Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
05 marca 2021, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3.8393 EUR EUR - 4.5793 GBP GBP - 5.3056 DKK DKK - 0.6158
Archiwum
05.03.2021 MATIF: pszenica MAR21 - 231,50 (- 2,01%), kukurydza MAR21 - 219,25 (+ 1,04%), rzepak MAJ21 - 518,50 (+ 0,68%) [euro/tona] +++ +++ +++ 05.03.2021 13:17 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,60 - 6,40 zł/kg, średnia: 5,79 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++ +++

Bogdan Konopka o transporcie świń z Niemiec: Martwiłem się, że jest jakaś kontrabanda

Redakcja
gov.pl

- Martwiłem się, że może jest jakaś kontrabanda, może jest jakiś nielegalny przesył i ubój w zakładzie, ale okazało się, że wszystko jest pod kontrolą, dokumentacja była właściwa, a zwierzęta oznakowane. Rolnicy najpierw stwierdzili, że świnie są przerośnięte, więc sprawdziłem wagę, w jakiej były zwierzęta. Były w wadze około 124 kg – jeden transport i 128 kg – drugi transport, a więc to nie były przerośnięte sztuki. Powierzchnia ładunkowa była właściwa do ich transportu. A więc, proszę państwa, jestem dumny z tego, że właśnie tu nie znaleziono, nie doszukano się żadnych niedociągnięć, nieprawidłowości w przywozie - mówił podczas ostatniej sejmowej komisji rolnictwa Bogdan Konopka. Główny Lekarz Weterynarii w ten sposób komentował interwencję rolników pod jednym z zakładów ubojowych w Wielkopolsce, do którego przywieziono żywiec wieprzowy z Niemiec. 

 

- Może najpierw zacznę od spraw związanych z transportami świń z Niemiec. Szanowni państwo, otóż jednym z elementów, założeń powstania Unii Europejskiej była swoboda w przemieszczaniu usług, ludności i wszelkich dóbr, czyli towarów. Nie możemy dzisiaj zrobić tak, że niemieckie świnie do nas nie wjadą, ale nasze powinny wyjeżdżać. Nasze mięso z naszych świń, bydła, owiec, kóz i ryby powinny wyjeżdżać nie tylko na cały świat, ale również do Unii, która jest wielkim rynkiem zbytu. Niemcy są na pierwszym lub na drugim miejscu, często wymieniając się z Wielką Brytanią. Znam dane doskonale, ponieważ przygotowujemy się do brexitu i wiem, jak to wygląda w poszczególnych obszarach produktów pochodzenia zwierzęcego. Wielka Brytania jest na przykład numerem jeden w Europie, jeżeli chodzi o mleko i jego przetwory, natomiast jeżeli chodzi o wieprzowinę czy wołowinę, to jest jako piąta, ale Niemcy są pierwszym lub drugim odbiorcą. Omawiałem ten temat, będąc dwa tygodnie temu na posiedzeniu senackiej komisji rolnictwa. Wszystkie przemieszczane zwierzęta z krajów UE są rejestrowane w systemie, który nazywa się TRACES, czyli trejsis – śledzenie; śledzenie, które umożliwia nam śledzenie przesyłki z miejsca wyjazdu do miejsca przeznaczenia. Jest podany czas załadunku, jest wskazana liczba zwierząt, ich oznakowanie, miejsce; są wszystkie potrzebne dane, jak w świadectwie zdrowia. Komisja Europejska w związku z pandemią wiosną tego roku, m. in. i na wniosek Polski, skłoniła się do tego, aby te świadectwa mogły być wystawiane tylko w systemie elektronicznym, bez używania papieru, żeby nie przekazywać go sobie z ręki do ręki. To funkcjonuje. Oczywiście są tacy, którzy chcą mieć papier, więc go mają, ale generalnie takie odstępstwo było możliwe – mówił podczas komisji rolnictwa z 8 grudnia 2020 r. Bogdan Konopka, Główny Lekarz Weterynarii.

 

- Proszę państwa, na posiedzeniu senackiej komisji przedstawiałem okres dwóch tygodni transportów świń rzeźnych, które przyjeżdżają do Polski np. z Niemiec, ale również zbadałem, ile z Polski wyjeżdża do UE. A więc akurat analizowane dwa tygodnie były na korzyść Polski, bo dwadzieścia kilka transportów wyjechało z Polski, a 17 przyjechało do Polski. Jednak jak wziąłem pod uwagę dwa miesiące, okres dwóch miesięcy, to sytuacja wygląda dla nas bardziej niekorzystnie. A więc oczywiście posiadam dane i wiem, z jakich krajów i co do nas przyjeżdża, a ile wyjeżdża. Jest to stosunek jeden do dwóch, tak można powiedzieć. Proszę państwa, ponieważ również zmuszony jestem śledzić media społecznościowe, co się dzieje w kraju, co się dzieje na granicy, to wiem, że pod przewodnictwem, a może i częściową organizacją pana przewodniczącego, pana posła Roberta Telusa, właśnie odbywała się prowadzona przez rolników, jak gdyby kontrola na granicy w Świecku. Nocną porą zabezpieczyłem możliwość kontroli i powiatowego lekarza weterynarii ze Słubic, który był w kontakcie z policją do ochrony i osłony w razie jakichś tam problemów, ale jak się okazało, żaden transport nie został zatrzymany na przejściu granicznym, tylko w zakładzie docelowym w Wielkopolsce. Chcę również powiedzieć tak – martwiłem się, że może jest jakaś kontrabanda, może jest jakiś nielegalny przesył i ubój w zakładzie, ale okazało się, że wszystko jest pod kontrolą, dokumentacja była właściwa, a zwierzęta oznakowane. Rolnicy najpierw stwierdzili, że świnie są przerośnięte, więc sprawdziłem wagę, w jakiej były zwierzęta. Były w wadze około 124 kg – jeden transport i 128 kg – drugi transport, a więc to nie były przerośnięte sztuki. Powierzchnia ładunkowa była właściwa do ich transportu. A więc, proszę państwa, jestem dumny z tego, że właśnie tu nie znaleziono, nie doszukano się żadnych niedociągnięć, nieprawidłowości w przywozie – powiedział Bogdan Konopka.

 

- Import jest praktycznie niemożliwy z krajów trzecich, tylko przywóz. To jest przywóz i wywóz w krajach UE, natomiast eksport i import, tak jak to będzie po 1 stycznia z Wielką Brytanią i z pozostałymi krajami trzecimi, czyli tyle o trzodzie. Chcę jeszcze jedno powiedzieć, bo tam się przewijała sprawa, że do nas w ogóle idą przesyłki bydła, owiec, kóz, to wszystko przejeżdża. Proszę państwa – tak, owszem. Są przesyłki, np. bydła rzeźnego, bydła hodowlanego z wielu krajów, jak z Niderlandów czy z Niemiec, z Francji, czy z Hiszpanii, które przejeżdżają przez Polskę do Kazachstanu, Rosji, na Ukrainę. Te transporty nie mogą być liczone. Mam dane z naszych przejść granicznych, punktów, posterunków kontroli granicznej, gdzie zwierzęta są przesyłane, tak jak kiedyś te nieszczęsne tygrysy, które przejeżdżały przez jeden z punktów granicznych. Mam również dane, ile wyjechało np. bydła do innych krajów europejskich – informował podczas grudniowej komisji Główny Lekarz Weterynarii.Nie mam takich możliwości, żeby dokładnie sprawdzić, jaki jest wwóz, przywóz w polski obszar celny mięsa, głównie mięsa do hiper- i supermarketów, jak również do miejsc, chłodni, które zasilają sieć HORECA, czyli restauracje, hotele i catering. To są ogromne ilości. Sprawdzenie tego jest bardzo trudne, ponieważ gdybyśmy tylko i wyłącznie oparli się na Ministerstwie Finansów, to po kodach celnych nałoży nam się mięso wjeżdżające do zakładów, które są pod nadzorem Inspekcji Weterynaryjnej, czyli do zakładów przetwórczych, zakładów rozbioru mięsa. Wtedy nam się to wszystko nałoży, więc trzeba umiejętnie rozdzielić, żeby wykazać, ile przyjeżdża do Polski mięsa czy ewentualnie jego przetworów; ale głównie mięsa w tuszach, ćwierćtuszach lub elementach – wyjaśniał Bogdan Konopka.

 

Może zainteresuje Cię również:

Wieprzowina: ile zjadamy, ile importujemy?

Zgodnie z prognozami, Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospoda

Do Polski trafiają setki tysięcy ton importowanej

Według Głównego Urzędu Statystycznego w pierwszych dziewięci

Czas przerwać łańcuch pogardy dla polskiego chłopa

- Czas naprawdę zadbać o polskich rolników i przerwać ten ła