kojs

kojs

CenyRolnicze
02 grudnia 2022, Piątek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 4.4492 EUR EUR - 4.6850 GBP GBP - 5.4610 DKK DKK - 0.6300
Archiwum


02.12.2022 13:36 DRÓB, cena tuszki hurt: 7,60-8,30 zł/kg, średnia: 7,93 zł/kg (na podstawie informacji z 9 ubojni)

02.12.2022 MATIF: pszenica GRU22: 320,50 (-1,61%), kukurydza MAR23: 294,50 (-1,01%), rzepak LUT23: 566,75 (-2,38%)

01.12.2022 SPRZEDAM 50 TUCZNIKÓW, 120 kg, 57%, kujawsko-pomorskie, brodnicki, 87-305, tel.: 691 505 034

01.12.2022 SPRZEDAM 400 TUCZNIKÓW, 110 kg, 56%, dolnośląskie, złotoryjski, 59-500, tel.: 502 479 710

30.11.2022 SPRZEDAM 38000 KURCZAKÓW BROJLERÓW, 2.4 kg, śląskie, żywiecki, 34-370, tel.: +421917541591

30.11.2022 SPRZEDAM 55 TUCZNIKÓW, 115 kg, 58%, wielkopolskie, pilski, 64-850, tel.: 604 918 776

29.11.2022 KUPIĘ 100 TON ŚRUTY RZEPAKOWEJ, transport firmowy, łódzkie, sieradzki, 98-270, tel.: 509 871 188

29.11.2022 SPRZEDAM 600 TON PSZENICY KONS., transport firmowy, opolskie, kluczborski, 46-211, tel.: 609 442 439

28.11.2022 SPRZEDAM 500 T KUKURYDZY, transport firmowy, lubelskie, bialski, 21-560, tel.: 690 360 419

28.11.2022 SPRZEDAM 150 T KUKURYDZY, transport firmowy, lubelskie, chełmski, 22-120, tel.: 882 121 011

28.11.2022 SPRZEDAM 2 KROWY, 700 kg, warmińsko-mazurskie, iławski, 14-220, tel.: 669 664 549

28.11.2022 SPRZEDAM 150 T KUKURYDZY, transport firmowy, małopolskie, brzeski, 32-820, tel.: 508 966 169

28.11.2022 SPRZEDAM 7 KRÓW, 650 kg, kujawsko-pomorskie, bydgoski, 86-060, tel.: 511 907 084

Dodaj komunikat

kowalczyk

kowalczyk

Janusz Terka: W Mościszkach padły sensowne pytania, na które nie miał nam kto odpowiedzieć

Redakcja

- Potrzebna jest dobra wola branży mięsnej, żeby powiedzieć rolnikom jak wygląda prawda z importem żywca i mięsa wieprzowego. Jakim cudem się to opłaca? Jeżeli jest tak, jak mówi część przetwórców, że tam jest lepsze i tańsze, to pogodzimy się z tym. Ale udowodnijcie nam to! Jeżeli faktycznie Niemiec, Duńczyk czy Hiszpan jest w stanie wyprodukować kilogram żywca wieprzowego poniżej 3 zł/kg, to znaczy, że my nie umiemy, ale cudów nie ma – mówi Janusz Terka, działacz rolniczy z powiatu piotrkowskiego, który odnosi się do stanowiska zakładu mięsnego w Mościszkach, pod którym w miniony czwartek rolnicy zatrzymali dostawy żywca wieprzowego z Niemiec.

 

- Zacznijmy od tego, że żadnej blokady zakładu nie było. Jesteśmy zaskoczeni stanowiskiem zakładu. Protest był wymierzony w dostawy żywca wieprzowego z Niemiec. Właściciele zakładu nie powinni mieć zastrzeżeń do rolników i wprowadzać opinii publicznej w błąd. Transporty zostały zatrzymane, ponieważ oczekiwaliśmy na służby, które miały je skontrolować – komentuje Janusz Terka oświadczenie zakładu mięsnego w Mościszkach (kliknij). 

 

- Co do tego czy wszystko z tymi transportami było w porządku, to na chwilę obecną ciężko rozstrzygnąć. Nie możemy potwierdzić tego co podała weterynaria i właściciel zakładu. Jak będziemy mieć dostęp do protokołów pokontrolnych, to wtedy będziemy wiedzieć co tam jest napisane. Są pewne rozbieżności w tym co mówi główny i powiatowy lekarz weterynarii. Po pierwsze kontrola nie odbywała się przy transportach, ale na terenie zakładu. Te samochody stały na drodze, prawdopodobnie publicznej. Jest sporo znaków zapytania, które jak będą wyjaśnione, to będziemy mówić, że było wszystko dobrze. Taka opinia jest na tę chwilę przedwczesna. Najlepiej gdyby właściciele zakładu porozmawiali z rolnikami. Poprosiliśmy o rozmowę w dniu protestu, ale osoba która wyszła reprezentować zakład nie miała nic do powiedzenia. Z tego z pewnością bierze się rozbieżny obraz tej sytuacji. Dodam, że pozostałe transporty z polskimi tucznikami nie były zatrzymywane, ani nie były kontrolowane – zaznacza działacz NSZZ RI Solidarność powiatu piotrkowskiego.

 

- Wracając jeszcze do treści stanowiska. Pytamy w jaki sposób na zakładzie jest oddzielany polski surowiec od zagranicznego? W oświadczeniu czytamy, że polski surowiec trafia do polskich konsumentów. Wystarczyło do nas wyjść i porozmawiać. Myślę, że moglibyśmy sobie wiele spraw wyjaśnić. Potrzeba jest dobra wola branży mięsnej, żeby powiedzieć rolnikom jak wygląda prawda z importem żywca i mięsa wieprzowego. Jakim cudem się to opłaca? Jeżeli jest tak, jak mówi część przetwórców, że tam jest lepsze i tańsze, to pogodzimy się z tym. Ale udowodnijcie nam to! Jeżeli faktycznie Niemiec, Duńczyk czy Hiszpan jest w stanie wyprodukować kilogram żywca wieprzowego poniżej 3 zł/kg, to znaczy, że my nie umiemy, ale cudów nie ma. Porozmawiajmy też o jakości. Potrzebny jest dialog i nic więcej. To polski zakład i jeśli zarząd firmy jest gotowy do merytorycznej dyskusji, to jesteśmy skłonni w każdej chwili na rozmowę. Oczekujemy konkretów. Na miejscu, w Mościszkach, padły sensowne pytania, na które nie miał nam kto odpowiedzieć. Po prostu trzeba chcieć, bo rolnicy są otwarci. Przetwórcy muszą zrozumieć, że jesteśmy dla nich partnerami, a nie piątym kołem u wozu – apeluje Janusz Terka.

 

Loading comments...
Wiadomość z kategorii:

POLECAMY


Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu