kps

kps

CenyRolnicze
01 lipca 2022, Piątek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 4.5106 EUR EUR - 4.7176 GBP GBP - 5.4583 DKK DKK - 0.6342
Archiwum


01.07.2022 13:52 DRÓB, cena tuszki hurt: 8,00-9,30 zł/kg, średnia: 8,49 zł/kg (na podstawie informacji z 12 ubojni)

01.07.2022 MATIF: pszenica WRZ22: 334,50 (-4,50%), kukurydza SIE22: 288,25 (-3,27%), rzepak SIE22: 669,25 (-3,57%)

01.07.2022 SPRZEDAM 16 BYKÓW, hf, 220 kg, małopolskie, brzeski, 32-864, tel.: 691 540 602

30.06.2022 SPRZEDAM 150 JAJ, L, kujawsko-pomorskie, nakielski, 89-240, tel.: 502 165 275

30.06.2022 SPRZEDAM 8 T GROCHU, transport firmowy, małopolskie, krakowski, 32-095, tel.: 695 112 625

30.06.2022 SPRZEDAM 60 JAŁÓWEK, mięsny, 500 kg, lubelskie, parczewski, 21-200, tel.: 509 971 788

30.06.2022 SPRZEDAM 1000 T KUKURYDZY, transport rolnika, dolnośląskie, Legnica, 59-220, tel.: 791 387 831

29.06.2022 SPRZEDAM 600 JAJ TYGODNIOWO, M, mazowieckie, mławski, 06-445, tel.: 533 228 808

29.06.2022 SPRZEDAM 800 JAJ, S, mazowieckie, mławski, 06-445, tel.: 533 228 808

29.06.2022 SPRZEDAM 6 BYKÓW, hf, 800 kg, wielkopolskie, leszczyński, 64-120, tel.: 691 625 698

29.06.2022 ZAMÓWIĘ TRANSPORT ŻYWYCH ZWIERZĄT (TIR), 600 km, mazow., miński, 05-332, tel.: 603 763 832

29.06.2022 SPRZEDAM 20 T GROCHU, transport firmowy, kujawsko-pomorskie, wąbrzeski, 87-207, tel.: 888 494 418

27.06.2022 SPRZEDAM 20 JAŁÓWEK, mięsny, 650 kg, wielkopolskie, gostyński, 63-860, tel.: 512 860 075

27.06.2022 SPRZEDAM 30 TUCZNIKÓW, 110 kg, podkarpackie, ropczycko-sędziszowski, 39-120, tel.: 608 872 475

Dodaj komunikat

agrifirm

agrifirm

Ściągamy wieprzowinę z zachodu, a na Podlasiu stoją puste chlewnie

Redakcja

- Moja chlewnia stoi pusta od 2017 r., a tuczniki jadą z Niemiec, Danii i Holandii. Koledzy, którzy mają tuczniki, nie mogą ich sprzedać, a o cenach to lepiej nie wspominać – mówi jeden z rolników, który wraz z kolegami po fachu potestował dzisiaj pod Urzędem Wojewódzkim w Białymstoku. Przed drzwiami urzędu wylądował obornik, a zebrani domagali się od wojewody interwencji w kwestii odszkodowań po wybiciu świń, rozliczenia odstrzału dzików i postepowania wobec zarządu Biebrzańskiego Parku Narodowego.

 

- Ostatnio rolnicy wyrzucili pod domem Jarosława Kaczyńskiego jaja, kapustę i martwą świnię. Dzisiaj przywieźliśmy pod Podlaski Urząd Wojewódzki obornik. Zapraszamy panią Gozdyrę z Polsatu, pana Roberta Telusa – przewodniczącego sejmowej komisji rolnictwa, pana Andruszkiewicza, który w 2015 r. stał z nami na protestach w Białymstoku, a dzisiaj jego nie ma. Niech przyjadą i niech zobaczą jak wyglądają nasze chlewnie na Podlasiu, gdzie zostały wybite setki tysięcy świń. To tysiące pustych chlewni i nikt o nich nie pamięta. Te świnie wybijano prądem, a w skrajnych przypadkach strzelano im w czoło. Tysiące litrów krwi lało się po chlewniach, po podwórkach i w samochodach ciężarowych. Te zwierzęta jechały do zakładów utylizacyjnych. Koszt utylizacji jednej sztuki to tysiąc złotych. U mojego sąsiada wybito 1066 tuczników. Tylko jeden był chory na ASF. Zabito w karygodny sposób tysiąc świń i nikt o tym nie mówił. Ile można taką wieprzowiną ludzi wykarmić? Tak samo u mnie. Wybito ponad 400 sztuk i nikt o tym nie mówi. Stoją puste chlewnie i jakie to są straty dla gospodarki? Koszt utylizacji tucznika to tysiąc zł, czyli mniej niż odszkodowanie dla rolnika. Pomijam, że tylko 40 proc. poszkodowanych rolników otrzymuje pieniądze, chociaż to jest wina państwa, a nie rolnika. Jak my mamy tak dalej prosperować? Moja chlewnia stoi pusta od 2017 r., a tuczniki jadą z Niemiec, Danii i Holandii. To są nowoczesne, dobrze wyposażone obiekty. Koledzy, którzy mają tuczniki nie mają ich gdzie sprzedać, a o cenach to lepiej nie wspominać. Powołuje się nowe komisje, jakieś rady przy prezydencie. Sześć lat nic nie zostało zrobione. Ile tych rad może być? Tutaj też w Białymstoku pan Jurgiel zakładał różne rady. Ile można rozmawiać o tych dzikach, o szkodach łowieckich. Dość tego. Za ziemniaki otrzymujemy 15-20 gr/kg, a za drób jeszcze niedawno 1,80-2 zł/kg. Następna sprawa to Biebrzański Park Narodowy. Czas z tym skończyć. Żądamy rozmów z ministrem sprawiedliwości oraz ministrem środowiska. Nie może być tak, że spółki z całego kraju będą dzierżawić łąki i tysiące hektarów, a rolnicy i ich przodkowie, którzy przez całe pokolenia je kosili i pielęgnowali, wywożąc tę biomasę, to teraz pozostają im tylko szkody związane ze zwierzętami. Łosie, sarny i jelenie niszczą rzepak, zasiewy ozime, a kto inny spija śmietankę. Czas z tym skończyć – nawoływał jeden z protestujących.

 

Do rolników wyszedł wojewoda podlaski, Bohdan Paszkowski. Niestety, nie miał żadnych konkretnych propozycji dla manifestujących. Rolnicy oczekiwali pilnego telefonu do ministra rolnictwa i ministra sprawiedliwości oraz interwencji w ich sprawach. Wojewoda zalecił protestującym… złożyć pismo z postulatami.

 

Loading comments...
Wiadomość z kategorii:

POLECAMY


Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu