kowalczyk

kojs

CenyRolnicze
22 września 2021, Środa.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 3.9460 EUR EUR - 4.6308 GBP GBP - 5.3828 DKK DKK - 0.6227
Archiwum


22.09.2021 13:35 DRÓB, cena tuszki hurt: 4,90-5,60 zł/kg, średnia: 5,23 zł/kg (na podstawie informacji z 11 ubojni)

22.09.2021 MATIF: pszenica GRU21-249,50 (+2,15%), kukurydza LIS21-219,25 (+1,62%), rzepak LIS21-607,00 (+0,17%) [euro/t]

21.09.2021 SPRZEDAM 2 BYKI, mięsny, 850 kg, zachodniopomorskie, szczeciński, 78-460, tel.: 790 310 252

21.09.2021 SPRZEDAM 4 BYKI, mięsny, 500 kg, warm.-mazur., ostródzki, 14-300, tel.: 661 111 990

21.09.2021 SPRZEDAM 50 TON ŻYTA KONS., transport firmowy, podlaskie, grajewski, 19-200, 502 319 998

21.09.2021 SPRZEDAM 8 BYKÓW, mieszaniec, 680 kg, lubelskie, bialski, 21-512, tel.: 798 707 916

20.09.2021 SPRZEDAM 100 TON KUKURYDZY, transport firmowy, mazowieckie, makowski, 06-200, 536 836 530

20.09.2021 SPRZEDAM 36 TON PSZENICY KONS., transport firmowy, mazowieckie, makowski, 06-200, tel.: 536 836 530

20.09.2021 SPRZEDAM 9 BYKÓW, mieszaniec, 820 kg, wielkopolskie, gnieźnieński, 62-280, tel.: 788 603 969

Dodaj komunikat

ph konrad

ph konrad

Zakłady zwiększają zyski kosztem hodowców? Dlaczego tuczniki nie drożeją?

Redakcja
ceny tuczników, ceny świń, ceny żywca wieprzowego

- Mięsa na rynku brakuje, tuczniki są poszukiwane, a koszty produkcji mocno obniżają zdolności rolników do tolerancji spadków cenowych - wszystko to powoduje nerwowość wśród hodowców. O co więc chodzi? Moim zdaniem zakłady, póki mogą, chcą kupować tańszego tucznika, by móc naszym kosztem zwiększyć zyski z handlu – uważa Bartosz Czarniak z Pomorsko-Kujawskiego Związku Hodowców Trzody Chlewnej.

 

- Po zeszłotygodniowych perturbacjach pomiędzy zakładami ubojowymi a dużą giełdą w Niemczech, VEZG w tym tygodniu zdecydowało się nie zmieniać ceny rekomendowanej i zostawić ją na poziomie 1,57 Euro za kg przy 57% mięsności, co daje po obecnym kursie 6,99zł. Podobne ceny maksymalne spotkamy i w Polsce, czyli jak łatwo zauważyć, znów mamy spadki.

 

Zakłady niezmiennie tłumaczą się tak samo: mizerny handel. Ciężko w to uwierzyć, ponieważ obostrzenia covidowe nałożone na branżę gastronomiczną oraz organizację imprez zostały mocno poluzowane - na tyle, aby mogły one ruszyć i się odbywać. W związku z tym, branża ta, nie posiadając możliwości magazynowych, musi kupić artykuły spożywcze, w tym i mięso! Mięsa na rynku brakuje, tuczniki są poszukiwane, a koszty produkcji mocno obniżają zdolności rolników do tolerancji spadków cenowych - wszystko to powoduje nerwowość wśród hodowców. O co więc chodzi? Moim zdaniem zakłady, póki mogą, chcą kupować tańszego tucznika, by móc naszym kosztem zwiększyć zyski z handlu. Jednakże jest to droga donikąd, albo raczej droga do większego uzależnienia dostawców od odbiorców.

 

Gospodarstw, które będą same produkowały tucznika, będzie coraz mniej, za to więcej będzie tych, którzy będą jedynie wykonywać tucz na zlecenie wielkich firm i koncernów spożywczych. Hodowca/rolnik stanie się jedynie pracownikiem najemnym, który dodatkowo daje własne budynki na użytek innych podmiotów. Jest to smutne, ponieważ w ten sposób uzależniamy się od innych, z zewnątrz, a produkcja własna w kraju praktycznie zniknie. Czy stać Polskę na to, aby uzależnić się od wielkich firm spożywczych? – pyta Bartosz Czarniak.

 

Loading comments...

Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu