kojs

kojs

CenyRolnicze
23 lipca 2021, Piątek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 3.8851 EUR EUR - 4.5747 GBP GBP - 5.3349 DKK DKK - 0.6150
Archiwum


23.07.2021 13:31 DRÓB, cena tuszki hurt: 6,20-7,60 zł/kg, średnia: 6,94 zł/kg (na podstawie informacji z 13 ubojni)

23.07.2021 MATIF: pszenica WRZ21-212,00 (+0,95%), kukurydza SIE21-259,00 (-0,67%), rzepak SIE21-532,00 (+0,57%) [euro/t]

23.07.2021 SPRZEDAM 300 TUCZNIKÓW, 125 kg, 58%, kuj.-pom., mogileński, 88-306, tel: 728 383 288

23.07.2021 SPRZEDAM 35 TUCZNIKÓW, 115 kg, 59%, mazowieckie, przasnyski, 06-300, tel: 502 272 722

19.07.2021 SPRZEDAM 36000 KURCZAKÓW BROJLERÓW, 2,80 kg, podkarp., kolbusz., 36-100, email: Kacperbogacz97@gmail.com

19.07.2021 SPRZEDAM 200 TON KUKURYDZY, transport firmowy, podlaskie, sokólski, 16-130, tel: 506 330 427

19.07.2021 KUPIĘ 3 BYCZKI MIĘSNE, import z Włoch, 100 kg, mazowieckie, radomski, 26-630, tel.: 789 099 572

18.07.2021 SPRZEDAM 150 TUCZNIKÓW, 130 kg, 59-62%, łódzkie, piotrkowski, 97-310, tel: 515 095 064

Dodaj komunikat

zm skiba

zm skiba

Hodowcy świń wściekli. Rolnik, który z premedytacją rozpowszechniał ASF powinien być surowo ukarany?

Redakcja
ceny tuczników, ceny świń, ceny żywca wieprzowego

- W sobotę środowisko hodowców z elektryzowała informacja o pojawieniu się nowych ognisk pomoru w chlewniach (mówi się, że łącznie ma być ich 9 lub 10). Pikanterii dodał fakt, iż chlewnie te zaraziły się chorobą poprzez zakupione zwierzęta z jednego źródła. Najbardziej bulwersujące jest jednak to, iż rolnik, który sprzedawał te świnie, miał wiedzieć o rozwijającym się ASF-ie w swojej chlewni i w ten sposób chciał "upłynnić" problem, tak, aby jeszcze na tym jak najmniej stracić – pisze w swoim cotygodniowym komentarzu Bartosz Czarniak z Pomorsko-Kujawskiego Związku Hodowców Trzody Chlewnej.

 

- Przez ostatni tydzień wiele się działo na rynku trzody chlewnej zarówno w Polsce jak i w Europie. Przede wszystkim, okazało się, że moje przypuszczenia co do powodu obniżki cen w Niemczech są całkowicie błędne. Z informacji rynkowych wynika iż przyczyną niższych cen jest sytuacja w Chinach. Od marca 2021 roku cena tuczników w tym kraju spadła o około 40%, do tego pojawiła się informacja o ogniskach ASF w tym kraju, co skutkuje nagłym wyprzedawaniem tuczników z lokalnych ferm, nawet poniżej standardowej wagi ubojowej. Efekt jest taki, iż zamówienia z Dalekiego Wschodu zostały mocno ograniczone, w dodatku po niższych cenach aniżeli robiono to chociażby miesiąc temu. Sytuacja ta spowodowała, iż Hiszpanie, zamiast na eksport poza UE, wypychają kolejne partie mięsa na rynek europejski, co skutkuje obniżkami i u nas. Presja zakładów w Niemczech na obniżki jest ogromna, jednakże na giełdzie VEZG udało się zachować zeszłotygodniową cenę, która wynosi obecnie 1,48 Euro za kg przy 57% mięsności, co daje na naszą walutę w okolicach 6,70zł. W Danii odnotowano kolejne spadki zarówno w tucznikach jak i warchlakach, a do tego rolnicy z tego kraju maja problem z odbiorem warchlaków przez kontrahentów z zewnątrz, co skutkować może koniecznością zagazowywania kolejnych partii młodych zwierząt.

 

Świadomie sprzedawał chore świnie?

 

 

- W Polsce mamy również bardzo burzliwy tydzień, a to za sprawą ASF i nieodpowiedzialnej postawy jednego z rolników. W sobotę środowisko hodowców z elektryzowała informacja o pojawieniu się nowych ognisk pomoru w chlewniach (mówi się, że łącznie ma być ich 9 lub 10). Pikanterii dodał fakt, iż chlewnie te zaraziły się chorobą poprzez zakupione zwierzęta z jednego źródła. Najbardziej bulwersujące jest jednak to, iż rolnik, który sprzedawał te świnie, miał wiedzieć o rozwijającym się ASF-ie w swojej chlewni i w ten sposób chciał "upłynnić" problem, tak, aby jeszcze na tym jak najmniej stracić. Efekt jest taki, iż pomór rozlał się na nowe rejony, tam gdzie nie odnotowano nawet przypadków ASF u dzików, w pobliżu między innymi zagłębia trzodowego w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego. Moim zdaniem, jeżeli te rewelacje się potwierdzą, główny winowajca zajścia, który świadomie sprzedawał chore świnie, powinien pokryć koszty utylizacji zwierząt u wszystkich tych, gdzie podjęto decyzję likwidacji stad w wyniku jego działania.

 

- Niestety sytuacja ta ma też inne konsekwencje. Pomimo, iż w Niemczech ceny nie zmieniły się, zakłady w Polsce, w obawie przed ASF, obniżyły ceny u nas i maksymalnie proponują w okolicach 6,45 zł/kg w klasie E, co przy obecnych kosztach produkcji śmiało można powiedzieć, że jest poniżej progu opłacalności. Trzody na rynku brakuje, jednakże wielkim zakładom, które mają zwykle kapitał zagraniczny, nie zależy na tym, aby podbić cenę - uzupełnią oni braki na rynkach zewnętrznych lub też z tuczów kontraktowych których są lub będą właścicielami. Za obniżkami u największych idą w ślad też te mniejsze zakłady, które jeszcze należą do polskiego kapitału. I to najbardziej dziwi. Dlaczego? - zakłady te uzależnione są jedynie od dostaw krajowych, a jeżeli rolnik nie będzie mógł zarobić na produkcji, to ją zlikwiduje. To skąd wtedy te zakłady wezmą materiał do przerobu?

 

- Czy jest szansa na podwyżki? Mówi się, że najbliższe 3 tygodnie będą ciężkie pod tym względem. Później natomiast Chiny wznowią bardziej rentowny dla nas handel z Europą, co powinno podbić ceny. Zastanawiające jest, iż na całym rynku europejskim jest ograniczona podaż żywca, a dział HoReCa funkcjonuje coraz prężniej. Również pogoda sprzyja spotkaniom i wspólnemu przeżywaniu emocji EURO2020 przy grillu, co podbija ceny w sklepach, ale nie w skupie… - snuje przykre dla hodowców wnioski Bartosz Czarniak.

Loading comments...

Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu