Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
05 marca 2021, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3.8393 EUR EUR - 4.5793 GBP GBP - 5.3056 DKK DKK - 0.6158
Archiwum
05.03.2021 MATIF: pszenica MAR21 - 231,50 (- 2,01%), kukurydza MAR21 - 219,25 (+ 1,04%), rzepak MAJ21 - 518,50 (+ 0,68%) [euro/tona] +++ +++ +++ 05.03.2021 13:17 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,60 - 6,40 zł/kg, średnia: 5,79 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++ +++

Weterynaria pisze, że nie ma powodów do blokowania transportu świń z Niemiec. Obrona gospodarki to słaby argument?

Redakcja

Główny Lekarz Weterynarii odniósł się do wczorajszej akcji rolników, którzy na terenie zakładu ubojowego w Wielkopolsce zatrzymali transport żywca wieprzowego z Niemiec. Weterynaria twierdzi, iż „nie ma podstaw do blokowania transportu świń na granicy”. Rolnicy natomiast są przeciwnego zdania i uważają, iż celem ich działania była obrona polskiej gospodarki.

 

- W dniu 2 grudnia w godzinach wieczornych, w wyniku interwencji poselskiej, członkowie Solidarności RI z Piotrkowa Trybunalskiego i działacze Agrounii oczekiwali na przejściu granicznym w Świecku na samochody przewożące świnie z Niemiec do Polski do zakładu uboju, z zamiarem ich zablokowania i sprawdzenia warunków przewożenia zwierząt. W gotowości razem z funkcjonariuszami policji oczekiwał również Powiatowy Lekarz Weterynarii w Słubicach, celem ewentualnej interwencji w zakresie dobrostanu zwierząt. Nie zatrzymano jednak przewożących świnie samochodów, przekraczających granicę. Natomiast członkowie piotrkowskiej Solidarności i Agrounii pojechali za samochodami ze zwierzętami pod zakład uboju zwierząt. Główny Lekarz Weterynarii informuje, że w dniu 3 grudnia 2020 roku została przeprowadzona kontrola dwóch środków transportu przewożących świnie rzeźne pochodzące z terenu Republiki Federalnej Niemiec. Świnie wchodzące w skład przedmiotowych przesyłek były transportowane do polskiej rzeźni. Kontrola została przeprowadzona wraz z przedstawicielami Komendy Powiatowej Policji oraz Inspekcji Transportu Drogowego. Obie skontrolowane przesyłki trzody chlewnej były zaopatrzone w wewnątrzunijne świadectwa zdrowia. Ponadto potwierdzono, że zwierzęta pochodzą z gospodarstw nieobjętych zakazami ani ograniczeniami w związku ze zwalczaniem chorób zakaźnych świń. Podczas kontroli nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości w dokumentacji transportowej (świadectwo zdrowia, dziennik podróży, zezwolenie dla przewoźnika, świadectwa zatwierdzenia dla środków transportu). Nie stwierdzono zwierząt nienadających się do transportu, ani innych nieprawidłowości w transporcie zwierząt. Zwierzęta były przewożone w warunkach odpowiednich dla gatunku, miały możliwość swobodnego poruszania się oraz zapewniony komfort termiczny. Reasumując, Powiatowy Lekarz Weterynarii stwierdził, iż nie ma podstaw do odmowy przyjęcia przesyłki świń do rzeźni – czytamy w oświadczeniu Głównego Lekarza Weterynarii.

 

- Nie ma podstaw do blokowania transportu świń? Jak to nie ma? Są podstawy i to ogromne. Polacy nie mają gdzie sprzedawać. Zakłady ulokowane w Polsce przywożą świnie zza granicy. Tym samym powodują, że Polacy ponoszą straty i wycofują się z hodowli. Naprawdę nie ma powodów by ten przywóz ograniczać, a priorytetem było utrzymanie hodowli w Polsce! Ten raport pisali Polacy czy Niemcy? Obrona krajowej gospodarki to jest słaby argument? To jest ogromny dramat. Takich mamy urzędników. Są tylko od wydawania decyzji administracyjnych, które niestety z patriotyzmem nie mają nic wspólnego – czytamy na facebook’owym profilu Agro Unii. 

 

Może zainteresuje Cię również:

Wieprzowina: ile zjadamy, ile importujemy?

Zgodnie z prognozami, Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospoda

Do Polski trafiają setki tysięcy ton importowanej

Według Głównego Urzędu Statystycznego w pierwszych dziewięci

Grozi nam dalszy spadek rodzimej produkcji wieprzo

Od kilku już miesięcy rolnicy dopłacają coraz większe kwoty