Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
05 marca 2021, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3.8393 EUR EUR - 4.5793 GBP GBP - 5.3056 DKK DKK - 0.6158
Archiwum
05.03.2021 MATIF: pszenica MAR21 - 231,50 (- 2,01%), kukurydza MAR21 - 219,25 (+ 1,04%), rzepak MAJ21 - 518,50 (+ 0,68%) [euro/tona] +++ +++ +++ 05.03.2021 13:17 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,60 - 6,40 zł/kg, średnia: 5,79 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++ +++

W dobie powszechnego marnowania żywności kogoś oburza kapusta na ulicy

Redakcja

- Prawda o stanie polskiej wsi, polskiej gospodarki zabolała wiele osób. Od miliona słów ten stan lepiej przedstawia jeden obrazek z porzuconym na drodze martwym zwierzęciem. Oburza cię to? Słusznie, bądź oburzony. Ale przy tym wszystkim zastanów się jakie są tego przyczyny.  Dziś polskie rolnictwo nie jest szanowane przez rząd, ani tym bardziej przez korporacje.  Rozdawanie przez rząd pieniędzy jest oznaką bezradności. To trochę tak jak w trudnych relacjach między ludźmi: łatwiej jest coś komuś dać z niż go zrozumieć i realnie pomóc – mówi Michał Kołodziejczak, który w ten sposób komentuje falę negatywnych komentarzy po niedzielnej akcji pod domem Jarosława Kaczyńskiego.

 

W audycji "Prawda Nas Zaboli" emitowanej na antenie radia TOK FM, Piotr Najsztub pytał lidera Agro Unii Michała Kołodziejczaka o marnowanie żywności podczas ostatniej akcji na warszawskim Żoliborzu.  - Takich akcji zrobiliśmy ponad 100. Pod domami posłów Prawa i Sprawiedliwości wyrzucaliśmy obornik, ale obornik trudno było wwieźć do Warszawy - tłumaczył Kołodziejczak. - Dziś ludzie nie mają gdzie sprzedać jaj. A jak sprzedają, to za kilkadziesiąt groszy. W sklepie sprzedawane są kilka razy drożej - dodał.  W opinii lidera Agro Unii oburzenie społeczne po akcji z ostatniego weekendu jest nieuzasadnione, ponieważ sami, w naszych gospodarstwach domowych marnujemy jej bardzo dużo, a "kilka ton kapusty, czy kilkadziesiąt jaj to kropla w morzu tego, co się wyrzuca". - Jeśli to kogoś zabolało, to posłużę się nazwą programu: prawda was zaboli. Tak wygląda rzeczywistość, dlatego to zabolało - przekonywał Kołodziejczak. 

 

Działacz przyznał, że na wiosnę wyrzucił kilkaset ton kapusty czerwonej, która miała trafić do stołówek i restauracji. Okazało się jednak, że nikt nie chciał wziąć jej nawet za darmo. 

 

 

Źródło: TOK FM/własne

Może zainteresuje Cię również:

Rolnicy chcieli porozmawiać, a premier salwował si

Wczoraj premier Mateusz Morawiecki miał uroczyście otworzyć

Rynek przejmują korporacje, a minister się bawi w

- Jako minister rolnictwa kładę szczególny nacisk na promocj

Mały biznes na wsi na celowniku rządu?

- Jesteśmy pod KRUS i mówimy jasno: nie ma naszej zgody na d