kps

kojs

CenyRolnicze
26 stycznia 2022, Środa.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 4.0684 EUR EUR - 4.5920 GBP GBP - 5.4958 DKK DKK - 0.6170
Archiwum


26.01.2022 13:38 DRÓB, cena tuszki hurt: 6,75-7,30 zł/kg, średnia: 7,04 zł/kg (na podstawie informacji z 10 ubojni)

26.01.2022 SPRZEDAM 4 JAŁÓWKI, mieszaniec, 550+ kg, pomorskie, chojnicki, 89-632, tel.: 662 840 851

26.01.2022 SPRZEDAM 2000 JAJ, rozmiar: L, kuj.-pom., lipnowski, 87-610, tel.: 532 684 253

26.01.2022 SPRZEDAM 100 TUCZNIKÓW, 125 kg, 57%, wielkopolskie, krotoszyński, 63-708, tel.: 665 403 919

26.01.2022 SPRZEDAM 1000 TUCZNIKÓW, 100 kg, 59%, łódzkie, łódzki wsch., 95-080, tel.: 601 810 936

26.01.2022 SPRZEDAM 193 TUCZNIKI, 127 kg, 58%, łódzkie, piotrkowski, 97-306, tel.: 600 199 049

24.01.2022 SPRZEDAM 200 TUCZNIKÓW, 112,5 kg, 60%, opolskie, kędzierzyński, 47-260, tel.: 506 710 530

24.01.2022 SPRZEDAM 1 BYKA, mieszaniec, 600 kg, warm.-maz., braniewski, 14-500, tel.: 734 767 309

24.01.2022 KUPIĘ 400 WARCHLAKÓW Z DANII, 30 kg, świętokrzyskie, jędrzejowski, 28-330, tel.: 724 111 741

22.01.2022 SPRZEDAM 25 T ŻYTA KONS. Z CERT. EKOL., transport firmowy, wielkop., złotowski, 64-915, tel.: 512 119 019

22.01.2022 SPRZEDAM 300 TUCZNIKÓW, 128 kg, 59%, warm.-maz., iławski, 14-260, tel.: 724 576 648

22.01.2022 SPRZEDAM 38 TON PSZENICY KONS., transport firmowy, lubelskie, hrubieszowski, 22-550, tel.: 602 798 956

Dodaj komunikat

agrifirm

agrifirm

Duży napływ świń z zagranicy. To jest droga donikąd

Redakcja

- Rozumiem, że ze względu na duży napływ świń z zagranicy, zakłady widzą szansę na zwiększenie sobie marży i zakup o wiele tańszego materiału, jednakże jest to droga donikąd na dłuższą metę. Po pierwsze, cena ta nie zapewnia hodowcom nawet minimum opłacalności produkcji, a w takiej chwili większość rolników zaczyna liczyć, w jak długim okresie może pozwolić sobie na dokładanie do interesu czekając na lepsze czasy – opisuje aktualną sytuację rynkową Bartosz Czarniak z Pomorsko-Kujawskiego Związku Hodowców Trzody Chlewnej.

 

- Po wtorkowej licytacji ISW (7 lipca – przyp. red.), gdzie nie sprzedano ani jednej wystawionej sztuki, i to pomimo wystawionej niskiej ceny (1,53 Euro za kg w klasie E), spodziewaliśmy się wysokich obniżek na tzw. dużej giełdzie. Tak też się niestety stało i na ostatniej sesji zrzeszenie VEZG obniżyło cenę rekomendowaną aż o 13 eurocentów do poziomu 1,47 euro za kg w klasie E. Spoglądając na wykres, stawki takie oferowane były ostatnio w 2018 roku, który należał do najgorszych dla branży. Przyczyną jest oczywiście problem ze zbytem niemieckich tuczników w związku z niedziałającymi dużymi zakładami ubojowymi u naszych zachodnich sąsiadów, które zmagają się z chorobą COVID-19 wśród pracowników ubojni. W ślad za Niemcami poszły niestety i nasze zakłady. Tam, gdzie obowiązuje mityczna już właściwie tzw. "cena niemiecka", oferuje się rolnikom 6,35zł za kg w klasie E (faktyczna cena w Niemczech wynosi w naszej walucie 6,58). Cena ta, choć sporo niższa od tej 3 miesiące temu, to zapewnia dochodowość produkcji. Niestety, już jakiś czas temu mówiło się o tym, że umowy na "ceny niemieckie" są skasowane i zakłady nie są obecnie zainteresowane odnawianiem ich. W efekcie zmuszeni jesteśmy sprzedawać swoje zwierzęta po cenie wolnorynkowej, która jest niższa o 75 groszy i wynosi zaledwie 5,6zł! Mało tego, cena ta obowiązuje przy pełnych samochodach i do tego gwarantowana jest tylko do piątku (do wczoraj – przyp. red.). Rozumiem, że ze względu na duży napływ świń z zagranicy, zakłady widzą szansę na zwiększenie sobie marży i zakup o wiele tańszego materiału, jednakże jest to droga donikąd na dłuższą metę. Po pierwsze, cena ta nie zapewnia hodowcom nawet minimum opłacalności produkcji, a w takiej chwili większość rolników zaczyna liczyć, w jak długim okresie może pozwolić sobie na dokładanie do interesu czekając na lepsze czasy. Wszystkie sygnały napływające ze Świata, mówią póki co o dużym zapotrzebowaniu na wieprzowinę, szczególnie na rynku chińskim, jednakże nowe ogniska koronowirusa skutecznie zaburzają przepływy surowców i towarów oraz nienaturalnie zbijają ceny. Trzeba też zauważyć dziwne zachowanie samych Chin, gdzie wystąpiły pierwsze przypadki COVID-19 i kraj ten nadal boryka się z tą chorobą, a przy okazji blokuje import mięsa z rejonów, gdzie leżą zakłady mięsne z wykrytymi przypadkami koronawirusa. Niestety, nie można też jednoznacznie stwierdzić w jaki sposób się przemieszcza wirus - czy na mięsie również, czy też nie. Należy mieć jednak nadzieję, że szybko stworzą się nowe kanały handlowe prowadzące do Państwa Środka i ponownie powrócą opłacalne stawki - Bartosz Czarniak z Pomorsko-Kujawskiego Związku Hodowców Trzody Chlewnej.

Loading comments...

Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu