Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
24 lutego 2021, Środa.
Kursy walut: USD USD - 3.7145 EUR EUR - 4.5176 GBP GBP - 5.2607 DKK DKK - 0.6075
Archiwum
24.02.2021 MATIF: pszenica MAR21 - 245,25 (+ 1,87%), kukurydza MAR21 - 229,50 (- 0,11%), rzepak MAJ21 - 484,50 (+ 2,65%) [euro/tona] +++ +++ +++ 24.02.2021 13:09 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,70 - 6,40 zł/kg, średnia: 6,02 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++ +++ +++

Poseł Zieliński do protestujących rolników: Więcej jest emocji niż znajomości ustawy

Redakcja

Jarosław Zieliński, poseł Prawa i Sprawiedliwości z Suwałk, nie czuje się „zdrajcą polskiej wsi”. Jest jednym z wielu członków partii, którzy zagłosowali zgodnie z linią szefostwa klubu parlamentarnego. Według niego protesty rolników są zbyt emocjonalne i niepotrzebne. 

 

- Mianem "zdrajca" wszyscy ci rolnicy określają posłów i senatorów, którzy głosowali nie tak jakby chcieli protestujący. Ja nie mam poczucia jakbym cokolwiek i kogokolwiek zdradził. Ustawa jest niełatwa, to prawda, może i także kontrowersyjna, ale bardzo bym prosił rolników aby zechcieli wziąć pod uwagę to, że Prawo i Sprawiedliwość w polityce którą realizowaliśmy i nadal zamierzamy realizować, raczej sprzyjało rozwojowi polskiej wsi. Jesteśmy partią, która dla polskiej wsi zrobiła dużo dobrego. Wydaje mi się, że takie postawienie sprawy, że PiS i parlamentarzyści, którzy głosowali zgodnie z linią klubu są zdrajcami, to jest niesprawiedliwe i bardzo emocjonalne. Wydaje mi się, że lepiej gdybyśmy mogli rozmawiać na ten temat – mówił na antenie lokalnej rozgłośni Zieliński. Zapomniał jednak dodać, że ustawa została wprowadzona w trybie nagłym, bez konsultacji z organizacjami i środowiskiem rolniczym.

 

- To niedobrze, że taki protest ma miejsce i przyjmuje takie formy. Jak mówią koledzy, rolnicy pod biura poselskie i domy wysypują obornik, stawiają jakieś obraźliwe hasła. Trzeba rozmawiać. Proces legislacyjny jeszcze jest w toku. Pamiętajmy, że Senat zgłosił sporo poprawek. Niektórzy żądają abyśmy odrzucili ustawę. Nie możemy jej już odrzucić w tym procesie legislacyjnym. Nie będziemy jej drugi raz głosować, bo procedury parlamentarne są takie, że na tym etapie będziemy głosowali poprawki Senatu. Kiedy ustawa przyjmie kształt ostateczny, a jeszcze po drodze będzie bardzo ważny krok prezydenta, który ustawę może nie podpisać, może ją skierować do Trybunału Konstytucyjnego. Popatrzmy na koniec tego procesu. Te emocje i te obraźliwe hasła nie są potrzebne. Ja się nie obrażam oczywiście, ale te emocje nie są dobre, bo do niczego nie prowadzą – mówił poseł na antenie Radia 5

 

Według parlamentarzysty oburzenie gospodarzy wynika z nieznajomości ustawy. Poseł twierdzi, że rolnicy, którzy chcieli rozmawiać, po spokojnej analizie nowych przepisów wycofywali się z zarzutów. – Więcej jest emocji niż znajomości ustawy – powiedział Radiu 5 poseł. Zauważmy, że to jednak wielu posłów i senatorów nie wiedziało nad czym głosowało, tylko w myśl linii partyjnej podnosili ręce za tą ustawą, która uderza w polską wieś i może być początkiem kolejnych niekorzystnych zmian dla polskiego rolnictwa.

 

Może zainteresuje Cię również:

Robert Winnicki: Obsesja antyrolnicza, jaką ma Jar

- Pan Grzegorz Puda, na polecenie Jarosława Kaczyńskiego, od

Zakaz uboju rytualnego na miękko. To może być pods

- Do mojego biura poselskiego dzwonią zaniepokojeni rolnicy

Uśpiona „piątka dla zwierząt”. Może wrócić w każde

Poseł Marek Suski był dzisiaj gościem redakcji Radia Plus. J