Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
03 marca 2021, Środa.
Kursy walut: USD USD - 3.7509 EUR EUR - 4.5393 GBP GBP - 5.2450 DKK DKK - 0.6104
Archiwum
03.03.2021 MATIF: pszenica MAR21 - 237,25 (- 3,16%), kukurydza MAR21 - 226,00 (- 0,88%), rzepak MAJ21 - 503,75 (+ 0,25%) [euro/tona] +++ +++ +++ 03.03.2021 12:58 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,50 - 6,40 zł/kg, średnia: 5,83 zł/kg (na podstawie informacji z 13 ubojni) +++ +++ +++ +++

Czas Samoobrony minął. Agro Unia też pójdzie w zapomnienie, a PSL będzie trwał

Redakcja
Twitter Marka Sawickiego

Dzisiaj w studiu RMF FM redaktor Robert Mazurek gościł czołowego polityka PSL-u, Marka Sawickiego. Poseł stwierdził, że nie obawia się konkurencji ze strony Agro Unii, a jednocześnie wieszczy, że organizacja ta z czasem popadnie w zapomnienie rolników. Sawicki tłumaczy również dlaczego do drzwi władz PSL-u nie zapukał odchodzący z PiS-u poseł Lech Kołakowski. 

 

- Czy boicie się Agro Unii? Czy boicie się, że teraz na wieś wkracza ta organizacja z Michałem Kołodziejczakiem, odbierając wam resztkę wyborców? – pytał dzisiaj rano Robert Mazurek goszczącego w studiu rozgłośni Marka Sawickiego. - Na wieś co parę lat wkraczają różne ciekawe podmioty. Pamięta pan jak wkraczała Samoobrona i pan też wtedy mówił, że teraz to już po PSL-u. Dzisiaj już mało kto Samoobronę pamięta i zapewniam pana, że zapomnimy też o Agro Unii, a PSL będzie. Jesteśmy jednak gotowi wspierać i pomagać, bo obecna sytuacja na wsi jest rzeczywiście tragiczna. Od 2012 r. tak niskich cen w polskim rolnictwie nie było. Wszystkie produkty, które sprzedają polscy rolnicy są poniżej poziomu cen sprzed ośmiu lat – stwierdził Sawicki.

 

Redaktor Mazurek zauważył, że poseł Lech Kołakowski, odchodząc z PiS-u, nie zapukał do drzwi PSL-u, ale wybrał Agro Unię. – Prawdopodobnie jesteśmy za biedni jak dla posła Kołakowskiego. To jeden z najbogatszych rolników w Prawie i Sprawiedliwości, a myślę, że też w Polsce. Szuka równie bogatych jak on – wyjaśnił polityk. - A pan jest ubogim rolnikiem? – zapytał dziennikarz. - Ja jestem rolnikiem małorolnym, bo moje kilkunastohektarowe gospodarstwo przekazałem już 10 lat temu synowi. Ja pozostałem na tzw. resztówce dożywocia – wyjaśniał Sawicki. Mazurek zapytał czy syn jest potentatem. – Nie, syn pracuje poza gospodarstwem, a rolnictwo traktuje jako hobby. Na kilkunastohektarowym gospodarstwie nie da się utrzymać pięcioosobowej rodziny. To tradycyjne gospodarstwo wielopokoleniowe. Ojcowiznę syn dostał i dalej ją użytkuje, i powiedział, że będzie użytkował. Wnuk Antoś też ma zamiłowanie do rolnictwa – powiedział Marek Sawicki.

 

Może zainteresuje Cię również:

Rynek przejmują korporacje, a minister się bawi w

- Jako minister rolnictwa kładę szczególny nacisk na promocj

Mały biznes na wsi na celowniku rządu?

- Jesteśmy pod KRUS i mówimy jasno: nie ma naszej zgody na d

Michał Kołodziejczak: Polski rolnik nie będzie par

Dzisiaj przed ministerstwem rolnictwa odbyła się konferencja