Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
19 grudnia 2018, Środa.
Kursy walut: USD USD - 3,7619 EUR EUR - 4,2846 GBP GBP - 4,7607 DKK DKK - 0,5737
Archiwum
19.12.2018 13.05 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 3,80 - 4,40 zł/kg, średnia: 4,06 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++ 18.12.2018 MATIF: pszenica kons. MAR19 - 207,25 (- 0,12%), kukurydza STY19 - 177,00 (+ 0,57%), rzepak LUT19 - 367,75 (- 0,07%) [euro/tona] +++ +++ +++ +++ +++ +++ +++ +++ +++ +++ +++ +++ +++

Z gospodarstwa

Ustawa azotanowa to strzał w kolano polskiego rolnictwa

Nasz ekspert od rynku zbóż, który co tydzień komentuje wydarzenia rynkowe w tym sektorze, jest przy okazji wnikliwym ogólnej sytuacji w polskim rolnictwie. Każdego tygodnia odwiedza gospodarstwa w całej Polsce, rozmawia z rolnikami i jego refleksje znakomicie oddają sytuację na polskiej wsi. Nasz rozmówca bardzo krytycznie ocenia ustawę azotanową, która jest kolejną, formalną kłodą rzuconą pod nogi rolników i niesie za sobą poważne dla nich konsekwencje. Jest też naocznym świadkiem upadku hodowli trzody chlewnej w gospodarstwach, które odwiedza.

Czytaj więcej...

Wyorał kabel niskiego napięcia. Mógł zginąć, a teraz ma kłopoty

5 listopada Marcin Maleta, rolnik z Rogówka (województwo kujawsko-pomorskie), orał pole wokół swojego domu, gdy nagle o coś zahaczył. Po wyjściu z ciągnika zauważył, że to kabel 400 V, który doprowadza prąd do mieszkań czy oświetlenia ulicznego. Miał być na głębokości 90 centymetrów, a był na 40 – tak przynajmniej uważa rolnik. Natomiast właściciel kabla, firma Energa, twierdzi, że według dokumentów, kabel został położony zgodnie ze sztuką.

Czytaj więcej...

Świnie wyjechały z Myszęcina

„Dość dyktatury smrodu”, „Dajcie nam oddychać”, „Pomocy, smród nas zabija” - takie hasła wywieszone na ogrodzeniach można było zobaczyć w sierpniu na ulicach lubuskiego Myszęcina. Mieszkańcom gminy doskwierał smród i po licznych interwencjach u służb weterynaryjnych i ochrony środowiska w końcu udało się zamknąć hodowlę trzody chlewnej, która zdaniem protestujących była źródłem uciążliwych zapachów. Dla jednych to sukces, a dla innych dramat. Pani Joanna i Pan Ryszard w ciągu jednej chwili musieli pozbyć się blisko 1300 świń. W ich opinii cała sprawa jest szyta grubymi nićmi, ponieważ służby weterynaryjne nie miały poważnych argumentów, by zamykać hodowlę, która zresztą w poprzednich latach była kontrolowana i nie wnoszono większych zastrzeżeń.

Czytaj więcej...

Mają kredyty i 200 krów w oborze. Otrzymali pismo, że do 5 listopada mają zwrócić nieruchomość

Od 22 lat małżeństwo z Krzysztoforowa w woj. podlaskim dzierżawi tereny po Państwowym Gospodarstwie Rolnym. Ich gospodarstwo liczy łącznie 250 ha gruntu, z czego tylko 60 ha jest w dyspozycji Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Problem polega na tym, iż na dzierżawionej nieruchomości znajduje się serce gospodarstwa, czyli obory, w których utrzymuje się łącznie 200 sztuk bydła. Niedawno państwo Chociejowie otrzymali pismo, w którym nakazuje się im wydanie mienia należącego do skarbu państwa, bez którego gospodarstwo nie przetrwa. 

Czytaj więcej...

Ceny środków ochrony roślin, rzepak jesień 2018

Miniony czwartek stwarzał znakomite warunki pogodowe do przeprowadzenia zabiegów chemicznych na plantacjach rzepaku w zachodniej Polsce. Pierwsza od kilku dni ciepła noc, temperatura w południe nie przekraczająca 20 stopni Celsjusza oraz niewielki wiatr spowodowały, że wielu rolników wyjechało dzisiaj z opryskiwaczami w pola.

Czytaj więcej...

Dramat Janusza Balińskiego, który w pożarze chlewni stracił miliony złotych. Ubezpieczyciel odmawia wypłaty odszkodowania

Pan Janusz Baliński prowadzi prężnie funkcjonujące gospodarstwo rolne na terenie woj. kujawsko-pomorskiego. W marcu br. jego skwapliwie budowane przedsiębiorstwo rolne doznało ogromnych strat z powodu pożaru chlewni, w której utrzymywano ponad trzy tysiące zwierząt. Płomienie strawiły jego majątek wyceniany na grubo ponad 3,5 mln zł. Rolnik na szczęście ubezpieczył swoje mienie. Problem w tym, że firma ubezpieczeniowa Generali nie zamierza wypłacić mu należnego odszkodowania. Sprawa ciągnie się od kilku miesięcy, a gospodarstwo pana Janusza chyli się ku upadkowi, mimo że był on „mądry przed szkodą”.

Czytaj więcej...