kps

skiba

CenyRolnicze
07 grudnia 2022, Środa.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 4.4834 EUR EUR - 4.6968 GBP GBP - 5.4380 DKK DKK - 0.6314
Archiwum


07.12.2022 14:13 DRÓB, cena tuszki hurt: 7,20-8,30 zł/kg, średnia: 7,67 zł/kg (na podstawie informacji z 11 ubojni)

07.12.2022 MATIF: pszenica GRU22: 307,00 (-0,41%), kukurydza MAR23: 292,00 (+1,21%), rzepak LUT23: 569,50 (-0,04%)

07.12.2022 SPRZEDAM 8 BYKÓW, mięsny, 700 kg, wielkopolskie, międzychodzki, 64-410, tel.: 722 383 092

07.12.2022 SPRZEDAM 3 T ŁUBINU, transport firmowy, mazowieckie, płoński, 09-152, tel.: 500 277 950

07.12.2022 SPRZEDAM 50 TUCZNIKÓW, 125 kg, 58%, podkarpackie, mielecki, 39-305, tel.: 603 527 183

07.12.2022 SPRZEDAM 105 TUCZNIKÓW, 125 kg, 59%, łódzkie, piotrkowski, 97-371, tel.: 667 484 083

07.12.2022 SPRZEDAM 30 JAŁÓWEK, mięsny, 650 kg, kujawsko-pomorskie, toruński, 87-140, tel.: 508 131 008

07.12.2022 SPRZEDAM 26 T RZEPAKU, transport rolnika, małopolskie, brzeski, 32-800, tel.: 726 843 003

05.11.2022 SPRZEDAM 300 T RZEPAKU, transport firmowy, pomorskie, słupski, 76-231, tel.: 607 157 735

05.12.2022 SPRZEDAM 1 BYKA, mieszaniec, 800 kg, wielkopolskie, nowotomyski, 64-310, tel.: 697 461 299

05.12.2022 SPRZEDAM 30 BYKÓW, mieszaniec, 700 kg, kujawsko-pomorskie, sępoleński, 89-400, tel.: 609 352 749

05.12.2022 SPRZEDAM 1 BYKA, mieszaniec, 500 kg, lubelskie, chełmski, 22-360, tel.: 782 978 804

05.12.2022 SPRZEDAM 14 BYKÓW, mięsny, 650 kg, podlaskie, hajnowski, 17-207, tel.: 606 701 863

04.12.2022 SPRZEDAM 25 BYKÓW, mięsny, 750 kg, wielkopolskie, kępiński, 63-645, tel.: 661 063 751

04.12.2022 SPRZEDAM 22 JAŁÓWKI, mieszaniec, 480 kg, lubuskie, strzelecko-drezdenecki, 66-542, tel.: 606 719 472

Dodaj komunikat

agrifirm

kowalczyk

Jak tak dalej pójdzie, to po kotlety będziemy jeździć do Berlina, a na golonkę nie będzie nas stać

Redakcja

- Jeśli rolnicy widzą na polskiej granicy niemieckie transporty z tucznikami i innymi żywymi zwierzętami, to wobec braku możliwości sprzedaży, a już nie mówię o cenach w ubojniach, dostają białej gorączki. W tym roku import żywych zwierząt do Polski wyniesie ok. 10 mln sztuk. Jesteśmy największym w Europie importerem netto. To jest kpina – mówi Zbigniew Ajchler, poseł na Sejm poprzedniej kadencji i hodowca trzody chlewnej z Wielkopolski.

 

- Nie dziwi mnie, że rolnicy jadą na granicę, żeby sprawdzić co się dzieje nocą. To wynika z tego, że w dalszym ciągu jest nierozwiązany problem niewielkiej ilości pracowników weterynarii i służb administracyjnych do tego merytorycznie przygotowanych – mówił podczas grudniowej, sejmowej komisji rolnictwa Zbigniew Ajchler.

 

- Chciałbym zapytać też pana ministra, dlaczego ta pomoc w związku z pandemią covid-19 dla producentów trzody chlewnej w cyklu otwartym jest tak żenująco niska. Czy pan wie, że 23,8 tys. zł to dobra rekompensata, ale dla producentów z 200 sztukami. Są jednak zakłady, które produkują po 15 tys. sztuk. Jeśli budżet państwa przeznacza 2 mld zł na telewizyjną propagandę, to nie ma wytłumaczenia, że nie ma dla rolników. Swoją potęgę zbudowały ogromne produkcje, wytwórcy pasz i inne, a rolnictwo zostało daleko w tyle. (..) Dodatkowo jeśli teraz, w tak trudnym momencie, narzucicie na rolników dodatkowe wymagania wynikające z Zielonego Ładu, to ci gospodarze chyba oszaleją ze złości. Są opracowania amerykańskiego departamentu rolnictwa, które wprost wskazują, że będzie to wiązało się z ograniczeniem produkcji i mniejszą opłacalnością – mówił Ajchler.

 

- Dzisiaj w kolejkach do ubojni, w związku z covid-19 i ASF, około miliona sztuk świń czeka na ubój. To efekt zatorów powstałych w łańcuchu dostaw. Dlaczego nie ma jeszcze dopłaty do różnicy cen powstałych w wyniku utworzenia stref ASF? Przecież to są straty, które nie są zależne od rolników. Gdzie jest odpowiedzialność państwa w tym temacie? – pytał ministra rolnictwa były poseł.

 

- Jeszcze jedna rzecz, którą chce powiedzieć. Chiny – państwo, które rozdaje karty. Robią taką rzecz, że w ciągu najbliższego roku, może dwóch lat, będą samowystarczalni w zakresie produkcji wieprzowiny. Czy wyobrażamy sobie, co nastąpi jeśli oni przestaną importować z innych rynków? Japonia dopłaca do produkcji ryżu gigantyczne środki. Rząd mógłby gdzie indziej kupić, taniej, ale dba o swoich rolników dopłacając duże pieniądze. Nasi rolnicy są w strasznej pozycji. Nie mają udziałów w przetwórniach i spółkach  - jesteśmy rolnictwem rozdrobnionym. Dlaczego w Polsce ceny na rynku mięsa zależne są od giełd duńskich i niemieckich, które są wyznacznikiem tygodniowej ceny? Przykładem jest Austria. Państwo zdecydowanie mniejsze od Polski, a utworzyli swoją własną giełdę mięsną. Dlaczego tego nie można zrobić w Polsce? W naszym wielomilionowym narodzie sami musimy sobie tworzyć ceny, a nie patrzeć na to co robią Duńczycy czy Niemcy. Bardzo ważny jest narodowy holding spożywczy. Jest ustanowiony pełnomocnik w zakresie tworzenia tego holdingu, ale prace przebiegają zbyt wolno. Jeśli nie będzie większego wsparcia dla rolników, to po kotlety będziemy jeździć do Berlina, a na golonkę nie będzie nas stać. Po co inne państwa finansują swoje rolnictwo? Dlatego, że nie można uzależnić się od importowanej żywności, która może okazać się w pewnym momencie bardzo droga – zakończył Zbigniew Ajchler.

 

Loading comments...
Wiadomość z kategorii:

POLECAMY


Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu