kps

kowalczyk

CenyRolnicze
13 maja 2021, Czwartek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 3.7675 EUR EUR - 4.5447 GBP GBP - 5.2861 DKK DKK - 0.6112
Archiwum


12.05.2021 14:26 DRÓB, cena tuszki hurt: 6,40-7,20 zł/kg, średnia: 6,73 zł/kg (na podstawie informacji z 12 ubojni)

12.05.2021 MATIF: pszenica WRZ21-225,50 (- 0,55%), kukurydza CZE21-257,25 (-0,48%), rzepak SIE21-555,25 (+2,21%) [euro/t

Dodaj komunikat

zm skiba

zm skiba

Rząd narobił w portki przed rolnikami? Premier na kwarantannie i ogromne siły policji

Redakcja
Agro Unia

- Do Warszawy zostały ściągnięte tysiące funkcjonariuszy. Na rolników przygotowano armatki wodne, ściągnięto policjantów z kaskami i pałkami. To jest to czego nie widzimy na protestach notorycznie awanturującej się lewicy – zauważył Krzysztof Bosak, poseł Konfederacji.

 

Wczorajszy protest rolników ściągnął do stolicy, wg organizatorów powołujących się na dane policji, ok. 60 tys. osób. Tłum został już na wstępie rozbity na sześć grup. Manifestacji towarzyszyły ogromne siły policyjne. Funkcjonariusze w kaskach i z pałkami w dłoni pilnowali, by pięć formacji oddzielonych od wiodącej grupy rolników nie mogło wspólnie pikietować. Jak relacjonowali uczestnicy protestu, na trasie przemarszu można było spotkać armatki wodne czy urządzenia dźwiękowe, które mają za zadanie wywołać odpowiednie reakcje tłumu. Nad głowami protestujących ciągle „wisiał” policyjny śmigłowiec. Czy takie siły były konieczne?


- Manifestacja była przez policję państwową, pod komendą rządu, utrudniana. Zgromadzenie zostało podzielone na sześć części. Dalsze grupy nie zostały wpuszczone pod Sejm. Organizatorzy manifestacji wielokrotnie apelowali do policjantów aby postępowali zgodnie z ustaleniami i przepuścili pod Sejm wszystkich uczestników, którzy mogliby wysłuchać przemówień i wspólnie zamanifestować. Tymczasem, pomimo tych apeli, duże grupy zostały zatrzymane w różnych miejscach i nie były przepuszczane dalej. To jest łamanie prawa do zgromadzeń i pokazuje to również, że rząd boi się rolników, którzy przyjechali do Warszawy w sile tysięcy, a nawet dziesiątek tysięcy. Część autobusów rolników była zatrzymywana już po drodze. Znów wszystko to przypomina takie sytuacje, które znamy z czasów rządów Platformy Obywatelskiej, kiedy rząd utrudniał marsze niepodległości – dzielenie na grupy, nieprzepuszczanie manifestacji i używanie nieproporcjonalnie dużych sił policji. Do Warszawy zostały ściągnięte tysiące funkcjonariuszy. Przygotowano na rolników armatki wodne, ściągnięto funkcjonariuszy z kaskami i pałkami. To jest to czego nie widzimy na protestach notorycznie awanturującej się lewicy. Ci ludzie maja rację. Ci ludzie stanęli w obronie swoich praw, których rząd nie może im odebrać. Będziemy walczyć w izbie poselskiej do wyczerpania wszystkich możliwych środków aby przedstawić tę ustawę jako prawo napisane całkowicie źle i którego nie da się poprawić, które jest oparte na złych założeniach. To prawo zasługuje tylko na to, żeby wyrzucić je do kosza
– mówił o wczorajszym proteście Krzysztof Bosak z Konfederacji.

 

- Cieszę się, że tylu tutaj nas się zebrało, ale przykro, że tylu nas zostało z tyłu. Pogoda nam nie sprzyja i mokniemy niemiłosiernie. Wolę jednak być zlana przez deszcz, niż zlać się w portki ze strachu, tak jak ci którzy polecili aby nas rozdzielić. Inaczej tego nie można nazwać. Z nami jest jedna grupa, a było sześć – mówiła podczas wczorajszego protestu Joanna z gospodarstwa rodzinnego w powiecie piotrkowskim.

 

Warto dodać, że protestujący wybierali się wczoraj pod kancelarię premiera Mateusza Morawieckiego. Już w trakcie przemarszu rolników rzecznik rządu poinformował, że premier został skierowany na kwarantannę i do spotkania z protestującymi nie doszło.

 

 

Loading comments...

Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu