kps

kojs

CenyRolnicze
12 lipca 2024, Piątek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 3.9099 EUR EUR - 4.2567 GBP GBP - 5.0621 DKK DKK - 0.5705
Archiwum


12.07.2024 13:14 DRÓB, cena tuszki hurt: 8,40-9,20 zł/kg, średnia: 8,62 zł/kg (na podstawie informacji z 12 ubojni)

12.07.2024 MATIF: pszenica WRZ24: 220,00 (+1,46%), kukurydza SIE24: 216,75 (-1,48%), rzepak SIE24: 474,50 (-0,42%)

12.07.2024 SPRZEDAM 30 T ŻYTA KONS., trans. firmowy, łódzkie, tomaszowski, 97-225, tel.: 661 909 361

Sprzedam warchlaka krajowego, ilość 750szt, waga 32kg, zaszczepione myco, transport+kredyt.Tel 504 177 184, 500 072 45

09.07.2024 SPRZEDAM 6 BYKÓW, mieszaniec, 750 kg, kujawsko-pomorskie, radziejowski, 87-875, tel.: 692 381 322

09.07.2024 KUPIĘ 3 WARCHLAKI KRAJOWE, 20-30 kg, mazowieckie, Ostrołęka, 07-409, tel.: 694 095 673

Dodaj komunikat

kowalczyk

modele rolnicze

9 lat epidemii ASF w Polsce. Czy czegoś się nauczyliśmy?

Martyna Frątczak

Kolejny rok walki z wirusem dobiega końca. Czy działania rządu i służb weterynaryjnych w tym zakresie możemy uznać za skuteczne? Niedawno opublikowana analiza naukowa przedstawia dane w tym zakresie.

Stopniowe postępy wirusa w ostatnich latach

Afrykański pomór świń (ASF) to choroba, o której słyszymy już zdecydowanie za długo. W 2014 roku dotarła do Unii Europejskiej i od tamtego czasu spędza sen z powiek hodowcom trzody chlewnej w kolejnych państwach. W Polsce pierwszy przypadek ASF wykryto w lutym 2014 roku. Początkowo istniała nadzieja na to, że rozprzestrzenianie wirusa uda się szybko zablokować. Dopóki występował na ograniczonym obszarze, była szansa na zatrzymanie jego postępów. Niestety, 9 lat temu niewiele wiadomo było o metodach skutecznej walki z chorobą.

Wirusa nie udało się powstrzymać. W kolejnych latach stopniowo rozprzestrzenił się w Polsce i na kolejne kraje europejskie, m.in. Czechy i Rumunię (w 2017 r.), Bułgarię, Węgry, Belgię (w 2018 r.), Słowację (w 2019 r.), Grecję i Niemcy (w 2020 r.) oraz Włochy i Macedonię Północną (w 2019 r.). W sierpniu 2018 r. ASF wykryto u największego na świecie producenta trzody chlewnej, a więc w Chinach. Stamtąd szybko rozprzestrzenił się na Azję Południowo-Wschodnią. ASFV potwierdzono także w Oceanii (Papua Nowa Gwinea), Indiach i Haiti. Obecnie choroba stale rozprzestrzenia się na obszarach niedawno dotkniętych chorobą, w tym w Niemczech, Włoszech, Słowacji, Serbii, Chorwacji i Grecji.

Czy mieliśmy szansę wygrać z zarazą?

O ryzyku związanym z ASF wiedzieliśmy w Polsce od 2011 roku. Służby weterynaryjne już wtedy wprowadziły działania mające na celu wczesne wykrycie przypadków i ognisk wirusa. Wzmożony monitoring prowadzono na obszarze przygranicznym o szerokości 40 km (wzdłuż granicy z obwodem kaliningradzkim) oraz wzdłuż wschodniej granicy z Ukrainą, Białorusią i Litwą – a więc regionów, z których ASF mógł do nas przywędrować. W ciągu dwóch lat w wyznaczonych strefach pobrano i zbadano pod kątem wirusa 15 187 próbek, większość od dzików. Nie wykazały one występowania ASF w Polsce – aż do 2014 roku, na terenie województwa podlaskiego. Pierwszy przypadek wirusa w Polsce był prawdopodobnie wynikiem przywiezienia do naszego kraju skażonego mięsa wieprzowego.

W 2016 roku zaraza dotarła na kolejne tereny Polski – województwo lubelskie i mazowieckie, a w 2017 roku województwo warmińsko-mazurskie. W 2018 roku obserwowaliśmy niezwykle intensywne rozprzestrzenianie wirusa w populacji dzików w Polsce. Ognisko choroby wykryto wtedy również w nowej części kraju – województwie podkarpackim. W 2019 roku choroba objęła dodatkowo województwa lubuskie, dolnośląskie i wielkopolskie. W 2020 roku ASF pojawił się na Pomorzu, skąd dotarł do granicy polsko-niemieckiej.

Rozprzestrzenianie się wirusa w dużej części można przypisać działalności ludzi. Nowe przypadki i ogniska choroby częstokroć pojawiały się w dużej odległości od siebie, czego nie dało się wytłumaczyć wędrówkami zakażonych dzików. Dziki stały się jednak rezerwuarem wirusa w środowisku, dzięki czemu choroba stale utrzymuje się na wielu obszarach. Obecnie eksperci od epidemiologii są zdania, że ASF pozostanie z nami na wiele kolejnych lat. Obserwuje się jednak postępujący spadek zjadliwości wirusa w populacji dzików, co pozwala mieć nadzieję, że epidemię uda się w pewnym stopniu wyciszyć. Być może ASF w Polsce stanie się endemiczny – a więc będzie występować w niektórych obszarach kraju stale, ale na niskim poziomie.

Ostatnie 3 lata walki z wirusem

Rok 2021 był rekordowy pod względem liczby ognisk ASF na fermach trzody chlewnej w Polsce, natomiast w porównaniu do 2020 roku odnotowano wtedy zdecydowanie mniej przypadków choroby u dzików. Najwięcej ognisk na fermach trzody chlewnej w 2021 roku wykryto w województwie podkarpackim, warmińsko-mazurskim i dolnośląskim. Największe straty ponieśli hodowcy świń w województwie lubuskim. Przykładowo we wsi Niedźwiady, w powiecie świebodzińskim, zarazę wykryto w dużym gospodarstwie liczącym 16 566 zwierząt – wszystkie musiały zostać poddać ubojowi.

Służby weterynaryjne przypuszczają, że wybuch ogniska choroby na tej fermie był spowodowany działaniem człowieka. Choroba nie występowała wtedy u dzików w okolicy. W tym samym roku wirus przedostał się do ferm trzody chlewnej na nowych terenach – województw łódzkiego, świętokrzyskiego i małopolskiego. Dochodzenie i analiza mapy występowania wirusa sugerują, że do kolejnych wędrówek wirusa również przyczyniło się nieumyślne działanie człowieka.

Rok 2022 przyniósł optymistyczne dane. Zaobserwowano wtedy znaczący spadek liczby ognisk ASF u dzików w całej Unii Europejskiej. Paradoksalnie, Polska odnotowała wówczas największą liczbę przypadków ASF u dzików w całej UE (ponad 2100 przypadków). Było to jednak i tak mniej niż w roku poprzednim. Zaraz po Polsce uplasowały się Niemcy z 1628 ogniskami ASF u dzików.

W 2022 roku w Unii Europejskiej dramatycznie – bo prawie o 80% - spadła liczba ognisk choroby u świń domowych. Największą liczbę ognisk u świń zarejestrowano w Rumunii (316), Serbii (103) i Macedonii Północnej (30). Polska potwierdziła 14 ognisk ASF na terenie 5 województw, co oznaczało spadek o 89% w porównaniu do 2021 r.

 

mapy outbreaks 2022 asf mdpi portal cenyrolnicze pl

Sytuacja epidemiologiczna w Polsce w latach 2018-2022. Żółte kropki przedstawiają ogniska ASF u dzików.
Źródło: Kruszyński, Mateusz, et al. "Nine Years of African Swine Fever in Poland." Viruses 15.12 (2023): 2325.

Działania Polski wymagają poprawy

W obecnym roku w Polsce odnotowano ponad 2200 przypadków ASF u dzików, w 11 województwach. W porównaniu z innymi krajami europejskimi jesteśmy pod tym względem rekordzistami. Nie oznacza to jednak, że nasi sąsiedzi radą sobie dużo lepiej. Inne kraje w Europie, w których nadal odnotowuje się dużą liczbę przypadków wirusa u dzików, to Niemcy, Słowacja i Włochy. Do końca października 2023 roku Polsce odnotowano również 24 ognisk ASF u świń, na obszarze 5 województw.

Warto zauważyć, że znaczna część Polski jest nadal wolna od wirusa. Dlatego, mimo zmęczenia tematem, ważne jest w dalszym ciągu podejmowanie aktywnych działań zapobiegających rozprzestrzenianiu się choroby. Kluczem jest monitorowanie populacji dzików i dobrze zaplanowana redukcja ich liczebności, jak również utrzymywanie wysokiego poziomu bioasekuracji na fermach. Nadal potrzebne jest również zwiększanie świadomości lekarzy weterynarii, pracowników ferm i ogółu społeczeństwa w zakresie zwalczania zarazy. W szczególności ważna jest współpraca pomiędzy służbami weterynaryjnymi, myśliwymi i rolnikami. Ostatecznie, mimo zdarzających się konfliktów, wszystkie strony dążą do tego samego celu: pozbycia się ASF.

Edukacja jest konieczna również w przypadku postronnych osób korzystających z obszarów leśnych, które są siedliskiem dzików zakażonych ASF. Rekreacyjne wyprawy do lasu mogą pomagać w rozprzestrzenianiu się wirusa, ponieważ odzież lub obuwie mogą być nim skażone. Wirus łatwo przenosi się z padłych dzików do środowiska – gleby, czy roślinności, gdzie, w sprzyjających warunkach, może utrzymywać się przez długie okresy.

Najwyższa Izba Kontroli (NIK), analizując sytuację w zakresie zwalczania i zapobiegania rozprzestrzenianiu się ASF w latach 2019–2021, wydała oświadczenie, w którym stwierdziła niespójności w nadzorze Inspekcji Weterynaryjnej oraz problemy z przestrzeganiem standardów bezpieczeństwa biologicznego na fermach trzody chlewnej. Wskazali także, że likwidacja ASF wśród populacji dzików nie była prowadzona zgodnie z obowiązującymi procedurami. W związku z tym Najwyższa Izba Kontroli zwróciła się do Ministra Rolnictwa i Głównego Lekarza Weterynarii o udoskonalenie przepisów i modyfikację planów zwalczania ASF. Nadal wiele działań może zostać udoskonalonych.

 

dziki jesien ceny rolnicze pl

Artykuł na podstawie:

Kruszyński, Mateusz, et al. "Nine Years of African Swine Fever in Poland." Viruses 15.12 (2023): 2325

Martyna Frątczak
Autor: Martyna Frątczak
Lekarz weterynarii Martyna Frątczak, absolwentka Wydziału Medycyny Weterynaryjnej i Nauk o Zwierzętach Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Zainteresowana szeregiem zagadnień związanych z medycyną zwierząt, ekologią i epidemiologią, którymi zajmuje się na co dzień również we własnej pracy naukowej.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Loading comments...
Wiadomość z kategorii:

Obserwuj nas w Google News 

i czytaj materiały szybciej niż inni

Google Icons 16 512

Dołącz teraz

POLECAMY


Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu