kowalczyk

kowalczyk

CenyRolnicze
29 czerwca 2022, Środa.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 4.4533 EUR EUR - 4.6809 GBP GBP - 5.4215 DKK DKK - 0.6292
Archiwum


29.06.2022 13:31 DRÓB, cena tuszki hurt: 8,00-9,40 zł/kg, średnia: 8,80 zł/kg (na podstawie informacji z 13 ubojni)

29.06.2022 MATIF: pszenica WRZ22: 358,50 (+0,49%), kukurydza SIE22: 306,00 (+0,82%), rzepak SIE22: 699,25 (+2,30%)

29.06.2022 SPRZEDAM 600 JAJ TYGODNIOWO, M, mazowieckie, mławski, 06-445, tel.: 533 228 808

29.06.2022 SPRZEDAM 800 JAJ, S, mazowieckie, mławski, 06-445, tel.: 533 228 808

29.06.2022 SPRZEDAM 6 BYKÓW, hf, 800 kg, wielkopolskie, leszczyński, 64-120, tel.: 691 625 698

29.06.2022 ZAMÓWIĘ TRANSPORT ŻYWYCH ZWIERZĄT (TIR), 600 km, mazow., miński, 05-332, tel.: 603 763 832

29.06.2022 SPRZEDAM 20 T GROCHU, transport firmowy, kujawsko-pomorskie, wąbrzeski, 87-207, tel.: 888 494 418

27.06.2022 SPRZEDAM 20 JAŁÓWEK, mięsny, 650 kg, wielkopolskie, gostyński, 63-860, tel.: 512 860 075

27.06.2022 SPRZEDAM 30 TUCZNIKÓW, 110 kg, podkarpackie, ropczycko-sędziszowski, 39-120, tel.: 608 872 475

24.06.2022 SPRZEDAM 38,4 TYS. KUR, 3,90 kg, zach.-pom., myśliborski, 74-300, tel.: 885 117 000

24.06.2022 SPRZEDAM 15 T GROCHU, transport firmowy, lubelskie, zamojski, 22-455, tel.: 511 116 949

24.06.2022 SPRZEDAM 7 BYKÓW, hf, 700 kg, wielkopolskie, gostyński, 63-840, tel.: 783 888 781

24.06.2022 SPRZEDAM 20 BYKÓW, mięsny, 750 kg, wielkopolskie, turecki, 62-710, tel.: 782 540 383

Dodaj komunikat

agrifirm

agrifirm

Rolnicy nie chcą rewolucji serwowanej przez Brukselę. To zły czas na zielony ład

Redakcja
zielony ład, od pola do stołu, europejski zielony ład, green deal

- Teraz, to nie jest odpowiedni moment na rewolucję, za którą uważam choćby zielony ład. Teraz jest czas wojny na wschodzie – uważa prezes Pomorskiej Izby Rolniczej, Wiesław Burzyński. Nie tylko w Polsce, ale i w krajach UE narasta bunt przeciwko polityce rolnej Brukseli.

 

1,6 miliona członków Coldiretti, jest główną organizacją rolników we Włoszech i jedną z największych w Unii Europejskiej. Organizacja ta wyraziła poparcie dla wniosku Izb Rolniczych Węgier, Polski, Czech, Słowacji, Bułgarii, Chorwacji, Estonii, Litwy i Rumunii o odroczenie rozpoczęcia nowej Polityki Wspólnego Rolnictwa do 1 stycznia 2024 r.

 

Jak uważa Coldiretti, scenariusz i okoliczności oczywiście zmieniły się radykalnie, zarówno w kontekście, w jakim miała miejsce reforma, jak i od momentu powstania Narodowych Planów Strategicznych. Sektor rolny należy do najbardziej wrażliwych na konflikt między Rosją a Ukrainą, a jego obecne znaczenie dla ogólnego bezpieczeństwa obywateli Europy wymaga odpowiedniego wysiłku niezależnie od bezwładności machiny biurokratycznej. Wierzymy, że ten krok oznacza rozróżnienie między funkcjonującą demokracją a ryzykiem czysto technokratycznego dryfu i mamy nadzieję, że instytucje europejskie będą w stanie wykorzystać ten moment, aby otworzyć nową refleksję nad przyszłością polityk dla systemów rolno-spożywczych w świetle ram geopolitycznych, które niezależnie od czasu trwania i wyniku obecnej wojny, zostaną głęboko zmienione w porównaniu z dzisiejszymi. Jesteśmy do dyspozycji, aby przedstawić tę propozycję i współpracować z Państwem, aby zachęcić również inne europejskie organizacje rolników, a nie tylko wesprzeć wniosek napływający od rolników, przedsiębiorców i pracowników rolnych z około jednej trzeciej krajów UE, które z punktu widzenia historii i geografii są najbardziej dotkniętych tą wojną – czytamy w oświadczeniu prezydenta Ettore Prandiniego Coldiretti.


- Jesteśmy wdzięczni prezydentowi Prandiniemu za jego wsparcie. To głos ze wszech miar głośno w UE słyszalny. Wyartykułowane przez europejskie Izby Rolnicze argumenty w sprawie zamrożenia nowej WPR mają w naszej ocenie mocne uzasadnienie - komentuje wystąpienie Włochów prezes Pomorskiej Izby Rolniczej, Wiesław Burzyński. - Mamy świadomość, że dbałość o klimat i środowisko jest obecnie rzeczą jedną z najważniejszych, jednak równolegle musimy zadbać o bezpieczeństwo żywnościowe nasze, Europy i chyba nie przesadzę mówiąc, że i całego świata, a to zaczyna być, w zasadzie już jest, bardzo trudne. Nie ma już mowy o zawirowaniach na rynku rolnym, żywnościowym, teraz jest po prostu destrukcja, chaos i brak jasności co do sytuacji w niedalekim czasie. Stąd nasza inicjatywa. Ufam, że koniec wojny w Ukrainie nastąpi niebawem, jak najszybciej. Wówczas, gdy się ten koszmar zakończy, zaczniemy znów budować stabilność rolnictwa, wzmożemy działania prośrodowiskowe. Teraz, to nie jest odpowiedni moment na rewolucję, za którą uważam choćby zielony ład. Teraz jest czas wojny na wschodzie. Wszyscy odczuwamy tego skutki, a rolnicy należą do grupy tych, którzy odczuwają ją bardzo, kto wie czy nie najmocniej? Konsumenci także nie mają powodów do radości. Zatem jak w naszym wniosku: poczekajmy, aż sytuacja wróci do normy, choć myślę, że nigdy nie będzie już tak, jak było wcześniej. I w rolnictwie i w zakresie bezpieczeństwa w Europie i świecie – uważa Wiesław Burzyński.

Loading comments...
Wiadomość z kategorii:

POLECAMY


Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu