kps

kowalczyk

CenyRolnicze
20 stycznia 2022, Czwartek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 3.9833 EUR EUR - 4.5201 GBP GBP - 5.4279 DKK DKK - 0.6074
Archiwum


20.01.2022 SPRZEDAM 3 KROWY, 700 kg, podlaskie, grajewski, 19-213, tel.: 518 548 744

19.01.2022 13:43 DRÓB, cena tuszki hurt: 6,80-7,70 zł/kg, średnia: 7,14 zł/kg (na podstawie informacji z 11 ubojni)

19.01.2022 SPRZEDAM DUŻE ILOŚCI JAJ, rozmiar: M, mazowieckie, żuromiński, 06-500, tel.: 739 443 590

19.01.2022 SPRZEDAM 50 TON PSZENICY PASZ., transport firmowy, świętokrzyskie, opatowski, 27-500, tel.: 513 853 622

19.01.2022 SPRZEDAM 100 TON PSZENICY KONS., transport firmowy, dolnośląskie, średzki, 55-311, tel.: 607 633 522

19.01.2022 SPRZEDAM 25 TON PSZENICY KONS., transport firmowy, mazowieckie, siedlecki, 08-125, tel.: 798 851 104

18.01.2022 SPRZEDAM 25 TON PSZENICY KONS., transport firmowy, lubelskie, biłgorajski, 23-413, tel.: 504 196 870

17.01.2022 SPRZEDAM 6 BYKÓW, mieszaniec, 650 kg, mazowieckie, nowodworski, 05-190, tel.: 512 683 420

15.01.2022 SPRZEDAM 50 TUCZNIKÓW, 120 kg, 58%, pomorskie, kartuzki, 83-341, tel.: 530 525 404

Dodaj komunikat

ph konrad

agrifirm

Niskie ceny żywca wieprzowego i lawina ognisk ASF. Kto przetrwa?

Redakcja

- W Polsce, podobnie jak i na Zachodzie, większość zakładów nie zmienia cenników i pozostawia je na podobnym poziomie jak przed tygodniem (do 6,20 zł za kg w klasie E przy sprzedaży całosamochodowych). Cena ta nie robi "szału", ale też nie załamuje kompletnie hodowców i producentów. W tej sytuacji, bez wątpienia, najgorzej sytuowani są rolnicy, którzy oparli swoją produkcję na warchlaku z zakupu i teraz liczą straty. W obecnym czasie, większość z nich nawet nie myśli o nowych wstawieniach i wstrzymuje się z kolejnymi zakupami, co może doprowadzić za 2-3 miesiące do zmniejszenia podaży żywca na rynku, a co za tym idzie, wyższych stawek, Taki scenariusz jest możliwy jeśli nie wydarzy się coś nieoczekiwanego, jak np. kolejny lock-down – ocenia Bartosz Czarniak z Pomorsko-Kujawskiego Związku Hodowców Trzody Chlewnej.

 

- W Niemczech to już ósmy tydzień z rzędu, kiedy duża giełda kończy się ze stawką 1,47 Euro za kg tuszy przy mięsności 57%. Jeszcze w piątek wydawało się, że mała giełda pchnie cenę do góry, jednakże wtorek zweryfikował te nadzieję i na licytacjach ISW ceny świń miotają się w przedziale 1,48-1,5 Euro za kg. Nadzieja na wzrosty była tym większa, że Chiny wznowiły zamówienia z rzeźni Tönnies w Rheda-Wiedenbrück, które wróciły też do swoich normalnych mocy przerobowych. Być może w najbliższych tygodniach czynniki te wpłyną na długo już wyczekiwane wzrosty cen. Porównując obecną sytuacje cenową do zeszłego roku, a nawet do sytuacji sprzed 2 lat, to na dzień dzisiejszy cena jest niższa od 8 (rok 2018) do 41 (rok2020) centów za kg. To spora różnica – uważa działacz Związku.


- W Polsce, podobnie jak i na Zachodzie, większość zakładów nie zmienia cenników i pozostawia je na podobnym poziomie jak przed tygodniem (do 6,20 zł za kg w klasie E przy sprzedaży całosamochodowych). Cena ta nie robi "szału", ale też nie załamuje kompletnie hodowców i producentów. W tej sytuacji, bez wątpienia, najgorzej sytuowani są rolnicy, którzy oparli swoją produkcję na warchlaku z zakupu i teraz liczą straty. W obecnym czasie, większość z nich nawet nie myśli o nowych wstawieniach i wstrzymuje się z kolejnymi zakupami, co może doprowadzić za 2-3 miesiące do zmniejszenia podaży żywca na rynku, a co za tym idzie, wyższych stawek - oczywiście pod warunkiem, że nie wydarzy się coś nieoczekiwanego, jak np. kolejny lock-down. Nastroje na rynku psuje też kolejny duży wysyp ognisk ASF w Polsce, choć tutaj w zdecydowanej większości dotyczy to bardzo małych stad, zwykle na własny użytek, gdzie bioasekuracja nie jest aż tak pilnowana jak w większych chlewniach. Jednakże niektórzy zauważają, że ASF zaczął się pojawiać, gdy Inspekcja Weterynaryjna rozpoczęła ponownie kontrole w stadach i to oni mają być odpowiedzialni za rozszerzanie choroby. Gdzie jest prawda? Podejrzewam, że gdzieś po środku, ponieważ każdy, kto wchodzi w rutynę, jest w stanie popełnić błąd - i rolnik, który podczas żniw zapomni o podstawowych zasadach bioasekuracji i zawlecze chorobę do chlewni, poprzez firmy utylizacyjne, które mogą przez pomyłkę źle zabezpieczyć materiał skażony i rozwlec go wzdłuż drogi, a nieświadomi gospodarze wnoszą to do swoich zagród, na inspekcji weterynaryjnej kończąc, gdzie niskie zarobki i plany inspekcyjne nakazują zwiększenie wydajności i przez to niedokładne dezynfekowanie sprzętu i samych inspektorów. Powodów może być wiele i nie ma miejsca na szukanie winnych, lecz na wzmożoną walkę i pilnowanie siebie nawzajem, tak by choroba nie wchodziła do naszych chlewni i nie odbierała nam dorobków życia. Ważne jest też tutaj rzetelne oszacowywanie dzików i prowadzenie skutecznego odstrzału sanitarnego, który ma na celu zminimalizowanie ich wpływu jako wektora choroby. Póki nie zostanie wynaleziona szczepionka i lek na tę straszna chorobę, to niestety nie mamy innego wyjścia – uważa Bartosz Czarniak.

 

Loading comments...

Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu