kowalczyk

kojs

CenyRolnicze
11 maja 2021, Wtorek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 3.7514 EUR EUR - 4.5628 GBP GBP - 5.3050 DKK DKK - 0.6137
Archiwum


11.05.2021 MATIF: pszenica WRZ21-226,75 (+ 1,45%), kukurydza CZE21-258,50 (+0,68%), rzepak SIE21-543,25 (+2,11%) [euro/t

10.05.2021 13:06 DRÓB, cena tuszki hurt: 6,70-7,10 zł/kg, średnia: 6,95 zł/kg (na podstawie informacji z 12 ubojni)

Dodaj komunikat

agrifirm

ph konrad

Brutalne metody łamania senatorów PiS ws. głosowania na „Piątkę dla zwierząt”

Redakcja

Senator Jan Maria Jackowski, który jest przeciwnikiem ustawy nazwanej „Piatką dla zwierząt”, opowiedział wczoraj na antenie jednej ze stacji telewizyjnych jak łamie się kręgosłupy moralne członkom klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Senator Jackowski poinformował, że do jednego z posłów PiS zadzwonił pracodawca współmałżonka i zakomunikował, że jeśli nie zagłosuje zgodnie z dyscypliną partyjną, to ta osoba straci pracę. Parlamentarzysta przypomniał, że w przypadku głosowania nad przepisami o ochronie życia nienarodzonego nie było takowej dyscypliny.

 

- Nie przeszła nasza poprawka utrzymująca obecny stan rzeczy jeśli chodzi o ubój rytualny bydła. To jedna z niewielu gałęzi polskiego rolnictwa, która ma szansę na rozwój. (…) To jest bez sensu aby zakazywać rozwoju polskiego rolnictwa, wygaszać moce produkcyjne polskiego rolnictwa, a jednocześnie obciążać w czasach pandemii budżet państwa kosztami rekompensat i odszkodowań dla producentów oraz rolników. To dziwna polityka, która w gruncie rzeczy prowadzi do osłabienia polskiej gospodarki, a skoro tak, to promuje gospodarki ościenne: niemiecką, czeską, słowacką, ukraińską, ba nawet rosyjską, nie wspominając o duńskiej czy fińskiej – mówił wczoraj na antenie Telewizji Trwam Jan Maria Jackowski, który głosował wczoraj za odrzuceniem poprawionej przez Senat wersji ustawy o ochronie zwierząt.

 

]W dalszej części rozmowy senator zrównał z ziemią samą koncepcję ustawy, a nadto zauważył, że kierownictwo PiS przedstawiając ludzi popierających „Piątke dla zwierząt” jako ludzi dobrych, w domyśle nazwało rolników ludźmi złymi. – Został zakwestionowany etos pracy polskich rolników. To jest największe zło jakie przy okazji tej ustawy zostało wyrządzone – stwierdził Jackowski. Zauważył, że w kierownictwie partii jest relatywizm w podejściu do problemu uboju rytualnego. Senat wszak zgodził się na ten rodzaj zabijania drobiu, ale producentom wołowiny tego zabronił. Jak wskazał polityk, polskie drobiarstwo to potężne przedsiębiorstwa, które otrzymałyby ogromne odszkodowania. Tym samym rząd zdecydował się odpuścić ten temat. – Próbuje się dzielić rolników i przeciwstawiać drobiarzy producentom wołowiny. Rolnicy mówią, że będą solidarni i nie uda się podzielić polskiej wsi – mówił na antenie TV Trwam senator okręgu ciechanowskiego.

 

Jackowski mówił też o planowanych odszkodowaniach dla rolników. Jak stwierdził, to zapisy bardzo mętne, które maja być szczegółowo ustanowione w rozporządzeniu, którego na teraz nie ma. Co więcej, alarmował, że jeśli zaproponowana poprawka o przedłużeniu vacatio legis na hodowlę zwierząt futerkowych i ubój rytualny zostanie zakwestionowana przez Sejm, to producenci wołowiny halal i koszer zostaną z 30 dniami na wygaszenie działalności i bez odszkodowań. - Czeka nas kolejna bitwa o zapisy tej ustawy. Senat jedynie złagodził negatywne skutki tej ustawy, choć nie wyeliminował głównego zła – wyjaśniał senator.

 

- Chciałbym państwu powiedzieć o rzeczy, która wywołała u mnie smutek i ból. Jedna z osób, która jest senatorem w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości, do współmałżonka tej osoby zadzwonił kierownik zakładu pracy, w którym ta osoba pracuje i z takim oto tekstem, że jeżeli ten senator zagłosuje niezgodnie z dyscypliną partyjną, to ta osoba traci pracę, a akurat to małżeństwo jest w dość trudnej sytuacji materialnej. Ta osoba roztrzęsiona i rozgoryczona opowiadała mi to osobiście. To pokazuje jak brutalnych metod używa się do łamania kręgosłupów w ustawie, która zasadniczo ma charakter światopoglądowy. Ta ustawa jest inspirowana ideologią radykalnego ekologizmu, czyli animalizacji człowieka i humanizacji zwierzęcia. Takiej równości międzygatunkowej. I nie przypadkiem pani Spurek czy inne lewackie panie, które się polityką zajmują, bardzo chwaliły tę ustawę i osobiście pana prezesa Kaczyńskiego. Dodajmy, że w przypadku głosowania dotyczącego ochrony życia nienarodzonego, dyscyplina partyjna nie obowiązywała – mówił Jackowski i podkreślał, że to ustawa sprzeczna z programem PiS i szkodliwa dla państwa polskiego. Dodał, że w działaniach PiS-u względem tej ustawy nie ma żadnej logiki politycznej ani merytorycznej.

 

Przypomnijmy, iż przed przystąpieniem do głosowania na temat poprawek w ustawie o ochronie zwierząt, senatorowie odrzucili w środę wniosek o odrzucenie ustawy w całości. Przeciwnych było 64 parlamentarzystów, przede wszystkim Prawa i Sprawiedliwości. Za odrzuceniem był tylko Andrzej Pająk, natomiast od głosu wstrzymało się dwóch innych senatorów, a w głosowaniu nie uczestniczyło trzech kolejnych.

 

W ostatecznym głosowaniu, dotyczącym przyjęcia ustawy z poprawkami, udział wzięło 46 senatorów PiS (bez Alicji Zając i Józefa Zająca). 39 z nich ustawę poparło, ale przeciwko było siedmiu innych - Margareta Budner, Jerzy Chróścikowski, Mieczysław Golba, Jan Maria Jackowski, Józef Łyczak, Andrzej Pająk i Zdzisław Pupa.

 

 

Loading comments...

Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu