Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
08 lipca 2020, Środa.
Kursy walut: USD USD - 3,9666 EUR EUR - 4,4739 GBP GBP - 4,9699 DKK DKK - 0,6005
Archiwum
10.07.2020 13:19 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 4,70 - 5,60 zł/kg, średnia: 5,09 zł/kg (na podstawie informacji z 13 ubojni) +++ +++ +++ 09.07.2020 MATIF: pszenica kons. WRZ20 - 187,75 (+ 0,40%), kukurydza SIE20 - 175,75 (+ 1,15%), rzepak SIE20 - 385,25 (+ 0,06%) [euro/tona] +++ +++ +++ +++

Koronawius nie zaszkodził hiszpańskim zakładom mięsnym

Redakcja

Choroba COVID-19 silnie wpływa na funkcjonowanie rzeźni w Niemczech, Holandii i Francji. Większych problemów w tym zakresie nie miała Hiszpania, która jest europejskim liderem w produkcji wieprzowiny. Tylko kilka rzeźni w Aragonii początkowo wydawało się mieć stosunkowo dużą liczbę pozytywnych przypadków, ale testy PCR potwierdziły, że było ich zdecydowanie mniej. 

 

Najbardziej godne uwagi były doniesienia z Binéfar, miasta w prowincji Huesca (Aragonia) w północno-zachodniej Hiszpanii. Wydawało się, że w dwóch rzeźniach odnotowano pozytywnych przypadków, opartych na szybkich testach serologicznych. Codzienna działalność obu rzeźni jednak nie została zakłócona.

 

Na początku maja w rzeźni Litera, 22% pracowników uzyskało pozytywny wynik spośród 931, co przyciągnęło uwagę hiszpańskich mediów. Firma wyjaśniła jednak, że testy serologiczne wskazują jedynie na obecność przeciwciał i nie mówią nic o obecności wirusa. Dlatego po testach następowały dokładniejsze testy PCR.

 

7 maja firma Litera Meat ujawniła, że tylko 15 z około 1000 przetestowanych pracowników uzyskało wynik pozytywny, co stanowi około 1,6% całkowitej liczby pracowników. Żaden z nich nie został przyjęty do szpitala, ale każdy musiał przejść kwarantannę.

 

Podobna sytuacja miała miejsce w zakładzie mięsnym Fribin w Binéfar. Firma przeprowadziła 657 testów na Covid-19 wśród swoich pracowników, uzyskując w rezultacie 196 pozytywnych przypadków, co oznaczałoby 30% wskaźnik infekcji. Jednak 6 maja firma wyjaśniła, że po szybkich wynikach testu przeprowadzono test PCR dla każdego z zainteresowanych pracowników i że test potwierdził tylko 25 pozytywnych przypadków. Ponadto firma twierdziła, że podjęła „wszelkie niezbędne środki w celu powstrzymania tego wirusa”.

 

Przed oświadczeniem Fribina, hiszpański związek zawodowy CSIF ostrzegł już, że źródła infekcji mogą rozprzestrzeniać się na pobliskie miasta, biorąc pod uwagę warunki pracy w rzeźniach: brak środków ochronnych, kuchnie społeczne i naruszenia zasad dystansu społecznego – tak brzmiały główne zarzuty. Dlatego organizacja poprosiła o nadzwyczajne środki dotyczące ochrony lekarzy weterynarii i farmaceutów.

 

 

Również w sąsiedniej Katalonii władze przyjrzały się chorobie Covid-19 w rzeźniach. Dane wykazały, że w Lleida infekcje stwierdzono w 4 zakładach mięsnych, z których większość nazw nie została podana do wiadomości publicznej. Katalonia przeprowadzi masowe testy dla personelu niektórych rzeźni w prowincji Lleida. Divina Farreny, dyrektor departamentu zdrowia Lleida oraz Wysokich Pirenejów i Aranu stwierdziła, że epidemie wirusa w zakładach mięsnych „to tylko niektóre z ognisk choroby” i nie powinny być w centrum uwagi. W sumie liczba przypadków wzrosła z 45 (7-13 maja) do 142 w następnym tygodniu, co stanowi wzrost o 316%.

 

Farreny dodała, że według Departamentu Zdrowia wśród źródeł nowych infekcji były głównie domy starców, pracownicy służby zdrowia, przemysł rolno-spożywczy, a także masowa impreza, która odbyła się w mieście. Ponadto Farreny poinformował, że wzrost liczby przypadków jest spowodowany przeprowadzeniem 2000 testów w tym obszarze, a społeczeństwo bardziej swobodnie podchodzi do środków bezpieczeństwa. Twierdziła również, że większość zainfekowanych osób nie wykazała żadnych objawów.

 

Autonomiczna społeczność Balearów (grupa wysp na Morzu Śródziemnym, w tym Majorka i Ibiza) również ogłosiła przetestowanie wszystkich 10 rzeźni w regionie. Trzy zakłady to rzeźnie drobiu. Według lokalnego departamentu zdrowia inicjatywa została podjęta po tym, jak niektóre badania wykazały, że cechy obiektów, takie jak niskie temperatury, mogą przyspieszyć rozprzestrzenianie się wirusa wśród ich pracowników. Władze podkreśliły, że nie ma dowodów na wybuch epidemii wśród pracowników zakładów mięsnych na Balearach, ale chcą odrzucić „każdy rodzaj infekcji, który może wpłynąć na pracowników lub działalność rzeźni na archipelagu”.

 

Źródło: Pig Progress

Może zainteresuje Cię również:

Indie obniżyły cło importowe na kukurydzę, aby wes

Indie wprowadziły ulgowe, 15% cło importowe na pół miliona t

Niemcy nie wiedzą, gdzie sprzedawać świnie. Ubój j

Wielu niemieckich rolników zajmujących się tuczem świń nie w

Fermy norek źródłem Covid-19 w Holandii

Na 13 fermach futrzarskich w Holandii wykryto koronawirusa u