Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
23 stycznia 2019, Środa.
Kursy walut: USD USD - 3,7747 EUR EUR - 4,2867 GBP GBP - 4,9019 DKK DKK - 0,5741
Archiwum
23.01.2019 MATIF: pszenica kons. MAR19 - 205,75 (0,00%), kukurydza MAR19 - 182,50 (+ 0,14%), rzepak LUT19 - 374,25 (+ 0,67%) [euro/tona] +++ +++ +++ 23.01.2019 13.05 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 4,30-4,80 zł/kg, średnia: 4,47 zł/kg (na podstawie informacji z 13 ubojni) +++ +++ +++ +++ +++

Ptaki, wino i co ino…. 

prof. Piotr Tryjanowski

Poniżej prezentujemy bardzo ciekawy wywiad z prof. Piotrem Tryjanowskim – autorem książki "Wino i Ptaki" (Lanius, Poznań 2018)*. Z lektury rozmowy z profesorem dowiemy się m.in. dlaczego polskie wino jest coraz lepsze i dlaczego kukułki zalatują do winnic. 

 

 

Czy w Polsce można uprawiać winorośl i produkować (dobre) wino?

 

Zdecydowanie tak! Jednak wymaga to znacznie większego nakładu sił i środków niż w krajach położonych nieco na południe od naszej Ojczyzny. Tradycja winiarska jednak sukcesywnie się odradza, przybywa winnic, a wiedza i doświadczenie krajowych winiarzy są coraz większe. To już nie wyłącznie hobbyści produkujący dla siebie, rodziny i znajomych, ale liczący się segment winiarskiego rynku. A polskie wino jest coraz lepsze. Sam chętnie próbuje zwłaszcza białych odmian, które moim zdaniem udają się w naszym klimacie lepiej.

 

Czy na produkcji wina można zarobić? Które regiony w Polsce się do tego nadają?

 

Niestety niewiele wiem o opłacalności produkcji winiarskiej. Przypuszczam, że skoro winnice istnieją, to ich działalnoś jest ekonomicznie uzasadniona. Z rozmów z polskimi producentami wina dochodzą mnie głosy o pełnym absurdów polskim prawie, ale mam nadzieję, że i to uda się zmienić. Wina tradycyjnie najbardziej udaje się na Podkarpaciu, Małopolsce, Dolnym Śląsku i Ziemi Lubuskiej. Jednak dowiadujemy się o sporych winiarskich inwestycjach w Wielkopolsce, na Warmii, a nawet pod Szczecinem. I może warto podkreślić, że winnice to nie tylko wyłącznie produkcja wina, to cała branżaenoturystki, gdzie nie tylko poznaje się napój Bachusa, ale można zapoznać się też z lokalnąkuchnią i skosztować doskonałych wyrobów. Do tego piękne widoki i czas spędzany na świeżym powietrzu. Zdaje się, że dla chcącego nic trudnego. Polak potrafi! Wszystkim, którzy chcieliby się więcej dowiedzieć o ekonomii produkcji wina i jego konsumpcji polecam blog prof. Marka Rekowskiego,  

 

O jakich ptakach jest mowa w książce Wino i Ptaki? Prawdopodobnie z powodu wykształcenia Pana Profesora będą tam wyłącznie opisane dzikie ptaki, jak chociażby kukułka z okładki?

 

Zacznę od wspomnianej kukułki. Otóż nie spotkałem nigdy wina z kukułką. To taka pewna przewrotność. Badaniem kukułki z pasją poświęcam się od wielu lat, a rysunek tego gatunku wykonany przez mojego młodszego kolegę, zresztą doktoranta w Instytucie Zoologii UP w Poznaniu, Janka Kaczmarka, po prostu ładnie komponował się z wizją okładki. Kukułki zresztą zalatują do winnic, bo tam gniazduje wiele gatunków ptaków. O tym jak cennym są środowiskiem z ptasiej perspektywy zresztą wspominam w książce. Ale wino to nie tylko winnice, to też lasy korkowe i produkcja korka. W siedlisku lasów korkowych też występuje wiele zagrożonych gatunków. Ptaki i wino to też te skrzydlate istoty pojawiające się na etykietach win, w tym również, np. kaczki i gęsi wypasane w winnicach – działające jak kosiarki i jednocześnie dostarczające cennego nawozu… Tych relacji ptaki – wino jest całkiem sporo. Aż sam się zdiwiłem ile udało mi się ich wynaleźć (śmiech). I to takich nieoczywistych jak badania nad pijaństwem ptaków, czy ptasimi sposobami na kaca…

 

jednak zdenerwowanym winiarzom chyba z ptakami kojarzy się wyłącznie jeden aspekt - jak walczyć z ptakami niszczącymi winnice?

 

Od tego pytania nigdy nie uciekniemy, podobnie jak od tego jakie wino podać do kurczaka, a jakie do kaczki czy gęsi. Te aspekty poruszam w książce. Przytaczam sporo przykładów, a nawet rozwiązań praktycznych jak chronić winnice przed ptakami. W naszych warunkach głównie przed szpakami, ale na przykład na Nowej Zelandii sporo spustoszeń w winnicach czynią papugi. Nie chcę zdradzać wszystkich aspektów, by je poznać trzeba sięgnąć po książkę. Nie ukrywam, że rozmyślanie o winnicach i ptakach związane jest z pewnym całościowym rozmyślaniem nad miejscem człowieka w przyrodzie. Troszkę o tym wspomniałem w wywiadzie, który dość nieoczekiwanie zakończył się odniesieniami do książki. Zapraszam do jego obejrzenia - kliknij. 

 

Mało osób zna się na winach. Jakie wino warto kupić, a jakich win powinniśmy raczej unikać? Co oznacza dobre wino?

 

Każdy z nas ma pewną indywidualną percepcję smaku, ale potrafimy rozpoznać, czy wino jest poprawnie zrobione, czy też w jakimś aspekcie kuleje. Jednak by móc naprawdę rozróżnić dobre wina potrzeba sporej znajomości teorii i lat praktyki. To nie jest tak, że spojrzymy na etykietę, albo cenę i od razu wiemy – to brać, a tego lepiej nie ruszać. Podobnie z coraz bardziej popularnymi aplikacjami na smartfony. Mogą zwieść na manowce. Na Morawach, które bardzo często odwiedzam, rozmawiam z winiarzami, próbuję wiele lokalnych trunków. Pewną znajomość wina i ocenę jakości dziedziczy się niemalże w genach. Roboczo bym powiedział, że dobre wino powinno nam smakować. Ale jak patrzę na młodzież zachwycająca się landrynkowymi płynami z Kalifornii, to czasem tracę orientację czy to aby na pewno dobre, co im tak smakuje?

 

Dlaczego wino, a nie np. piwo lub wódka?

 

Jedno nie wyklucza drugiego i trzeciego (śmiech). Jak powiada stary dowcip: alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach. Moim zdaniem z winem związana jest po prostu nasza cywilizacja, Christianitas. Moja żona często podkreśla, że wino i oliwa, jako materia Sakramentów musi być czymś dobrym, niemalże z definicji. Wokół niego tworzy się kultura, spożywa je się nieco inaczej niż piwo czy wódkę właśnie. In vino veritas!

 

 

Notował: mgr inż. Stanisław Świtek

 

*Więcej informacji o książce, zakresie tematycznym i o sposobach zakupu znajduje się tutaj. 

 

okladal ptaki wino ceny rolnicze pl

prof. Piotr Tryjanowski
Autor: prof. Piotr Tryjanowski
Dyrektor Instytutu Zoologii w Poznaniu; zajmuje się funkcjonowanie krajobrazu rolniczego. Bada przede wszystkim ptaki, płazy i ssaki. Szczególnie zainteresowany interakcjami zwierząt dzikich i udomowionych. Miłośnik tradycyjnego pasterstwa, owiec, serów i win Środkowej Europy.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.   Wszystkie artykuły autora
Najnowsze artykuły autora: