Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
21 maja 2019, Wtorek.
Kursy walut: USD USD - 3,8625 EUR EUR - 4,3055 GBP GBP - 4,9038 DKK DKK - 0,5765
Archiwum
20.05.2019 MATIF: pszenica kons. WRZ19 - 176,00 (+ 1,29%), kukurydza CZE19 - 162,75 (+ 0,46%), rzepak SIE19 - 364,00 (+ 0,34%) [euro/tona] +++ +++ +++ 20.05.2019 13.10 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,10- 5,80 zł/kg, średnia: 5,36 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++

Szykują się zmiany w ustawie o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich

Redakcja

W celu zwiększenia ilości gospodarstw rolnych ubezpieczonych od klęski suszy, polski ustawodawca proponuje jednak mechanizm franczyzy redukcyjnej. Jego wprowadzenie zależy jednak bezpośrednio od decyzji Komisji Europejskiej. 

 

W związku z tym, iż w ostatnich latach nasila się występowanie niekorzystnych dla rolnictwa zjawisk atmosferycznych powodujących duże straty w produkcji rolnej, niski poziom ochrony ubezpieczeniowej produkcji rolnej ma znaczący wpływ na sytuację finansową gospodarstw rolnych i zakres wznawianej produkcji rolnej. Jak przekonują autorzy projektu ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich, ma na celu usprawnienie systemu ubezpieczeń w rolnictwie przez zapewnienie producentom rolnym szerszej dostępności do ubezpieczeń upraw rolnych z dopłatami z budżetu państwa do składek ubezpieczenia, w szczególności w przypadku ryzyka suszy.

 

W projekcie ustawy proponuje się zmiany mające na celu wprowadzenie większego udziału własnego producenta rolnego (tzw. franszyzy redukcyjnej) w przypadku wystąpienia ryzyka suszy i określenie jej wysokości w zależności od wariantu ubezpieczenia, który zostanie wybrany przez producenta rolnego na poziomie 20%, 25% lub 30% wartości szkody. - Wprowadzenie franszyzy redukcyjnej przyczyni się do tego, że ubezpieczeniem od ryzyka suszy objęta zostanie szersza grupa gospodarstw rolnych – czytamy w uzasadnieniu do proponowanych zmian w ustawie.

 

W związku z tym zakłady ubezpieczeń będą miały możliwość obniżenia składki ubezpieczeniowej w przypadku oferowania umów ubezpieczenia zawierających w swoim zakresie ryzyko suszy.

 

Sytuację lepiej naświetla publikacja Gazety Prawnej. Tam czytamy, iż po ewentualnej zmianie przepisów, zostanie zachowany udział własny rolnika na poziomie 10 proc. sumy ubezpieczenia w przypadku ubezpieczeń od wszystkich ryzyk, z wyłączeniem ryzyka suszy, co oznacza, że jeżeli szkoda zostanie oszacowana np. na 1 tys. zł, to rolnik może dostać 90 proc. tej kwoty, w tym przypadku 900 zł.

 

Resort rolnictwa co roku określa w rozporządzeniu maksymalną sumę ubezpieczenia upraw, np. w przypadku kukurydzy w tym roku to kwota 8 tys. 450 zł, a w przypadku sadów owocowych 131 tys. 500 zł. Od tego, na jaką kwotę ubezpieczy rolnik hektar swojej uprawy zależy wysokości składki. Np. gdyby to było 8 tys. zł, to składka dla rolnika wynosiłaby ok. 250 zł za ha, a gdyby to był sad - to składka byłaby wydatkiem ponad 4,1 tys. zł składki za hektar uprawy. Po zmianie przepisów, gdy rolnik zdecyduje się na ubezpieczenie od jednego ryzyka suszy, to jego udział własny może sięgnąć 30 proc. wartości odszkodowania, w zamian za niższą składkę. Projekt przewiduje, by rolnik sam wybrał, czy jego udział ma być na poziomie 20, 25 lub 30 proc. wartości odszkodowania. Gdy wystąpi klęska, w ten sposób rolnik będzie mógł odzyskać co najmniej zwrot poniesionych kosztów na tę produkcję. 

 

Instytut Gospodarki Rolnej przygotował opinię w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Jak czytamy w stanowisku IGR, w aktualnym stanie prawnym rolnicy chcący zawrzeć umowy ubezpieczenia od ryzyk, wśród których występuje ryzyko suszy, lub jedynie od ryzyka suszy, mają ograniczone możliwości skorzystania z wsparcia ze środków publicznych na dofinansowanie składki ubezpieczenia. Obecny kształt wsparcia dla rolników opłacających składki ubezpieczeniowe ujęty został w programie pomocy SA 39562 (2014/N), który Rada ministrów notyfikowała Komisji Europejskiej i który pozostaje w mocy do roku 2020. Zmiana formy i wymiaru wsparcia, z uwagi na obowiązujący wszystkie państwa członkowskie UE, generalny zakaz pomocy publicznej, wymaga kolejnej notyfikacji i uzyskania zgody od Komisji Europejskiej. Tym samym wejście w życie proponowanych przepisów uwarunkowane jest decyzją KE.

 

Wprowadzany mechanizm franczyz redukcyjnej przerzuca cześć ryzyka ubezpieczeniowego na samych rolników (w postaci możliwości potrąceń). Projektodawca wskazuje, że będzie to determinowało rolników do lepszego zabezpieczania się przed negatywnymi skutkami ewentualnych przyszłych klęsk suszy. - Trzeba jednak zwrócić uwagę na fakt, że wiele gospodarstw już teraz stanęło na granicy upadłości, co w zasadzie uniemożliwi im prowadzenie jakichkolwiek modernizacji retencyjnych. W ich przypadku nie nastąpiłoby zatem redukowanie negatywnych skutków wystąpienia ryzyka suszy – czytamy w opinii Instytutu Gospodarki Rolnej.

 

Projekt nowelizacji zakłada, że na wolnym rynku konkurujących ze sobą ubezpieczycieli rolnik będzie mógł dokonywać w pełni niezależnej decyzji co do wymiaru składki ubezpieczenia od ryzyka suszy i tym samym wielkości ewentualnego potrącenia (20%, 25% albo 30%). Stworzenie możliwości wyboru należy oceniać pozytywnie, jednak z zastrzeżeniem, że nadzorująca ubezpieczycieli Komisja Nadzoru Finansowego nie dopuści do sytuacji, w której potencjalny klient (rolnik) będzie celowo wprowadzany w błąd przy zawieraniu umowy ubezpieczenia. Wątpliwość Instytutu budzi warunkowość ustawy, tzn. uzależnienie nie tyle jej wejścia w życie, co wdrożenia realnej zmiany przepisów, od decyzji Komisji Europejskiej. W takiej sytuacji pojawia się ryzyko oczekiwania społecznego na konkretną zmianę, która może nie być możliwa do przeprowadzenia. 

Może zainteresuje Cię również:

Tragiczna susza - ostatni moment na ubezpieczenie

Susza, susza, susza. Ciągle o tej suszy. Mam wrażenie, że w

Ruszają ubezpieczenia upraw i zwierząt gospodarski

– Mam nadzieję, że po ubiegłorocznych doświadczeniach więcej

Wznowiona pomoc suszowa: na konta rolników wpłynęł

ARiMR wznowiła 28 stycznia br. wydawanie decyzji przyznający