Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
02 marca 2021, Wtorek.
Kursy walut: USD USD - 3.7765 EUR EUR - 4.5345 GBP GBP - 5.2367 DKK DKK - 0.6098
Archiwum
02.03.2021 MATIF: pszenica MAR21 - 245,00 (- 2,00%), kukurydza MAR21 - 228,00 (+ 0,22%), rzepak MAJ21 - 502,50 (+ 1,26%) [euro/tona] +++ +++ +++ 01.03.2021 13:05 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,60 - 6,30 zł/kg, średnia: 5,93 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++ +++

Współczesne niewolnictwo w polskim rolnictwie

Paweł Hetnał
Pixabay

Czytelnicy portalu CenyRolnicze.pl sygnalizują ogromny problem z jakim borykają się producenci trzody chlewnej w systemie nakładczym. Nasi rozmówcy mówią wprost o oszustwach na ogromną skalę, jakie są praktykowane od wielu lat. Rolnicy zadłużają się, tracą majątki, a w najlepszym przypadku stają się niewolnikami systemu wytworzonego przez korporacje rolnicze.

Na czym polega ten diaboliczny system? Otóż firmy handlujące warchlakami do utuczenia i paszami, dystrybuują towarem o bardzo niskiej jakości, choć w dokumentach widnieją parametry wysokiej klasy. Świadectwa zdrowia warchlaków są podrabiane, tucz trwa o wiele dłużej niż zwykle, a przyczyniają się do tego kiepskiej jakości pasze. Do ich zakupu od konkretnych dostawców są zobowiązywani umowami rolnicy prowadzący hodowle w systemie nakładczym. Co gorsza, wiele zwierząt przewlekle choruje, a nawet pada. Hodowla prowadzona jest przy dużym udziale leków.

 

Nasi rozmówcy dowodzą też, że warchlaki dostarczane do producentów trzody mają inne numery kolczyków, niżeli te widniejące w dokumentacji przewozowej. Opisując to prościej, kolczyki są przekładane. W efekcie hodowca otrzymuje zwierzę niewiadomego pochodzenia, co w dobie szalejącego na wschodzie Polski wirusa ASF, powinno wzbudzić żywe zainteresowanie służb weterynaryjnych i nie tylko. Nasza rozmówczyni dodaje, że w dokumentach są inne rażące nieprawidłowości, które formułowane są ze szkodą dla rolników i skarbu państwa. - Warchlaki są przywożone z inną wagą niż to jest zawarte w dokumencie transportowym. Często się zdarza, że prosiak jest lżejszy nawet o 5 kg niż w papierach. Dostawy często są wykonywane pod osłoną nocy. To wszystko dzieje się nie tylko ze szkodą dla rolnika, ale również dla skarbu państwa. Jeżeli ktoś przywozi taniego warchlaka z Litwy, a później sprzedaje go jako drogiego, cięższego duńskiego i odliczy VAT od wyższej sumy, no to mamy do czynienia z wyłudzeniem – alarmują Czytelnicy, którzy niegdyś sami padli ofiarą takich praktyk.

 

Co zatem zrobić, by nie dać się "wpuścić w maliny”? - Przede wszystkim nie należy podpisywać żadnych weksli. Sprzedający i skupujący mamią rolników, że teraz chów się nie udaje, ale następnym razem będzie lepiej. I tak rolnicy z każdą kolejną dostawą mają większe zobowiązania wobec korporacji. Są w szachu. Sprawdzajmy też, czy waga zwierzęcia zgadza się z tą podaną w dokumentacji i czy numer kolczyka jest zgodny z tym co widnieje w papierach – radzą nasi informatorzy.

 

Z przekazanych nam informacji wynika, iż poszkodowani rolnicy zaczynają szerzej otwierać oczy i coraz chętniej zgłaszają przypadki oszustw do prokuratur i sądów. Wcześniej tego nie czynili, bowiem nie widzieli możliwości ugrania czegokolwiek w starciu z firmami, które dysponują suto opłacanymi prawnikami. - Jest nadzieja, bo sądy coraz częściej przyznają rację rolnikom. Chcemy się zrzeszyć w stowarzyszenie i zbiorowo walczyć o sprawiedliwość. Jest możliwość dochodzenia odszkodowań. Te praktyki można zaobserwować na rynku od co najmniej 10 lat – przekazują nasi rozmówcy. Wg ich wiedzy obecnie toczy się kilkanaście spraw sądowych przeciwko nieuczciwym firmom stosującym podobne mechanizmy. W kilku przypadkach Temida już opowiedziała się po stronie rolników.

 

- Nie będziemy rzucać nazwami firm, bo znamy je, ale też za wcześnie na takie informacje. Chodzi nam o zasygnalizowanie nieuczciwych praktyk wobec rolników przez koncerny rolnicze, głównie z zagranicznym kapitałem. Rolnicy zadłużają się na setki tysięcy złotych. Aby spłacić długi, muszą sprzedawać swoje pola, albo stają się niewolnikami firm, z którymi współpracują. Trzeba w końcu coś z tym zrobić – reasumują nasi rozmówcy. Jednocześnie apelują do rolników-hodowców, aby swoje wątpliwości zgłaszać do Izb Rolniczych, które dysponują nazwami podejrzanych firm. Być może to uchroni niejednego hodowcę w systemie nakładczym przed bankructwem...

 

ogloszenia dla hodowcow trzody chlewnej

Paweł Hetnał
Autor: Paweł Hetnał
Paweł Hetnał – absolwent Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Wieloletni dziennikarz portali i gazet lokalnych z terenu Podbeskidzia.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Może zainteresuje Cię również:

Na Ukrainie problemy są podobne. Hodowcy świń na s

Sytuacja na ukraińskim rynku trzody jest dość trudna, poniew

W Polsce jest 2076 stad trzody liczących po tysiąc

W 2020 r. po raz pierwszy w historii Polski średnia liczba ś

Każdego dnia w Polsce likwiduje się 50 stad trzody

W czwartym kwartale 2020 r. każdego dnia w Polsce likwidowan