kowalczyk

kojs

CenyRolnicze
07 maja 2021, Piątek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 3.7861 EUR EUR - 4.5764 GBP GBP - 5.2720 DKK DKK - 0.6154
Archiwum


07.05.2021 12:53 DRÓB, cena tuszki hurt: 6,60-7,30 zł/kg, średnia: 6,93 zł/kg (na podstawie informacji z 13 ubojni)

07.05.2021 MATIF: pszenica MAJ21-243,75 (- 3,85%), kukurydza CZE21-263,00 (+1,84%), rzepak SIE21-540,75 (+0,05%) [euro/t

Dodaj komunikat

agrifirm

agrifirm

Wykrwawia się polska produkcja tucznika. Upodleni rolnicy tracą nadzieję

Redakcja

- Właśnie jesteśmy świadkami masowego uboju krajowej produkcji tucznika. Zakłady mięsne w formule wolnego rynku postanowiły ponownie obniżyć ceny. Tym razem od poniedziałku mają zamiar oferować jedynie 4,90 zł za kg w klasie E wbc. Oto w ten sposób dokonuje się upodlenie pracy polskiego rolnika. Przy obecnych cenach pasz, pracy i energii hodowcy dokładają do każdego tucznika minimum 50 zł. Jedynie ci, którzy nie zdołali podpisać umów na tzw. cenę niemiecką (na dzisiaj jest to 5,10 zł/kg) mogą liczyć na mniejsze straty. To nie jest katastrofa, to rzeź – alarmuje Bartosz Czarniak z Pomorsko-Kujawskiego Związku Hodowców Trzody Chlewnej.

 

- Jako powód zakłady skupujące świnie podają informację o braku miejsc w ubojniach. Jeśli rząd szybko nie otworzy znów gastronomii i lokali usługowych, to niestety, ale my rolnicy, producenci zwierząt rzeźnych, jesteśmy pierwsi do tego aby ponieść konsekwencję lockdownu. Pierwszym powodem jest dokładanie do produkcji, a drugim brak miejsc w chlewniach. Jeszcze w gorszej sytuacji są rolnicy, którzy oparli swą produkcję na zakupie warchlaka. Oni tracą jeszcze więcej, nawet jeżeli ze względu na większą ilość odstawianych świń, wynegocjują wyższe stawki. Tylko rolnicy mający bardzo duże odstawy (co najmniej cały samochód) mogą liczyć na wyjście „na zero”, ale i oni już tracą pole manewru. Po długim okresie niskich cen, mieliśmy krótki, bo tylko nieco ponad roczny okres bardzo dobrej koniunktury. Wielu hodowcom nie udało się przygotować do tak nagłego kryzysu, który nadszedł tak niespodziewanie i to przy światowym niedoborze wieprzowiny na rynkach. Niestety, krążą też informacje, iż Chiny zapowiadają, że uda im się wrócić do produkcji sprzed 2017 r. już w połowie przyszłego roku. Jeśli tak się stanie, wielu z nas nie wytrzyma presji i zrezygnuje z produkcji. Zostaną jedynie najsilniejsi, najbardziej zdeterminowani i ci którzy są związani umowami na długoterminową produkcję wieprzowiny – przewiduje Bartosz Czarniak.

 

Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu