Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
20 września 2019, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3,9319 EUR EUR - 4,3438 GBP GBP - 4,9277 DKK DKK - 0,5817
Archiwum
20.09.2019 12:24 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 4,60 - 5,60 zł/kg, średnia: 5,05 zł/kg (na podstawie informacji z 15 ubojni) +++ +++ +++ 19.09.2019 MATIF: pszenica kons. GRU19 - 171,75 (+ 0,15%), kukurydza LIS19 - 163,50 (- 0,30%), rzepak LIS19 - 387,00 (+ 0,58%) [euro/tona] +++ +++ +++

Rolnicy czują się poniżeni

Redakcja

Ma zaledwie 21 lat, a już organizuje rolnicze protesty i gromadzi na nich coraz więcej osób. – Nie wyobrażam sobie, że zwierzęta będę odwiedzać tylko w zoo – mówi Wirtualnej Polsce Patrycja Stempniak, która kilka dni temu przed Pałacem Prezydenckim walczyła o lepszy los polskich rolników. – Andrzej Duda nas poniżył – mówi WP.

 

Patrycja Stempniak razem z rodziną prowadzi gospodarstwo rolne. Ma 8-miesięczną córeczkę. Gdy jechała do Warszawy na protest rolników przed Pałacem Prezydenckim, dziewczynka została w domu z dziadkami. - Gdyby nie rodzina, nie dałabym sobie z tym wszystkim rady. Bardzo mi pomagają – mówi WP Patrycja.

 

Mimo młodego wieku ma ogromne doświadczenie w rolnictwie. – Staję w obronie rolników, bo też jestem rolnikiem. Cała moja rodzina i całe moje życie jest związane z gospodarstwem. Jeśli nic nie zrobimy, to za chwilę wszyscy stracimy pracę i już nie będziemy mogli robić tego, co kochamy – przekonuje Wirtualną Polskę. Patrycja razem z mężem prowadzi gospodarstwo, w którym hoduje ok. 350 świń i bydło opasowe.

 

Spadające ceny mięsa w skupie zmusiły Patrycję do działania. – To dramat. Tak źle jeszcze nie było. Do jednej sztuki trzody chlewnej musimy dopłacać 50-100 zł. Nie możemy sobie pozwolić na lepszą paszę, bo trzeba ciąć koszty. Czas zacząć działać – deklaruje rolniczka w rozmowie z WP. Pierwszy protest Patrycja zorganizowała 28 stycznia. Tak wcześnie działalności na rzecz rolników nie zaczynał nawet Andrzej Lepper. - Przyjechało 10 ciągników i 10 samochodów. W sumie 40 osób. W ościennym powiecie było 100 ciągników. Nie poddałam się i następnym razem zebrałam dwa razy więcej ludzi – mówi Patrycja w rozmowie z WP.

 

Zaczęła też działać w Agrounii, która skupia niezadowolonych przedsiębiorców rolnych. Razem z grupą około 5000 - jak podają organizatorzy - osób protestowała kilka dni temu przed Pałacem Prezydenckim. - Ze łzami w oczach i bólem serca robimy to, co robiliśmy do tej pory, bo wierzymy, że ta sytuacja kiedyś się poprawi – mówiła wówczas do zgromadzonego tłumu. Rolnicy liczyli na spotkanie z prezydentem. Dzień później okazało się, że Andrzej Duda odpoczywa w posiadłości w Wiśle. Jego rzecznik Bartłomiej Spychalski nie zaprzeczył, gdy w RMF FM dziennikarz zapytał go, czy prezydent wyjechał na narty. - Przypominam sobie słowa prezydenta Dudy, gdy kandydował na prezydenta i zapewniał: nigdy nie zapomnę o polskiej wsi. Wygląda na to, że jest niesłowny. Nie przyjął nas i w tym czasie wypoczywał. Czujemy się poniżeni – mówi Patrycja Stempniak w rozmowie w WP.

 

Rolniczka zapewnia, że na razie nie zamierza się angażować w tworzenie partii politycznej. – Jeśli teraz ją założymy i przepadniemy w najbliższych wyborach to świat natychmiast o nas zapomni. Dlatego – póki co – będziemy działać oddolnie aż wszyscy o nas usłyszą – mówi Wirtualnej Polsce Patrycja.

 

Źródło: WP

Może zainteresuje Cię również:

Narasta sprzeciw wobec umowy z Mercosurem. Austria

Wczoraj unijny podkomitet Rady Narodowej w Wiedniu omówił wy

Policja szykuje się na protesty rolników

Kilkuset rolników z pow. puławskiego wychodzi na ulicę i w r

Biedronka tłumaczy dlaczego sprzedawała importowan

- Bardzo przepraszamy za tę sytuację, w której doszło do błę