zm skiba

skiba

CenyRolnicze
24 kwietnia 2024, Środa.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 4.0417 EUR EUR - 4.3177 GBP GBP - 5.0220 DKK DKK - 0.5789
Archiwum


24.04.2024 14:01 DRÓB, cena tuszki hurt: 7,20-8,20 zł/kg, średnia: 7,62 zł/kg (na podstawie informacji z 11 ubojni)

24.04.2024 MATIF: pszenica MAJ24: 208,50 (-0,48%), kukurydza CZE24: 210,50 (+3,06%), rzepak MAJ24: 441,75 (-2,00%)

Sprzedam Warchlaka krajowego 1000szt, waga 30kg, zaszczepione,Transport+kredytownie. Tel 500 072 455, 504 177 184

21.04.2024 SPRZEDAM 90 T PSZENICY PASZ., trans. firmowy, warmińsko-mazurskie, gołdapski, 19-520, tel.: 692 978 880

21.04.2024 SPRZEDAM 90 T ŻYTA KONS., trans. firmowy, opolskie, oleski, 46-325, tel.: 660 470 946

21.04.2024 SPRZEDAM 2 BYKI, mieszaniec, 500 kg, małopolskie, nowotarski, 34-745, tel.: 600 856 595

21.04.2024 SPRZEDAM 7 BYKÓW, mieszaniec, 750 kg, wielkopolskie, leszczyński, 64-140, tel.: 601 741 432

19.04.2024 SPRZEDAM 15 T ŻYTA KONS., trans. firmowy, podkarpackie, dębicki, 39-205, tel.: 888 282 198

Dodaj komunikat

kowalczyk

kowalczyk

8 lat epidemii ASF w Polsce: wirus zmienia swoje oblicze. Czy będzie łatwiej z nim żyć?

Martyna Frątczak

Dane zebrane przez lata epidemii afrykańskiego pomoru świń (ASF) w Polsce pokazują ciekawy trend. Liczba dzików zakażonych wirusem się zmniejsza, coraz częściej jednak wykrywane są zwierzęta posiadające przeciwciała wobec patogenu. Dziki nabierają na wirusa odporność, a obraz epidemii w naszym kraju się zmienia. Podobne obserwacje prowadzone są w pozostałych państwach bałtyckich.

Epidemia afrykańskiego pomoru świń (ASF) rozpoczęła się w Polsce na początku 2014 roku, kiedy to znaleziono pierwszego zakażonego, padłego dzika w pobliżu białoruskiej granicy. Od tamtej pory wirus ASF szeroko rozprzestrzenił się w kraju, zajmując 11 spośród 16 województw. Co będzie dalej? Obecnie wielu ekspertów jest zdania, że patogenu w populacji dzików nie da się już wyplenić. Być może jednak zmieni on swój charakter na tyle, aby nie zagrażał w dużym stopniu hodowlom trzody chlewnej.

W niedawno opublikowanej pracy naukowej badacze z Państwowego Instytutu Weterynarii w Puławach zanalizowali przebieg epidemii wirusa korzystając z danych zebranych w latach 2014-2020. Jest to najbardziej aktualny raport dotyczący obrazu epidemii wirusa w naszym kraju. Naukowcy zaobserwowali ciekawe trendy w występowaniu i charakterze ASF na terenie Polski.

Coraz dalsze zasięgi wirusa

W ciągu pierwszych dwóch lat epidemii (2014–2015) wirusa ASF spotykano tylko na terenie województwa podlaskiego. Niestety już w 2016 roku patogen rozprzestrzenił się na dwa sąsiednie województwa: lubelskie i mazowieckie. Rok później chorobę wykryto w województwie warmińsko-mazurskim, w pobliżu granicy z Rosją. Rok 2018 obfitował w nowe ogniska choroby wśród dzików. Pojawiło się też wtedy nowe ognisko ASF u świń domowych w województwie podkarpackim.


W 2019 roku wirus zawitał do trzech kolejnych: lubuskiego, dolnośląskiego, wielkopolskiego. Zdarzenie to było o tyle nietypowe, że województwa te znajdowały się z dala od poprzednich przypadków i ognisk choroby. W 2020 r. pierwsze dziki z dodatnim wynikiem ASF wykryto w województwach pomorskim i zachodniopomorskim. Tym samym, 7 lat po pojawieniu się patogenu w Polsce, wirus dotarł do granicy polsko-niemieckiej.

 

mapa asf journal animals portal ceny rolnicze pl

Występowanie wirusa ASF w 2021 roku w Polsce. Trójkąty oznaczają ogniska choroby wśród świń domowych. Kolor czerwony na mapie oznacza obszar objęty ograniczeniami III; różowy - obszar objęty ograniczeniami II; niebieski - obszar objęty ograniczeniami I. Źródło: Frant MP, Gal-Cisoń A, Bocian Ł, Ziętek-Barszcz A, Niemczuk K, Szczotka-Bochniarz A. African Swine Fever (ASF) Trend Analysis in Wild Boar in Poland (2014–2020). Animals. 2022; 12(9):1170.

 

W całym wspomnianym okresie prowadzono monitoring występowania wirusa ASF w populacji dzików. W jego ramach prowadzono działania czynne – polegające na odstrzale zwierząt, oraz działania bierne – a więc poszukiwanie w terenie padłych dzików. Zwierzęta badano na dwa sposoby – sprawdzając u nich obecność wirusa (analiza molekularna), lub sprawdzając ich seroprewalencję, a więc posiadanie przeciwciał skierowanych wobec ASF, które świadczą o tym, że dziki miały kontakt z wirusem.

W analizowanym okresie epidemii (2014–2020) Instytut w Puławach przebadał niemal 341 tys dzików, z czego około 15,6 tysięcy okazało się pozytywnych w testach na wirusa ASF. Każdego kolejnego roku rosła liczba dzików z dodatnim wynikiem testu molekularnego na obecność wirusa ASF i dzików seropozytywnych. Co znaczące, począwszy od roku 2016 wykrywano coraz więcej dzików wyłącznie seropozytywnych więc takich, które posiadały przeciwciała, ale w ich organizmie nie wykryto obecności samego wirusa. Świadczyło to o „powszechnieniu” wirusa w populacji dzików, i, być może, ich rosnącej odporności na ASF lub zmniejszaniu zjadliwości patogenu.

Wirus był najczęstszy u padłych dzików

Co ciekawe jednak, stwierdzono, że przeciwciała wykrywano znacznie częściej u znajdowanych w środowisku martwych dzików, niż u dzików upolowanych. Szansa na wynik seropozytywny u upolowanych dzików była prawie 2 razy mniejsza niż u padłych dzików. Należy jednak zaznaczyć, że przyczyną śmierci pewnego odsetka padłych dzików było zderzenie z pojazdem lub inna, prozaiczna przyczyna niezwiązana z chorobą.

Większe różnice między badanymi upolowanymi i znalezionymi martwymi dzikami wystąpiły w wynikach testów molekularnych (częstości wykrywania u nich samego wirusa). Wyniki pozytywne były znacznie rzadsze u dzików upolowanych lub tych zabitych na drogach, niż u innych, padłych dzików.  Szansa na pozytywny wynik testu molekularnego u upolowanego dzika była ponad 150 razy mniejsza niż u znalezionego martwego zwierzęcia. U dzików padłych na drodze prawdopodobieństwo wykrycia wirusa było ponad 45 razy mniejsze niż w przypadku innych znalezionych dzików.

Dane te oznaczają, że odstrzeliwane dziki były w większości obiektywnie zdrowymi zwierzętami. Możliwe, że zakażone dziki mające objawy choroby, zmieniają swoją aktywność i oddalają się od rodzinnej grupy. Nie czyni to ich łatwymi celami typowo przeprowadzanego odstrzału. Aktywna infekcja wirusem może również po prostu powodować ich szybką śmiertelność. Dziki z silnym układem immunologicznym mogą szybciej produkować przeciwciała na wirusa i sprawnie zwalczać infekcję.

 

Obraz epidemii się zmienia

Naukowcy porównali sytuację w Polsce do innych krajów bałtyckich. Okazuje się, że w populacji dzików na terenie Estonii, Litwy i Łotwy obserwuje się podobne trendy w częstości wykrywania wirusa ASF i przeciwciał. Warto zaznaczyć, że epidemia rozpoczęła się we wspomnianych państwach w podobnym okresie co w naszym kraju.

Na Litwie odsetek padłych dzików ASF-dodatnich znacznie wzrósł między rokiem 2014 a 2017 r, po czym zaobserwowano tendencję spadkową. Tak jak w Polsce, wirusa lub przeciwciała wykrywano znacznie częściej u znajdowanych padłych dzików, niż u tych upolowanych. W Łotwie w latach 2014-2017 większość dzików zakażonych wirusem również pochodziła z nadzoru biernego. Począwszy od 2017 i 2018 roku liczba dzików pozytywnych pod kątem obecności molekularnego wirusa ASF znacznie tam spadła.

W Estonii przebieg epidemii był podobny – w pierwszych trzech latach epidemii (2014–2016) liczba zakażonych wirusem dzików rosła, a przypadki te wykrywano głównie u padłych zwierząt. Po 2016 roku ogólna liczba przypadków ASF w Estonii zmniejszyła się, a wykrywane związane były z niedawno lub nowo zajętymi przez chorobę obszarami. Podobną sytuację obserwujemy obecnie również w Polsce. W latach 2019 i 2020 w Estonii nie wykrywano już żadnych dzików pozytywnych w testach molekularnych. Znajduje się tam natomiast w dalszym ciągu dziki seropozytywne.

Czy będzie łatwiej?

Czy może to wskazywać na nabieranie odporności na wirusa przez dziki? Estońscy badacze uważają, że tak. Zauważyli, że liczba zakażonych wirusem dzików zmniejszała się najszybciej w regionach, na których wirus ASF był obecny od dłuższego czasu. W tym samym czasie, na tym samym obszarze, liczba zwierząt serologicznie dodatnich, posiadających przeciwciała zaczęła wzrastać. Taką samą sytuację zaobserwowano w Polsce i na Łotwie.

Estońscy naukowcy są zdania, że ASF staje się u nich endemiczną chorobą – oznacza to, że będzie się ona utrzymywać na ich obszarze w populacji dzików latami, na niskim poziomie, z niską zjadliwością patogenu. Podobny proces prawdopodobnie zaczyna już zachodzić w Polsce. To dobra i zła wiadomość. Dobra, ponieważ z wyciszonym nieco wirusem będzie można nauczyć się żyć, zła, ponieważ jego zupełna eliminacja ze środowiska raczej nie jest możliwa. Dla hodowców trzody chlewnej wiele to obecnie nie zmienia. Komercyjna szczepionka jest już jednak na horyzoncie.  

Więcej o zmieniającym się obrazie epidemii wirusa: Na zwalczenie ASF u dzików nie ma już szans. Nowy raport o epidemii w Polsce.

 

Na podstawie:

Frant MP, Gal-Cisoń A, Bocian Ł, Ziętek-Barszcz A, Niemczuk K, Szczotka-Bochniarz A. African Swine Fever (ASF) Trend Analysis in Wild Boar in Poland (2014–2020). Animals. 2022; 12(9):1170.

Martyna Frątczak
Autor: Martyna Frątczak
Lekarz weterynarii Martyna Frątczak, absolwentka Wydziału Medycyny Weterynaryjnej i Nauk o Zwierzętach Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Zainteresowana szeregiem zagadnień związanych z medycyną zwierząt, ekologią i epidemiologią, którymi zajmuje się na co dzień również we własnej pracy naukowej.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Loading comments...
Wiadomość z kategorii:

Obserwuj nas w Google News 

i czytaj materiały szybciej niż inni

Google Icons 16 512

Dołącz teraz

POLECAMY


Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu