kps

kps

CenyRolnicze
24 kwietnia 2024, Środa.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 4.0417 EUR EUR - 4.3177 GBP GBP - 5.0220 DKK DKK - 0.5789
Archiwum


24.04.2024 14:01 DRÓB, cena tuszki hurt: 7,20-8,20 zł/kg, średnia: 7,62 zł/kg (na podstawie informacji z 11 ubojni)

24.04.2024 MATIF: pszenica MAJ24: 208,50 (-0,48%), kukurydza CZE24: 210,50 (+3,06%), rzepak MAJ24: 441,75 (-2,00%)

Sprzedam Warchlaka krajowego 1000szt, waga 30kg, zaszczepione,Transport+kredytownie. Tel 500 072 455, 504 177 184

21.04.2024 SPRZEDAM 90 T PSZENICY PASZ., trans. firmowy, warmińsko-mazurskie, gołdapski, 19-520, tel.: 692 978 880

21.04.2024 SPRZEDAM 90 T ŻYTA KONS., trans. firmowy, opolskie, oleski, 46-325, tel.: 660 470 946

21.04.2024 SPRZEDAM 2 BYKI, mieszaniec, 500 kg, małopolskie, nowotarski, 34-745, tel.: 600 856 595

21.04.2024 SPRZEDAM 7 BYKÓW, mieszaniec, 750 kg, wielkopolskie, leszczyński, 64-140, tel.: 601 741 432

19.04.2024 SPRZEDAM 15 T ŻYTA KONS., trans. firmowy, podkarpackie, dębicki, 39-205, tel.: 888 282 198

Dodaj komunikat

agrifirm

agrifirm

J.K. Ardanowski: Protesty rolnicze obnażają patologiczną nieszczelność naszej granicy z Ukrainą

Redakcja
Ardanowski, Jan Krzysztof Ardanowski,

- Rolnicy protestują tak, jak potrafią. Blokują drogi oraz granicę z Ukrainą. Bo w jaki inny sposób mieliby skutecznie protestować? Jednocześnie podczas tych protestów odsłaniają panującą latami patologiczną nieszczelność naszej granicy z Ukrainą – ocenia poseł PiS, Jan Krzysztof Ardanowski.

 

- Zresztą niedawno został w tej sprawie opublikowany list otwarty związku zawodowego celników, którzy również przestrzegają, że ministerialne procedury absolutnie nie gwarantują szczelności naszej granicy z Ukrainą. Dodatkowo jakość żywności, jaka wpływa do naszego kraju z Ukrainy jest dramatycznie zła. Nie spełnia ona bardzo często norm dotyczących bezpieczeństwa żywności, obowiązujących w Unii Europejskiej. Okazuje się ponadto, że adresy odbiorców ukraińskich produktów rolnych są również usytuowane w Polsce. Dodatkowo tranzyt ukraińskiej żywności, przejeżdżającej przez nasz kraj i trafiający ponoć do krajów ościennych, np. na Litwę, niejednokrotnie polega na tym, że stamtąd wraca już ona do Polski jako żywność rzekomo unijna. Czyli mamy do czynienia z jednym wielkim szwindlem, który trwał latami – wyjaśnia Ardanowski w rozmowie z redakcją portalu fronda.pl.

 

 

- Przypomnę w tym miejscu, jak minister rolnictwa w rządzie PiS, Robert Telus zapewniał, iż jeździ na granicę i ma pewność, powtarzam - pewność, że z Ukrainy do Polski wjeżdża tylko i wyłącznie tranzyt, który niezwłocznie opuszcza nasz kraj. Dodatkowo prezes Jarosław Kaczyński czy komisarz Janusz Wojciechowski zapewniali, że tego typu przepływ do Polski ukraińskiej żywności jest dla nas korzystny. Widać teraz gołym okiem, jak wiarygodne były to zapewnienia i gwarancje. Ktoś te dane, na których budował swoje opinie prezes Kaczyński, mu przygotowywał i dostarczał. Nie mamy żadnej wiarygodnej informacji dotyczącej tego, ile naprawdę żywności w rzeczywistości wpłynęło na polski rynek i co się z nią stało. Nie było też woli, by opublikować dane dotyczące tego, które konkretnie firmy na tym zalewie polskiego rynku przez ukraińskie produkty rolne zarobiły, a przecież można było na tym procederze zarobić krocie, istne fortuny. To jest niemoralne nieliczenie się z interesem polskiej wsi i polskiego rolnictwa, nawet jeśli to było zgodne z absurdalnym prawem unijnym – stwierdził były minister rolnictwa w rozmowie z Frondą.

 

Źródło: fronda.pl

 

Loading comments...
Wiadomość z kategorii:

Obserwuj nas w Google News 

i czytaj materiały szybciej niż inni

Google Icons 16 512

Dołącz teraz

POLECAMY


Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu