Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
24 lutego 2021, Środa.
Kursy walut: USD USD - 3.7145 EUR EUR - 4.5176 GBP GBP - 5.2607 DKK DKK - 0.6075
Archiwum
24.02.2021 MATIF: pszenica MAR21 - 245,25 (+ 1,87%), kukurydza MAR21 - 229,50 (- 0,11%), rzepak MAJ21 - 484,50 (+ 2,65%) [euro/tona] +++ +++ +++ 24.02.2021 13:09 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,70 - 6,40 zł/kg, średnia: 6,02 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++ +++ +++

Pomoc rządowa dla rolników jest niewystarczająca i chaotyczna. Mała jest przychylność administracji państwowej

Redakcja

- Oceniając obecną sytuację w rolnictwie w kategoriach proponowanych zmian prawnych, pomocy państwa dla rolnictwa i sytuacji rynkowej płodów rolnych należy stwierdzić, że dzięki sprawnej dystrybucji żywności, a więc także produkcji rolnej, system funkcjonowania państwa w okresie pandemii w zakresie zaopatrzenia w żywność działa dobrze. Zaopatrzenie w żywność jest wystraczające dla większości mieszkańców w Małopolsce – czytamy w stanowisku Małopolskiej Izby Rolniczej z 17 grudnia br.

 

- Należy mieć jednak na uwadze strategiczne znaczenie żywności w sytuacjach kryzysowych, a taką sytuacją jest pandemia. W związku z tym uwaga państwa na pomoc dla rolnictwa powinna być szczególna. Oceniając dotychczasową pomoc skierowaną do rolnictwa uważamy, że jest ona niewystarczająca, chaotyczna i nie uwzględnia wielu dziedzin produkcji np. trzody chlewnej, warzyw, producentów pieczarek, nie wszystkich hodowców bydła. Nacechowana jest brakiem konsultacji społecznych i tworzy atmosferę gospodarczej niepewności. Zawirowania wokół nowego budżetu UE, w którym rolnictwo jest największym beneficjentem, propozycje zmiany ustawy o ochronie zwierząt, załamanie rynku trzody chlewnej, spowodowały wzburzenie rolniczej społeczności w chwili, kiedy jest konieczny spokój i konsolidacja wokół największego problemu dnia dzisiejszego jakim jest pandemia – czytamy w opinii samorządu rolniczego.

 

Jak stwierdza izba rolnicza, sytuacja na rynku trzody chlewnej jest dramatyczna. Niekontrolowany import prosiąt z Danii i Niemiec po dumpingowych cenach wywołanych obawami o ASF, spowodował załamanie produkcji trzody chlewnej w Polsce. Tak niskich cen skupu jak obecnie nie notowano od wielu lat. Konsekwencją tej sytuacji jest ubój macior oraz nieobsadzanie wolnych stanowisk. - Na stronie internetowej Izby publikowaliśmy wielkość importu półtusz wieprzowych przez zakłady mięsne z województwa małopolskiego. Wynika z nich, że ponad 50 % mięsa, które konsumujemy w Małopolsce pochodzi z importu. Nie lepiej przedstawia się sytuacja produkcji drobiu, którego jesteśmy największym producentem w UE. Koszty produkcji przewyższają w sposób znaczący ceny sprzedaży. W wielu gospodarstwach produkujących bydło mięsne w obawie przed restrykcjami zmienionej Ustawy o Ochronie Zwierząt nie obsadza się wolnych stanowisk cielętami, a cieląt od krów HF nikt nie chce kupować – alarmuje małopolski samorząd rolniczy.

 

Jak zauważa niskie ceny skupu wieprzowiny i drobiu powinny przełożyć się na znaczne obniżki cen w sklepach, a tak się nie dzieje. - Retorycznym pytaniem jest - kto na tym korzysta? Zdominowany handel przez zagraniczne molochy spowodował, że zarabiają przede wszystkim oni, a nie polscy producenci i polscy konsumenci. Obecna sytuacja załamania rynku produktów rolnych spowodowała gwałtowne odchodzenie dotychczasowych producentów żywności od jej produkcji i likwidację gospodarstw – diagnozuje izba.

 

Jak uważa MIR, jesteśmy w sytuacji, kiedy aparat państwowy, a przede wszystkim Ministerstwo Rolnictwa musi wdrożyć systemową pomoc dla producentów żywności, szczególnie w zakresie produkcji zwierzęcej, aby w przyszłości nie doszło do totalnego załamania rynku mięsa. - Analizując nasze, Małopolskiej Izby Rolniczej oraz Krajowej Rady Izb Rolniczych, interwencje stwierdzamy, że mała jest przychylność administracji państwowej w stosunku do proponowanych rozwiązań. Na 45 naszych interwencji jakąkolwiek uwagę ze strony administracji rządowej znalazło tylko 11 (vide - w stronę Małopolskiej Izby Rolniczej, w okresie od 1 lipca 2020 r.). Rolnicy są świadomi znaczenia działalności rolniczej w zaopatrzeniu w żywność i chcą, aby odnosić się do nich z odpowiednią dozą zrozumienia i równego traktowania z pozostałymi grupami zawodowymi – czytamy w stanowisku samorządu rolniczego.

 

Może zainteresuje Cię również:

Cena tuczników w Niemczech eksplodowała

Po kilku miesiącach marazmu na niemieckim rynku trzody chlew

Gobarto: Nie przerzucamy całkowitego ciężaru obecn

- Prawdą jest, że zaproponowaliśmy hodowcom współpracującym

22.02.2021 Ceny skupu tuczników i macior: polskie

Trudności z dostępnością żywca wieprzowego na krajowym rynku