Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
18 października 2019, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3,8503 EUR EUR - 4,2844 GBP GBP - 4,9671 DKK DKK - 0,5735
Archiwum
18.10.2019 MATIF: pszenica kons. GRU19 - 181,25 (+ 0,14%), kukurydza LIS19 - 165,75 (+ 0,45%), rzepak LIS19 - 377,75 (- 0,66%) [euro/tona] +++ +++ +++ 18.10.2019 12:21 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 4,20 - 5,00 zł/kg, średnia: 4,50 zł/kg (na podstawie informacji z 15 ubojni) +++ +++ +++

Czy ASF na dużych fermach z wysokimi standardami bioasekuracji to przypadek? Nawet Główny Lekarz Weterynarii ma wątpliwości

Paweł Hetnał

Bogdan Konopka, Główny Lekarz Weterynarii, ma spore wątpliwości, czy obecność wirusa ASF w dużych gospodarstwach produkujących trzodę chlewną to dzieło przypadku. Tego typu rozterki towarzyszą hodowcom od kilku lat, a afrykański pomór świń tylko w tym roku doprowadził do likwidacji stad małych i dużych w blisko czterdziestu chlewniach. Telewizja publiczna pociesza, że przecież wirus obecny jest też w innych krajach, a Komisja Europejska chwali Polskę za skuteczność walki z chorobą. 

 

- W tym roku potwierdzono blisko 40 ognisk wirusa afrykańskiego pomoru świń. Rolnicy mówią o dużym zagrożeniu chorobą w związku ze żniwami, służby weterynaryjne przypominają o procedurach związanych z bioasekuracją. Ale wirus jest też obecny już w innych krajach Unii, które do tej pory takich problemów nie miały – słyszymy we wczorajszym wydaniu Agrobiznesu (TVP).

 

Agrobiznes przypomina, że najwięcej nowych ognisk ASF pojawiło się na Lubelszczyźnie i w Warmińsko-Mazurskiem. - Choć także Mazowsze nie jest wolne od doniesień o wirusie. Sami rolnicy przyznają, że żniwa i zwożenie zbiorów do gospodarstwa sprzyja roznoszeniu choroby. Głównie na słomie, po której wcześniej mogły chodzić zarażone dziki. Choć zdarzają się też przypadki karmienia trzody zebranymi w lesie żołędziami – informuje Telewizja Polska.

 

W programie podkreśla się, że to co niepokoi służby weterynaryjne, to nie tylko choroba w małych chlewniach, ale także w tych dużych. ASF pojawia się w gospodarstwach utrzymujących nawet po 2 tys. świń i więcej. Jak wirus dostał się do tych ferm? Wciąż nie wiadomo. - Też się zastanawiam nad tym, czy nie jest to działanie celowe, że tam wirus się dostał. Są gospodarstwa z taką bioasekuracją, że to są po prostu kosmiczne budynki. Żeby tam dostać się i przejść, to potrzeba czasu, żeby zmienić swoje ubranie i umyć się – mówi Główny Lekarz Weterynarii.

 

Jak podkreślają dziennikarze Agrobiznesu, Polska od 5 lat walczy z wirusem ASF i wg Komisji Europejskiej robi to dobrze. - Z jednej strony wprowadzone są zasady bioasekuracji, z drugiej redukowane stado dzików. Dzięki temu padłej zwierzyny jest mniej, a kolejne gminy mogą być uznane za wolne od choroby – słyszymy w TVP, gdzie podkreśla się, że z ASF zmaga się coraz więcej krajów Europy. - O wirusie na swoim terytorium poinformowała Serbia i Słowacja. Niepokojąco dużo zarażonych świń pojawiło się w Bułgarii – informuje Agrobiznes.

Paweł Hetnał
Autor: Paweł Hetnał
Paweł Hetnał – absolwent Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Wieloletni dziennikarz portali i gazet lokalnych z terenu Podbeskidzia.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

3.4375 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 (8 głosów)

Może zainteresuje Cię również:

Wjechał w stado kilkudziesięciu dzików. Jednym ude

W belgijskim Heusden-Zolder, w nocy z wtorku na środę, kiero

W tym miesiącu odnotowano 57 przypadków ASF wśród

Od początku października na terenie kraju odnotowano 57 przy

Kim Dzong Un ukrywa przed światem klęskę spowodowa

Według oficjalnych danych afrykański pomór świń sieje spusto