kojs

kps

CenyRolnicze
30 września 2022, Piątek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 4.9533 EUR EUR - 4.8698 GBP GBP - 5.5560 DKK DKK - 0.6549
Archiwum


30.09.2022 13:44 DRÓB, cena tuszki hurt: 8,70-9,50 zł/kg, średnia: 9,01 zł/kg (na podstawie informacji z 12 ubojni)

30.09.2022 MATIF: pszenica GRU22: 356,75 (+1,28%), kukurydza LIS22: 341,00 (+1,04%), rzepak LIS22: 633,00 (+3,47%)

29.09.2022 SPRZEDAM 720 TUCZNIKÓW, 125-130 kg, 58%, łódzkie, łowicki, 99-414, tel.: 721 335 315

29.09.2022 SPRZEDAM 120 TUCZNIKÓW, 120 kg, 58%, wielkopolskie, wrzesiński, 62-320, tel.: 500 063 110

28.09.2022 SPRZEDAM 600 T KUKURYDZY, transport firmowy, warmińsko-mazurskie, kętrzyński, 11-430, tel.: 722 038 067

28.09.2022 SPRZEDAM 1500 TUCZNIKÓW, 105 kg, 58%, dolnośląskie, złotoryjski, 59-500, tel.: 533 296 866

28.09.2022 SPRZEDAM 8 BYKÓW, mięsny, 800 kg, lubelskie, lubartowski, 21-100, tel.: 608 055 188

28.09.2022 SPRZEDAM BYKA, mięsny, 700 kg, zachodniopomorskie, szczecinecki, 78-421, tel.: 788 530 181

27.09.2022 SPRZEDAM 2 JAŁÓWKI, mieszaniec, 850 kg, podlaskie, sejneński, 16-500, tel.: 666 555 444

26.09.2022 SPRZEDAM 70-80 T KUKURYDZY, transport firmowy, śląskie, częstochowski, 42-244, tel.: 509 597 995

26.09.2022 SPRZEDAM 500 JAJ, rozmiar L, wielkopolskie, Poznań, 61-450, tel.: 732 461 534

26.09.2022 SPRZEDAM 3 BYKI, hf, 700 kg, wielkopolskie, koniński, 62-513, tel.: 785 555 806

26.09.2022 SPRZEDAM BYKA, mieszaniec, 800 kg, mazowieckie, siedlecki, 08-124, tel.: 664 762 190

26.09.2022 SPRZEDAM 2 T PSZENŻYTA, transport rolnika, podkarpackie, Tarnobrzeg, 39-400, tel.: 158 111 197

Dodaj komunikat

kowalczyk

agrifirm

Obniżki cen tuczników są wbrew logice. Cios w plecy polskich rolników

Redakcja
ceny tuczników, ceny świń, ceny żywca wieprzowego

- Wściekłość, złość, zażenowanie - tak można podsumować reakcję rolników na ostatnie wydarzenia na niemieckiej dużej giełdzie tuczników. Podczas sesji VEZG cena rekomendowana spadła o 15 centów do poziomu 1,80 Euro za kg w klasie E! W polskiej walucie daje to wartość 8,42 zł. Przy tak wysokich kosztach, jest to ogromny cios dla producentów i hodowców – stwierdza Bartosz Czarniak z Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej „Polsus”.

 

W Polsce cena również spadła i w oficjalnych cennikach widzimy spadek o około 70 groszy. Obecnie maksymalny poziom cenowy kształtuje się w okolicach 8,15-8,20 zł za kg (wbc). Dzieje się to wbrew logice, wbrew informacjom statystycznym, rynkowym, że właśnie wchodzimy w okres najmniejszej podaży żywca na rynku, a mimo to, spodziewanych wzrostów nie ma i jak widać, nawet jeśli będą, to będą one powrotem do stawek sprzed obniżki, nierekompensujących przede wszystkim obecnych kosztów, a tym bardziej wcześniejszych strat.

 

Podsumujmy obecną sytuację. Kondycja finansową polskich producentów i hodowców świń wygląda katastrofalnie w wyniku kryzysu cenowego, który miał miejsce na przestrzeni ostatniego roku. ASF na razie ucichł, przynajmniej jeśli chodzi o ogniska tej choroby w chlewniach, jednakże będąc cały czas w przyrodzie kładzie się cieniem na produkcję wieprzowiny uniemożliwiając handel z krajami trzecimi. W Polsce trzody chlewnej brakuje, bowiem rodzima produkcja nie pokrywa własnego zapotrzebowania kraju na ten surowiec. Polityka handlu i zakładów widać jest taka, aby sprowadzać gotowe elementy zza granicy lub też opierać się tylko na tuczach kontraktowych, ponieważ ceny poniżej kosztów produkcji spowodują kolejne likwidacje stad, doprowadzając do kolejnego „rekordu” w najniższej populacji świń w Polsce. Najgorsze jest to, że nikt nie jest zainteresowany tym, aby rozmawiać z rolnikami, związkami branżowymi w końcu o uregulowaniu rynku i stworzeniu ciała, które mogłoby działać tak, jak np. niemieckie VEZG. Z posiadanych informacji wynika, że na palcach jednej ręki można w Europie policzyć kraje, które takiego tworu nie mają, gdzie rolnicy mogliby mieć jakikolwiek wpływ na proponowaną cenę. Niestety, ale poza rolnikami nikt chyba nie jest zainteresowany stworzeniem takiego modelu w Polsce, co utrudnia rozmowy i pcha polski sektor trzody chlewnej w nicość.

 

Pod koniec kwietnia skończył się nabór na pomoc dla producentów prosiąt. Ze wstępnych danych wynika, że łącznie złożono wnioski na sumę 250 mln zł, a w puli jest tych pieniędzy 400 mln zł. Oznacza to niewykorzystanie sporej ilości pieniędzy, które wg ministerstwa miały trafić do rolników. Oznacza to tyle, że kondycja sektora jest gorsza niż zakładano i brak długofalowych rozwiązań ten trend jeszcze pogorszy. Teraz pytanie co z pozostałymi 150 mln zł? Czy uda się je dopłacić dla tych co złożyli wnioski, a może wydłuży się okres do jakiego ta pomoc przysługuje? Na to pytanie będzie musiało odpowiedzieć w najbliższym czasie ARiMR i MRiRW. Nie byłoby dobrze, aby w okresie kryzysu opłacalności produkcji, te pieniądze po prostu przepadły.

 

Autor: Bartosz Czarniak (Polsus)

 

Loading comments...
Wiadomość z kategorii:

POLECAMY


Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu