kps

kowalczyk

CenyRolnicze
23 maja 2022, Poniedziałek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 4.3369 EUR EUR - 4.6171 GBP GBP - 5.4524 DKK DKK - 0.6205
Archiwum


23.05.2022 13:10 DRÓB, cena tuszki hurt: 8,30-9,60 zł/kg, średnia: 9,10 zł/kg (na podstawie informacji z 10 ubojni)

23.05.2022 MATIF: pszenica WRZ22-426,00 (+1,25%), kukurydza CZE22-364,00 (+1,04%), rzepak SIE22-821,00 (-1,08%) [euro/t]

23.05.2022 SPRZEDAM 25 T PSZENICY KONS., transport firmowy, lubelskie, hrubieszowski, 22-500, tel.: 663 707 558

23.05.2022 SPRZEDAM 2 JAŁÓWKI, mięsna, 550 kg, mazowieckie, gostyniński, 09-550, tel.: 880 081 394

23.05.2022 SPRZEDAM 12 BYKÓW, mieszaniec, 650 kg, kujawsko-pomorskie, grudziądzki, 86-320, tel.: 512 809 331

23.05.2022 SPRZEDAM 60 T PSZENŻYTA, transport firmowy, lubuskie, sulęciński, 66-435, tel.: 667 688 170

20.05.2022 SPRZEDAM 6000 T KUKURYDZY, transport firmowy, wielkopolskie, Poznań, 61-116, tel.: 601 551 563

19.05.2022 SPRZEDAM 150 T RZEPAKU, transport rolnika, małopolskie, Kraków, 30-693, tel.: 576 336 893

19.05.2022 SPRZEDAM 90 TYS. JAJ, M, mazowieckie, żuromiński, 09-300, tel.: 516 169 571

19.05.2022 SPRZEDAM 90 TYS. JAJ, L, mazowieckie, żuromiński, 09-300, tel.: 516 169 571

18.05.2022 SPRZEDAM 150 T PSZENICY PASZOWEJ, transport firmowy, lubelskie, krasnostawski, 21-060, tel.: 665 933 343

18.05.2022 SPRZEDAM 50 T PSZENICY PASZOWEJ, transport firmowy, mazowieckie, sierpecki, 09-213, tel.: 502 844 456

18.05.2022 SPRZEDAM 30-35 T PSZENŻYTA, transport firmowy, wielkopolskie, śremski, 63-140, tel.: 781 791 728

18.05.2022 SPRZEDAM 25 T PSZENICY KONS., transport firmowy, łódzkie, łowicki, 99-413, tel.: 605 061 691

18.05.2022 SPRZEDAM 20-25 T PSZENICY KONS., transport firmowy, lubelskie, krasnostawski, 22-351, tel.: 605 131 876

18.05.2022 SPRZEDAM 35 T PSZENICY KONS., transport firmowy, małopolskie, bocheński, 32-709, tel.: 796 878 786

18.05.2022 SPRZEDAM 30-35 T PSZENICY KONS., transport firmowy, wielkopolskie, śremski, 63-140, tel.: 781 781 728

18.05.2022 SPRZEDAM 60 T PSZENICY KONS., transport firmowy, podlaskie, białostocki, 18-112, tel.: 507 322 926

18.05.2022 SPRZEDAM 500 JAJ, M, wielkopolskie, kolski, 62-600, tel.: 663 755 878

Dodaj komunikat

agrifirm

agrifirm

Rynek trzody chlewnej: zakłady zachowują się nieprzyzwoicie

Paweł Hetnał

- Nie pamiętam aby było źle w tak wielu dziedzinach rolnictwa. Jeśli chodzi o sprzedaż warchlaka i produkcję tuczników, to zawsze były „górki i dołki”, ale tak długiego regresu nie było. Wcześniej, nawet jeśli była niska cena, to nie było tak jak jest teraz. Wszędzie są kolejki, a zakłady coraz bardziej obniżają ceny, w ogóle nie zważając na giełdę niemiecką. To jest taka samowolka, że nie da się tego opisać. To wszystko co wyprawiają zakłady jest nieprzyzwoite - ocenia to co dzieje się na rynku trzody chlewnej nasz ekspert z tej dziedziny.

 

Mniej więcej co dwa tygodnie nasza redakcja kontaktuje się z przedstawicielem firmy Europig, który przedstawia dla naszych Czytelników opinię o aktualnej sytuacji na rynku trzody chlewnej. Poniżej wypowiedź naszego eksperta:

 

- Tendencja na rynku warchlaka jest wzrostowa i tak pozostanie w najbliższym czasie. Duńczycy też tego nie ukrywają, bo brakuje im towaru. Zapotrzebowanie jest większe niż ilość dostępnego towaru. Jak rosnące ceny prosiaków wpłyną na polski rynek? Na pewno mniejsi hodowcy mogą mieć problem. Jeśli chodzi o dużych graczy, to oni nie zamkną swoich chlewni. Każdy stara się zbilansować koszty, a duzi hodowcy patrzą na opłacalność z perspektywy całorocznej. Starają się maksymalnie skrócić czas tuczu, żeby wyprodukować jak najwięcej w ciągu roku. Taki sposób spoglądania na opłacalność, to jedyna metoda żeby tak naprawdę trafić z ceną. Jest grupa mniejszych hodowców, która liczy na „złote strzały” i próbują spekulować. Patrzą na tendencje z poprzednich lat, ale w ostatnim czasie to zupełnie się nie pokrywa. Nikt nie jest w stanie teraz powiedzieć: „przestańcie teraz wstawiać, bo za 3,5 miesiąca będzie super cena”. Tak się nie da powiedzieć. Jeżeli ktoś jest profesjonalistą i robi to od lat w dużych ilościach, to wiadomo, że musi przełykać tę gorzką pigułkę. Aktualnie niektórzy dokładają, ale dalej robią swoje. Zasadniczo nie mogą zrobić nic innego. Chlewnie są zbudowane w ten sposób, że co miałby tam wpuścić hodowca? Bydło? To budynki sprofilowane tylko na jedną, wąską dziedzinę i nie da się tego zrobić. Jeżeli będzie to proces, który będzie trwał przez długi czas, to wiadomo, że nikt nie pozwoli sobie na to żeby ciągle dokładać. Ludzie mają duże zobowiązania i konieczne jest utrzymanie ciągłości finansowej, którą można uzyskać tylko i wyłącznie przez kontynuację produkcji.

 

W jednej z grudniowych rozmów z naszą redakcją przedstawiciel firmy Europig upatrywał szansy na zmianę sytuacji w budowanych strukturach Agro Unii. W jego opinii, ta organizacja może mieć w niedalekiej przyszłości duży wpływ na to co dzieje się w polskim rolnictwie. Nasz ekspert nadal podtrzymuje tę opinię. - Widzieliśmy się z Michałem Kołodziejczakiem na jednym z organizowanych przez niego spotkań. To osoba, która mówi bardzo ciekawie. Trzymamy kciuki żeby to wszystko udało się. Trzeba jednak czasu aby całą tą swoją Agro Unię rozbudował. Myślę, że ma szansę żeby się to udało. Odzew jest bardzo duży. Dołączyliśmy do tej grupy i staliśmy się jej członkami. Myślę, że organizacja rozrośnie się w szybkim tempie i będzie miała duży wpływ na to co dzieje się w polskim rolnictwie. Marazm w rolnictwie jest w wielu sektorach, nie tylko w trzodzie chlewnej. Źle dzieje się w produkcji drobiu, w sektorze owoców miękkich i jabłek. Jeśli chodzi o opłacalność, to polskie rolnictwo jest nad przepaścią. Jest niewiele dziedzin, gdzie jeszcze cokolwiek się opłaca. To jest niepokojące. Taki trend dominuje w całej Europie, ale nie na taką skalę jak u nas. Nie pamiętam aby było źle w tak wielu dziedzinach rolnictwa. Jeśli chodzi o sprzedaż warchlaka i produkcję tuczników, to zawsze były „górki i dołki”, ale tak długiego regresu nie było. Wcześniej, nawet jeśli była niska cena, to nie było tak jak jest teraz. Wszędzie są kolejki, a zakłady coraz bardziej obniżają ceny, w ogóle nie zważając na giełdę niemiecką.To jest taka samowolka, że nie da się tego opisać. To wszystko co wyprawiają zakłady jest nieprzyzwoite. Każdy chce zarobić i to jest oczywiste. Jest wolny rynek i jeżeli jest niska cena w Europie końcowego produktu, to wiadomo, że zakłady nie będą płaciły więcej, no bo w imię czego? Natomiast obecnie płacą o tyle mniej w stosunku do giełdy niemieckiej, że to jest nie do pojęcia. Stawki odbiegają od tych za Odrą nawet po 12 eurocentów i więcej – kończy przedstawiciel firmy Europig.

Paweł Hetnał
Autor: Paweł Hetnał
Paweł Hetnał – absolwent Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Wieloletni dziennikarz portali i gazet lokalnych z terenu Podbeskidzia.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Loading comments...
Wiadomość z kategorii:

POLECAMY


Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu