Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
02 marca 2021, Wtorek.
Kursy walut: USD USD - 3.7765 EUR EUR - 4.5345 GBP GBP - 5.2367 DKK DKK - 0.6098
Archiwum
02.03.2021 MATIF: pszenica MAR21 - 245,00 (- 2,00%), kukurydza MAR21 - 228,00 (+ 0,22%), rzepak MAJ21 - 502,50 (+ 1,26%) [euro/tona] +++ +++ +++ 01.03.2021 13:05 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,60 - 6,30 zł/kg, średnia: 5,93 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++ +++

Jak walczyć z odorem w gospodarstwie? System oczyszczania powietrza i optymalizacja żywienia inwentarza

Redakcja

Panuje powszechne przekonanie, że na wsi może i powinno – ze względu na specyfikę branży rolnej – śmierdzieć, a jedynym rozwiązaniem, w sytuacji ostrego konfliktu z lokalną, zazwyczaj napływową społecznością, jest nakaz przeniesienia lub likwidacji/zamknięcia źródła uciążliwego odoru. Zdaniem Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych to zły kierunek myślenia.

 

Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych zwrócił się z prośbą do Jana Krzysztofa Ardanowskiego, Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rozważenie proponowanych poniżej rozwiązań, które – w opinii Związku – pomogłyby – po umocowaniu ich w odpowiednich przepisach prawa – złagodzić problem uciążliwych odorów na wsi.

 

Trzeba pamiętać, że substancje odorotwórcze powstające w wyniku metabolizmu zwierząt, oraz mikrobiologicznego rozkładu materii organicznej znacząco mogą obniżać nie tylko komfort życia okolicznych mieszkańców, sąsiadów takiego gospodarstwa, w którym prowadzona jest produkcja zwierzęca, ale głównie warunki pracy na fermie, czyli samopoczucie samych rolników i ich rodzin. Stając się w dalszej kolejności zarzewiem lokalnych konfliktów, nierzadko uniemożliwiają przeprowadzenie budowy czy modernizacji budynków inwentarskich, a tym samym rozwój takich gospodarstw.

 

Dlatego też, w opinii Związku, poszukiwanie rozwiązań zmniejszających problem uciążliwych odorów na wsi powinno koncentrować się głównie na poprawieniu w tym kontekście komfortu pracy i życia polskich rolników i ich rodzin.

 

Na szczeblu rządowym, od dłuższego czasu trwają prace nad projektem ustawy dot. uciążliwości zapachowej. Ministerstwo środowiska zaproponowało ustanowienie minimalnej odległości ferm z żywym inwentarzem od budynku mieszkalnego. Ich położenie względem zabudowań ma rosnąć proporcjonalnie do liczby hodowanych tam zwierząt. Maksymalnie ma wynosić pół kilometra, a minimalnie 210 metrów. Te przepisy mają dotyczyć budynków nowobudowanych, w których znajduje się 210 krów, 1500 tuczników lub 52 tysiące kur.

 

 

W ocenie PZPRZ, proponowane przepisy nie rozwiązują problemów z jakimi muszą mierzyć się już istniejące fermy zwierzęce. Dlatego, w kontekście szukania rozwiązań w temacie walki z uciążliwymi odorami na wsi, Związek proponuje zwrócenie baczniejszej uwagi na inne zagadnienia – jak np. racjonalne żywienie inwentarza.

 

- Ograniczenie emisji odorów do otoczenia powinno być uznane za jedno z głównych wyzwań stojących przed współczesną produkcją zwierzęcą, w kontekście poszukiwania rozwiązań zmniejszających w sposób istotny ilość substancji odorotwórczych powstających w wyniku metabolizmu zwierząt, oraz mikrobiologicznego rozkładu materii organicznej. Odpowiedzią powinien być przegląd aktualnie stosowanych metod żywienia zwierząt hodowlanych i promocja tych najbardziej racjonalnych, które w najmniejszym stopniu przyczyniają się w dalszej kolejności do uciążliwości zapachowej. Właściwe, tradycyjne żywienie nie tylko ograniczy stężenie szkodliwych substancji, ale również poprawi efektywność samej produkcji. W ocenie Związku, bardzo pomocne byłyby tu opinie ekspertów z ośrodków badawczych dedykowanych produkcji zwierzęcej podległych resortowi rolnictwa. Rozwiązaniem, które może w znaczącym stopniu może ograniczyć emisję odorów do otoczenia jest powszechne zastosowanie na fermach trzody bądź drobiu np. systemów oczyszczania powietrza, dopasowanych wydajnością do wielkości obiektu. Jak wykazują badania, oczyszczone w taki sposób powietrze praktycznie nie zawiera krezolu (jedna z substancji odpowiedzialnych za uciążliwość odorową obiektów), a ilość amoniaku zredukowana zostaje nawet o 85 proc. Jednocześnie instalacja może wiązać do 95 proc. pyłów obecnych w powietrzu fermowym. Jest to z pewnością innowacyjne rozwiązanie godne uwagi, które może być wartościowym uzupełnieniem walki z odorami na wsi. W opinii PZPRZ warto wesprzeć rolników w podjęciu decyzji o instalacji takiego systemu oczyszczania powietrza na fermie odpowiednim, dedykowanym wsparciem ze środków PROW. Dlatego Związek zwraca się z prośbą do ministra o podjęcie stosownych kroków, aby taki program dotacji w ramach PROW został jak najszybciej uruchomiony – pisze Stanisław Kacperczyk, prezes zarządu PZPRZ.

Może zainteresuje Cię również:

Rolnicy i hodowcy nie oczekują od rządu żadnej jał

- Jako środowisko rolnicze z niepokojem oczekujemy na k

Powraca temat ustawy odorowej. Kolejny gwóźdź do t

W drugim lub trzecim kwartale tego roku na tapetę ponownie t

Czy ustawa odorowa zostanie przepchnięta? Sejm pon

W wykazie prac legislacyjnych rządu pojawiła się na nowo ust