Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
22 września 2020, Wtorek.
Kursy walut: USD USD - 3.8359 EUR EUR - 4.5055 GBP GBP - 4.9195 DKK DKK - 0.6055
Archiwum
21.09.2020 MATIF: pszenica kons. GRU20 - 193,25 (- 0,64%), kukurydza LIS20 - 170,00 (- 0,87%), rzepak LIS20 - 391,00 (- 1,01%) [euro/tona] +++ +++ +++ 21.09.2020 13:26 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 4,50 - 5,60 zł/kg, średnia: 4,88 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++

Ukradł ładowarkę teleskopową, dachował i porzucił maszynę z włączonym silnikiem

Redakcja

Policjanci zatrzymali 29-letniego mieszkańca gminy Korsze (woj. warmiński-mazurskie), który bez wiedzy właściciela „pożyczył” jego koparkę teleskopową, a następnie uszkodzoną porzucił w Pieckowie w gminie Reszel. Jakby tego było mało, ukradł w tej miejscowości rower, bo jak twierdził, chciał wrócić do miejsca zamieszkania. Teraz mężczyźnie grozi kara 8 lat pozbawienia wolności.

 

Do zdarzenia doszło 7 lipca br. o godz. 22:50. Oficer dyżurny kętrzyńskich policjantów został powiadomiony przez mężczyznę, że w jednej z miejscowości w gminie Korsze nieznany sprawca ukradł koparkę teleskopową marki JLG wartości 120 000 złotych. Z informacji przekazanych przez zgłaszającego wynikało, że do kradzieży miało dojść pomiędzy godz. 19:00 a 22:00. Po chwili do dyżurnego zadzwonił inny mężczyzna i powiadomił, że w miejscowości Pieckowo gmina Reszel w przydrożnym rowie leży na dachu koparka z włączonym silnikiem, a w pobliżu pojazdu nie ma żadnych osób. We wskazane miejsce natychmiast pojechali policjanci. Jak się okazało była to ta sama maszyna, która została skradziona na terenie gminy Korsze. Pracujący nad tą sprawą policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o krótkotrwałe użycie pojazdu. Funkcjonariusze ustalili, że mieszkaniec gminy Korsze był pracownikiem mężczyzny, który zgłosił kradzież.

 

Podczas przesłuchania tłumaczył, że chciał zrobić na złość pracodawcy i dlatego bez jego pozwolenia „pożyczył” maszynę, by sobie pojeździć. Podczas przesłuchania 29-latek przyznał, że w trakcie jazdy zaczepił „łychą” o przydrożne drzewo w wyniku czego maszyna wywróciła się na dach. Jak poinformował wyszedł z pojazdu o własnych siłach i chcąc powrócić do miejsca zamieszkania wszedł na jedną z posesji w miejscowości Pieckowo, skąd ukradł rower. Właścicielka wartość jednośladu wyceniła na 1500 złotych.


Wkrótce mężczyzna odpowie przez sądem. Za krótkotrwałe użycie pojazdu grozi mu kara 8 lat pozbawienia wolności. Nie uniknie także odpowiedzialności za kradzież roweru oraz spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

 

Źródło/zdjęcie: Policja Warmińsko-Mazurska