kowalczyk

kojs

CenyRolnicze
15 czerwca 2021, Wtorek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 3.7349 EUR EUR - 4.5306 GBP GBP - 5.2617 DKK DKK - 0.6093
Archiwum


14.06.2021 12:55 DRÓB, cena tuszki hurt: 6,10-6,90 zł/kg, średnia: 6,59 zł/kg (na podstawie informacji z 11 ubojni)

14.06.2021 MATIF: pszenica WRZ21-209,00 (-1,07%), kukurydza SIE21-259,75 (-0,48%), rzepak SIE21-509,75 (-1,35%) [euro/t]

14.06.2021 SPRZEDAM 1000 JAJ KURZYCH, rozmiar: L, wielkopolskie, kaliski, 62-800, tel.: 605 090 566

14.06.2021 SPRZEDAM 60 TON KUKURYDZY, mazowieckie, garwoliński, 08-430, transport firmowy, tel.: 514 925 296

14.06.2021 SPRZEDAM 25 TON PSZENICY PASZ., mazowieckie, łosicki, 08-200, transport firmowy, tel.: 693 614 831

14.06.2021 SPRZEDAM 4 BYKI, mieszaniec, 700 kg, mazowieckie, otwocki, 08-445, tel.: 606 878 233

14.06.2021 SPRZEDAM 2 BYKI, mieszaniec, 800 kg, wielkopolskie, ostrzesz., 63-507, tel.: 725 502 963

13.06.2021 SPRZEDAM 300 TUCZNIKÓW, śr. waga 120-135 kg, 58 % mięsn., wielkop., ostrowski, 63-430, tel.: 604 101 831

13.06.2021 SPRZEDAM 3000 JAJ KURZYCH, rozmiar: M, łódzkie, piotrkowski, 97-371, tel.: 500 754 703

13.06.2021 SPRZEDAM 2000 JAJ KURZYCH, rozmiar: M, śląskie, kłobucki, 42-130, tel.: 609 484 440

12.06.2021 SPRZEDAM 3000 JAJ KURZYCH, rozmiar: M, łódzkie, pabianicki, 95-081, tel.: 796 727 997

11.06.2021 SPRZEDAM 45 TON OWSA PASZOWEGO, podlaskie, sokólski, 16-100, transport firmowy, tel.: 502 750 369

11.06.2021 SPRZEDAM 350 JAJ KURZYCH, rozmiar: L, lubelskie, łęczyński, 21-077, tel.: 507 292 661

09.06.2021 SPRZEDAM 27 BYKÓW, mieszaniec, 700 kg, łódzkie, łowicki, 99-434, tel.: 696 130 651

09.06.2021 SPRZEDAM 110-120 TUCZNIKÓW, śr. waga 120 kg, 58 % mięsności, wielkopolskie, śremski, 63-140, tel.: 725 4

Dodaj komunikat

agrifirm

zm skiba

Żywiec wieprzowy tani jak nigdy, ale niektórzy mają eldorado

Redakcja

- Proszę sobie wyobrazić, że dzisiaj na przykład rolnik dostaje 3,5 zł za kilogram żywca, a w naszych sklepach, w przetwórniach w ogóle nic nie staniało. Ceny są takie, jakie były przy normalnej opłacalności produkcji trzody chlewnej. Zwiększona, zróżnicowana cena jest dziesięciokrotnie, a niejednokrotnie dwudziestokrotnie wyższa w samym surowcu – alarmował niedawno w Sejmie jeden z wielkopolskich agroprzedsiębiorców.

 

- Jest taki urząd u nas w kraju, który nazywa się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów i jest tam pan prezes. Chciałem się dowiedzieć, panie ministrze, kto rozlicza ten urząd pod kątem liczby kontroli, szczegółowości kontroli oraz jakiego zakresu dotyczą kontrole? - pytał podczas styczniowego posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa Zbigniew Ajchler – poseł poprzedniej kadencji i hodowca świń. - Proszę sobie wyobrazić, a na pewno pan sprawy dotykał, że dzisiaj na przykład rolnik dostaje 3,5 zł za kilogram żywca, a w naszych sklepach, w przetwórniach w ogóle nic nie staniało. Ceny są takie, jakie były przy normalnej opłacalności produkcji trzody chlewnej. Zwiększona, zróżnicowana cena jest dziesięciokrotnie, a niejednokrotnie dwudziestokrotnie wyższa w samym surowcu. Czyli jeżeli na przykład kupujemy ziemniaki, to w hurcie rolnik dostaje 30 groszy, a w byle jakim sklepie konsument, którego chcemy ochraniać dotacjami budżetowymi czy pomocą z budżetu państwa, musi zapłacić 3–4 zł. Podobna historia jest w przypadku żywca, podobna historia jest przy wielu innych produktach, w warzywach itd. Czy to jest w porządku? Wydaje mi się, że gdyby zwrócić uwagę na nierówny układ sił, bo rolnicy nie mają wpływu na to, jak funkcjonują sieci handlowe, jak funkcjonują przetwórnie… Nie lubię nikomu zaglądać w kieszeń, ale oni w tej chwili mają eldorado. Czy to jest uczciwe? Czy to jest w interesie konsumentów? Czy ta instytucja działa w zakresie obrony praw konsumenckich i konkurencji? Chyba nie. Myślę, że można byłoby sporo zrobić na tym polu. Oczywiście nie jest winą pana ministra, że rolnicy – obojętnie jakiej branży – nie są silnie zrzeszeni w różnych związkach itd., bo związki domagają się, powiedzmy, wyprostowania sytuacji. Ale jest taka instytucja i prosiłbym o odpowiedź na pytanie – kto rozlicza tę instytucję z rodzaju i charakteru pracy? – mówił podczas ostatniego posiedzenia komisji rolnictwa Zbigniew Ajchler.

 

- Co do kwestii dotyczącej relacji rolnik–pośrednik. Niestety to pokutuje u nas od dawna i nie jest tak, że rolnik musi sprzedawać do pośrednika. Ale niestety czasami musi. To wynika z tego, że w pewnym okresie spółdzielczość w Polsce została zlikwidowana. Nie powstały grupy producenckie albo powstały w liczbie niewystarczającej do potrzeb, a możliwość ich działania też jest ograniczona, bo grupy dopiero się tworzą. Nie mają własnego wsparcia kapitałowego, w związku z tym są takie sytuacje i to jest problem naszego rolnictwa. Początku problemu należy upatrywać w latach 90., kiedy to zlikwidowano wszelką spółdzielczość jako relikt socjalistyczny. Spółdzielczość, jak widzimy, nie może się odrodzić. Spółdzielczość w rozumieniu współpracy rolników, w sensie tworzenia właśnie grup producenckich. To nie działa, nie funkcjonuje i stąd bardzo często rolnik nie ma wpływu na cenę końcową, nie ma uczestnictwa w przetwórstwie swoich produktów i funkcjonuje poprzez pośredników – wyjaśniał Ryszard Bartosik, wiceminister rolnictwa.

 

Loading comments...

Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu