kps

kojs

CenyRolnicze
05 grudnia 2022, Poniedziałek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 4.4415 EUR EUR - 4.6898 GBP GBP - 5.4558 DKK DKK - 0.6306
Archiwum


05.12.2022 13:31 DRÓB, cena tuszki hurt: 7,50-8,60 zł/kg, średnia: 7,93 zł/kg (na podstawie informacji z 12 ubojni)

05.12.2022 MATIF: pszenica GRU22: 313,25 (-2,26%), kukurydza MAR23: 291,75 (-0,93%), rzepak LUT23: 567,75 (+0,18%)

05.11.2022 SPRZEDAM 300 T RZEPAKU, transport firmowy, pomorskie, słupski, 76-231, tel.: 607 157 735

05.12.2022 SPRZEDAM 1 BYKA, mieszaniec, 800 kg, wielkopolskie, nowotomyski, 64-310, tel.: 697 461 299

05.12.2022 SPRZEDAM 30 BYKÓW, mieszaniec, 700 kg, kujawsko-pomorskie, sępoleński, 89-400, tel.: 609 352 749

05.12.2022 SPRZEDAM 1 BYKA, mieszaniec, 500 kg, lubelskie, chełmski, 22-360, tel.: 782 978 804

04.12.2022 SPRZEDAM 25 BYKÓW, mięsny, 750 kg, wielkopolskie, kępiński, 63-645, tel.: 661 063 751

04.12.2022 SPRZEDAM 22 JAŁÓWKI, mieszaniec, 480 kg, lubuskie, strzelecko-drezdenecki, 66-542, tel.: 606 719 472

01.12.2022 SPRZEDAM 50 TUCZNIKÓW, 120 kg, 57%, kujawsko-pomorskie, brodnicki, 87-305, tel.: 691 505 034

01.12.2022 SPRZEDAM 400 TUCZNIKÓW, 110 kg, 56%, dolnośląskie, złotoryjski, 59-500, tel.: 502 479 710

30.11.2022 SPRZEDAM 38000 KURCZAKÓW BROJLERÓW, 2.4 kg, śląskie, żywiecki, 34-370, tel.: +421917541591

30.11.2022 SPRZEDAM 55 TUCZNIKÓW, 115 kg, 58%, wielkopolskie, pilski, 64-850, tel.: 604 918 776

Dodaj komunikat

kowalczyk

kowalczyk

Ceny żywca wieprzowego nadal skandalicznie niskie, ale pojawił się większy ruch w handlu

Redakcja
Pixabay

- Coś się zmieniło, ale nie w cennikach niestety. Zarówno w Niemczech jak i w Polsce ceny są dramatycznie niskie, jednakże coś drgnęło. Kolejki do zakładów znikły, a niektóre podmioty nawet szukają już towaru, proponując stawki bliższe obecnych maksimów. Nadal są to propozycje dalekie od zadowalających, ale sam fakt poszukiwania świń na rynku daje powody do umiarkowanego optymizmu – pisze Bartosz Czarniak z Pomorsko-Kujawskiego Związku Hodowców Trzody Chlewnej.

 

- W Niemczech zakłady ubojowe pracują pełną parą i stopniowo też niwelują kolejki żywych zwierząt. Dania i Belgia wznawiają handel z krajami azjatyckimi, a to skutkuje „zejściem” z rynku wspólnotowego kolejnych partii wieprzowiny, co powoduje powstanie miejsca na mięso z krajów, które mają uniemożliwiony eksport do Chin. Jeszcze daleka droga do całkowitej normalizacji, jednakże nadzieje daje też informacja o szczepionce na koronawirusa. Jeśli mechanizm ten będzie działał zgodnie z założeniami, to w niedługim czasie możemy się też spodziewać łagodzenia obostrzeń, które mogą pobudzić handel i przywrócić łańcuchy dostaw, a przez to na zwiększenie zamówień ze strony handlu i branży gastronomicznej. Mamy bardzo ciężki okres, ale pojawia się światełko w tunelu, które może dodać nam sił, by wytrzymać ten kryzys. Z takim założeniem wychodzą też rolnicy mający tucz otwarty. Wbrew moim obawom, otrzymuje z rynku sygnały, iż to nie tucz nakładczy, a rolnik indywidualny postanowił zaryzykować i kupić teraz warchlaki, które jakby nie patrzeć są w niezwykle okazyjnej cenie. Import warchlaka z Danii spowodowany jest właśnie tym, iż krajowi producenci warchlaka nie są w stanie zrealizować coraz większych zamówień. To kolejny sygnał, który mówi o możliwej poprawie na rynku wieprzowiny.

 

- W internecie pojawiła się też informacja, o planowaniu zwiększenia budżetu przez rząd na wypłatę środków na wyrównanie dochodu dla producentów świń z terenów objętych ASF. Niby to pozytywna informacja, ale moim zdaniem, te środki powinny pójść na intensyfikacje walki z afrykańskim pomorem świń, szczególnie na terenach objętych obostrzeniami, tak, by tamtejsi producenci jak najszybciej mogli znów się znaleźć w normalnych warunkach. Poza tym, skuteczne zwalczenie ASF w Polsce pozwoli na rozwój produkcji i otwarcie kolejnych rynków zbytu, uniezależniając się w ten sposób od notowań giełdy niemieckiej. W interesie Polski i rolników jest w końcu intensyfikacja walki z tą chorobą, między innymi poprzez wybicie dzików do zera w strefach niebieskich oraz w pasie przygranicznym na ścianie wschodniej, a także intensyfikacja kontroli, mający ograniczyć transfer choroby na tereny obecnie bezpieczne. Wiem, że w tym momencie część obrońców praw zwierząt będzie tym zbulwersowana, jednakże na dzień dzisiejszy jest to jedyna możliwa metoda na ochronę pozostałych siedlisk dzików i gospodarstw produkujących trzodę. Jeśli tego nie zrobimy, choroba będzie dalej się rozprzestrzeniała, skazując dzikie oraz domowe zwierzęta na śmierć w potwornych męczarniach, które nie mają nic wspólnego z humanitarnym traktowaniem zwierząt. Wirus ASF nie powoduje wytworzenia przez zwierzęta przeciwciał, co skutkuje tym, iż organizm dzika i świni nie może się bronić i w konsekwencji umiera poprzez wysoką gorączkę i wymęczenie. Odstrzał dzików, które są głównym wektorem przemieszczenia choroby w środowisku, jest jedynym na dzień dzisiejszy sposobem zahamowania rozprzestrzeniania choroby i ochrony siedlisk zwierząt w strefach bezpiecznych – napisał w swojej analizie rynkowej Bartosz Czarniak.

 

Loading comments...
Wiadomość z kategorii:

POLECAMY


Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu