kojs

skiba

CenyRolnicze
28 lutego 2024, Środa.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 3.9922 EUR EUR - 4.3116 GBP GBP - 5.0404 DKK DKK - 0.5784
Archiwum


28.02.2024 13:49 DRÓB, cena tuszki hurt: 7,90-8,90 zł/kg, średnia: 8,16 zł/kg (na podstawie informacji z 11 ubojni)

28.02.2024 MATIF: pszenica MAR24: 194,50 (-3,23%), kukurydza MAR24: 175,00 (+1,16%), rzepak MAJ24: 415,00 (0,00%)

28.02.2024 SPRZEDAM 3 JAŁÓWKI, mieszaniec, 550 kg, 58-59%, warmińsko-mazurskie, giżycki, 11-510, tel.: 517 659 330

28.02.2024 KUPIĘ 2 JAŁÓWECZKI, hf, 90 kg, małopolskie, Kraków, 31-618, tel.: 504 721 733

27.02.2024 KUPIĘ 2 JAŁÓWECZKI, 80 kg, małopolskie, Kraków, 31-618, tel.: 504 721 733

24.02.2024 SPRZEDAM 85 TUCZNIKÓW, 115 kg, 58-59%, wielkopolskie, pilski, 64-850, tel.: 604 918 776

24.02.2024 SPRZEDAM 35 T JĘCZMIENIA PASZ., trans. firmowy, lubelskie, krasnostawski, 22-375, tel.: 663 755 362

23.02.2024 KUPIĘ 300 WARCHLAKÓW KRAJOWYCH, 20-25 kg, mazowieckie, zwoleński, 26-706, tel.: 721 609 103

22.02.2024 SPRZEDAM 10000 INDYCZEK, 10 kg, małopolskie, tarnowski, 33-103, tel.: 602 730 352

22.02.2024 KUPIĘ 1300 WARCHLAKÓW DUŃSKICH, 30 kg, mazowieckie, kozienicki, 26-922, tel.: 516 802 877

22.02.2024 SPRZEDAM 100 T PSZENICY PASZ., trans. rolnika, lubelskie, krasnostawski, 22-335, tel.: 603 673 195

Dodaj komunikat

agrifirm

kowalczyk

Polscy hodowcy świń walczą o przetrwanie. Sytuacja rynkowa nie napawa optymizmem

Redakcja
Pixabay

- Zarówno w Niemczech jak i w Polsce ceny na najbliższy tydzień nie zmieniają się i podobnie jak przed tygodniem, u naszych zachodnich sąsiadów płaci się 1,27 euro za kg przy tuszy o mięsności 57%. Krajowe zakłady natomiast płacą maksymalnie w okolicach 5,60 zł za kg w klasie E. Stawki są zdecydowanie poniżej oczekiwań, jednakże na dzień dzisiejszy nic nie zapowiada zmiany tych poziomów. Przyczyną jest oczywiście ASF w Niemczech i w Polsce (a przez to blokada eksportu mięsa na dochodowy rynek dalekowschodni), a także koronawirus, który ogranicza ilość pracowników na zmianach w zakładach ubojowych – komentuje aktualną sytuację na rynku tuczników Bartosz Czarniak z Pomorsko-Kujawskiego Związku Hodowców Trzody Chlewnej.

 

- U nas nie jest jeszcze najgorzej, gdyż świnie mimo że są zabieranie z chlewni z opóźnieniem, to jednak poślizg nie przekracza zwykle tygodnia. Zdecydowanie gorzej jest w Niemczech, gdzie zator przerośniętych świń ciągle rośnie, a do tego dochodzą problemy światopoglądowe. Mowa tutaj o aktywistach prozwierzęcych, którzy próbowali zablokować rzeźnię w Kellinghusen, jednakże miejscowi rolnicy usłyszawszy o całej sytuacji, skutecznie (w sposób pokojowy) wyjaśnili im, iż ich działania potęgują tylko pogorszenie dobrostanu świń oczekujących na ubój. Z sytuacji, która panuje w Niemczech korzystają inne kraje, jak Hiszpania, Francja czy też Brazylia, które systematycznie zwiększają eksport wieprzowiny do Chin i państw azjatyckich. Trzeba jednak pamiętać, iż rynek ten z każdym kolejnym miesiącem będzie zmniejszał zamówienia (czyli obniżał też ceny), ponieważ dąży on do powrotu do produkcji sprzed ery ASF, a w dalszej perspektywie Chińczycy planują uniezależnienie od dostaw z zewnątrz. Sytuacja w Niemczech wpływa nie tylko na nasz rynek, ale i duński, który zanotował spadek eksportu prosiąt do tego kraju. Tuczarnie zza Odry zmniejszają lub nawet rezygnują z zamówień, nie będąc pewnym nie tylko cen, ale i tego że świnie zostaną odebrane w terminie. Wbrew pozorom to dla Polski może być dobra wiadomość, gdyż obecne perturbacje wywołane COVID-19 w Niemczech mo ograniczyć tamtejszą produkcję. Dzięki temu nasz rynek być może nie będzie zalewany mięsem z zachodu, gdy Chiny będą zmniejszać swoje zamówienia.

 

Koleiny aspekt będący dalej niewiadomą, to zakaz używania soi GMO w kraju. Zdecydowana większość ekspertów jest zdania, że Polska nie jest gotowa na taki zakaz bez konieczności podnoszenia cen pasz, co by jeszcze bardziej obniżyło rentowność i konkurencyjność wieprzowiny z Polski. Związki branżowe zabiegają z tego powodu o oddalenie takiego zakazu w czasie. Warto tutaj wspomnieć o francuskich start-upach, które dążą do powstania na początku 2022 roku fabryki, mającej produkować białko paszowe z owadów. Projekt ten w mojej ocenie jest jedną z bardziej obiecujących form ograniczania produktów GMO w żywieniu świń. Oczywiście najważniejszym czynnikiem tutaj będzie cena. Tymczasem polski rolnik słynący z zaradności próbuje dalej przetrwać okres niższych cen i zachować możliwość rozwoju – komentuje aktualną sytuację na rynku świń rzeźnych Bartosz Czarniak z Pomorsko-Kujawskiego Związku Hodowców Trzody Chlewnej.

 

Loading comments...
Wiadomość z kategorii:

Obserwuj nas w Google News 

i czytaj materiały szybciej niż inni

Google Icons 16 512

Dołącz teraz

POLECAMY


Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu