Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
26 lutego 2021, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3.7247 EUR EUR - 4.5175 GBP GBP - 5.1946 DKK DKK - 0.6075
Archiwum
26.02.2021 MATIF: pszenica MAR21 - 245,00 (- 0,31%), kukurydza MAR21 - 226,25 (- 1,31%), rzepak MAJ21 - 491,50 (+ 0,67%) [euro/tona] +++ +++ +++ 26.02.2021 14:09 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,60 - 6,40 zł/kg, średnia: 5,95 zł/kg (na podstawie informacji z 12 ubojni) +++ +++ +++ +++ +++ +++

W Niemczech też upadają małe gospodarstwa. W ciągu dekady liczba hodowców świń spadła o połowę

Redakcja

W latach 2010-2020 liczba hodowców trzody chlewnej w Niemczech zmniejszyła się prawie o połowę. W tym samym okresie liczba utrzymywanych świń spadła o 4%, co wskazuje na likwidację małych gospodarstw i koncentrację hodowli świń w fermach przemysłowych. W ostatnim roku za Odrą drastycznie spadła liczba macior.

 

- Ta lawinowa utrata ferm trzody chlewnej, którą obserwowano od lat, dramatycznie wzrosła od czasu spisu rolnego w marcu 2020 r. z powodu wystąpienia pandemii koronawirusa i afrykańskiego pomoru świń. Stanie się to tak naprawdę widoczne dopiero po kolejnym liczeniu pogłowia świń - mówi dyrektor zarządzający stowarzyszenia niemieckich hodowców trzody chlewnej  ISN dr. Torsten Staack. - Najwyższy czas, aby firmy w końcu odzyskały bezpieczeństwo planowania, perspektywę i zaufanie do władz, którego obecnie całkowicie brakuje – dodaje Staack.

 

Po latach 2010, 2013 i 2016 urzędy statystyczne rządu federalnego i stanowego ponownie przeprowadziły spis rolny w zeszłym roku. Wyniki zostały opublikowane wczoraj na konferencji prasowej „Przemiany w rolnictwie - pierwsze wyniki spisu rolnego 2020” w Wiesbaden. Głównym wnioskiem jest fakt, iż liczba gospodarstw rolnych w Niemczech nadal spada. Liczba hodowców trzody chlewnej spadła w ciągu dekady  o 47%.

 

Wyniki spisu rolnego wskazują, że działalność zakończyły głównie mniejsze gospodarstwa. W porównaniu z 2010 r. spadła liczba pogłowia świń, ale jednocześnie jeszcze bardziej spadła liczba gospodarstw hodowlanych. Oznacza to, że wzrosła średnia wielkość gospodarstw trzodziarskich. W ostatnim dziesięcioleciu liczba ferm trzody chlewnej spadła o 47%, a populacja świń zmniejszyła się o 4%. W 2010 r. w każdym gospodarstwie hodowano średnio około 459 świń, a w 2020 r. na gospodarstwo przypadało już 827 świń w około 14 200 wyspecjalizowanych gospodarstwach.  

 

W roku 2020 zmiana strukturalna w hodowli trzody chlewnej z pewnością się nasiliła z powodu skutków COVID-19 i wystąpienia ASF w populacjach dzików w Niemczech. Według wyników spisu rolnego przeprowadzonego przez Destatis z 3 listopada 2020 r. w Niemczech istniało wówczas około 20 500 ferm trzody chlewnej. W porównaniu z rokiem poprzednim około 700 hodowców trzody chlewnej, czyli 3,3%, zrezygnowało z produkcji. Wskaźnik likwidacji był szczególnie wysoki, wynoszący 5,6%, wśród właścicieli loch hodowlanych, których liczba spadła o około 400 do zaledwie 6800 gospodarstw w ciągu zaledwie jednego roku. Liczba macior zmniejszyła się rok do roku o 96 300 lub 5,4% do 1,69 miliona sztuk. Oczekuje się, że tendencja ta zostanie ukazana w kolejnym spisie planowanym w maju br. Wskazuje na to ubój macior, który od lata znacznie wzrósł (20% w stosunku do roku poprzedniego).

 

- Opublikowane liczby nie są dla nas zaskakujące i odpowiadają naszej ocenie sytuacji i są prawie identyczne z badaniami, które przeprowadziliśmy wśród hodowców loch i tuczników w 2018 roku. Te również pokazały, że w ciągu 10 lat ponad połowa hodowców loch zamierza się wycofać. Hodowcy świń są coraz bardziej zaniepokojeni dużą liczbą wymagań i przeszkód. Podczas gdy wielu kierowników gospodarstw jest gotowych do rozwoju swoich firm - zwłaszcza w kierunku lepszego dobrostanu zwierząt – to jednak są oni spowalniani przez różnorakie trudności związane z uzyskaniem zgody na rozbudowę infrastruktury. Te przeszkody i coraz bardziej skomplikowane wymagania, na przykład zmiana rozporządzenia w sprawie dobrostanu zwierząt i utrzymania inwentarza żywego, powodują, że coraz mniej gospodarstw decyduje się na inwestycje – powiedział dyrektor stowarzyszenia ISN.

 

- Jeśli nie nadejdą konkretne rozwiązania administracyjne i jeśli za wieloma słowami nie pójdą ostatecznie działania, wówczas lokalna świnia, a zwłaszcza hodowla loch, zostanie zaniechana i przeniesie się za granicę. Każde gospodarstwo, które rezygnuje z hodowli trzody chlewnej w tym kraju, jest wtedy stracone dla dalszego rozwoju w kierunku lepszego dobrostanu zwierząt i produkcji regionalnej – stwierdził Torsten Staack.

 

 

 

Może zainteresuje Cię również:

Rośnie unijne pogłowie świń. Polska jednym z lider

Pogłowie świń w Unii Europejskiej wzrosło w ciągu ostatniego

Włoskie stado trzody chlewnej coraz silniejsze

Pomimo pandemii, hodowcy trzody chlewnej we Włoszech zwiększ

Każdego dnia w Polsce likwiduje się 50 stad trzody

W czwartym kwartale 2020 r. każdego dnia w Polsce likwidowan