Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
05 czerwca 2020, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3,9217 EUR EUR - 4,4443 GBP GBP - 4,9563 DKK DKK - 0,5961
Archiwum
05.06.2020 MATIF: pszenica kons. WRZ20 - 186,75 (- 0,40%), kukurydza CZE20 - 167,00 (- 1,76%), rzepak SIE20 - 375,00 (+ 0,54%) [euro/tona] +++ +++ +++ 05.06.2020 13:49 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 4,20 - 5,20 zł/kg, średnia: 4,54 zł/kg (na podstawie informacji z 13 ubojni) +++ +++ +++ +++ +++

Tak wygląda jedność i determinacja. Dziesiątki tysięcy rolników manifestuje na ulicach niemieckich miast

Paweł Hetnał

Niemieccy rolnicy protestują dzisiaj w 17 miastach za Odrą. Największa demonstracja planowana jest w Bonn, gdzie oczekuje się od 8 000 do 10 000 rolników z około 800 ciągnikami. 

 

Protest rolników jest skierowany przede wszystkim przeciwko wprowadzeniu surowych przepisów nawozowych oraz pakietu polityki rolnej rządu federalnego z programem działań na rzecz lepszej ochrony owadów, poprawy dobrostanu zwierząt i realokacji środków UE. Rolnikom nie podoba się również zakaz stosowania glifosatu, który ma zacząć obowiązywać od 2023 r. Inna kwestią jest coraz silniejszy wpływ na politykę krajową „zielonych”, którzy regularnie deprecjonują zawód rolnika.

 

Organizatorzy protestu zgłosili dzisiaj deminstracje w 17 miastach, w tym w Monachium, Würzburgu, Bayreuth, Erfurcie, Rendsburgu, Hanowerze, Oldenburgu, Stuttgarcie, Fryburgu, Lipsku i Görlitz. W Berlinie 1000 rolników chce manifestować na ulicach miasta. Pojawi się tam również ok. 100 ciągnikó. Największa demonstracja planowana jest w Bonn, gdzie oczekuje się od 8 000 do 10 000 rolników z około 800 ciągnikami z całych Niemiec. Od rana na drogach w całym kraju panują utrudnienia. W rejonie Oldenbudrga sznur 1200 ciągników utworzył korek sięgający 15 kilometrów. W okolicach Münster w Nadrenii Północnej-Westfalii, przejazd rolników wywołał zatory na ok. 10 km. Podobnie było w wielu innych częściach kraju.

 

Organizatorzy protestu określają się jako prywatne i neutralne stowarzyszenie zrzeszające obecnie ponad 40 000 rolników. - W naszych szeregach są ludzie ze wszystkich sektorów rolnictwa – czytamy na stronie internetowej organizacji. Grupa ta na portalu społecznościowym Facebook została utworzona 1 października i liczy obecnie około 16 600 członków.

 

Niemieckie Stowarzyszenie Rolników, które twierdzi, że reprezentuje „300 000 rolników i ich rodziny”, wspiera działania, których jesteśmy świadkami dzisiaj. - Mamy pełne zrozumienie dla demonstrantów i jesteśmy solidarni, dopóki te działania będą pokojowe - powiedział prezes stowarzyszenia Joachim Rukwied i óry będzie pozbawiony dodał, że spodziewa się kolejnych protestów. Sami organizatorzy deklarują pokojowy przebieg demonstracji i zapowiadają, że nie dojdzie do aktów typu „palenie bel słomy”.

 

Przed planowanymi demonstracjami w całej Niemczech FDP ostro skrytykowała politykę rolną rządu federalnego. Protesty wyraźnie pokazały, że polityka ministra rolnictwa Julii Klöckner (CDU) i minister środowiska Svenji Schulze (SPD) prowadzi do upadku rolnictwa. CDU jednak wyraziło zrozumienie dla protestujących. Rolnicy mieli „dobry powód” do pokazania swojego niezadowolenia - powiedział członek zarządu partii Henrik Wärner. - Rosnące wymagania, biurokracja oraz krytyka części społeczeństwa i świata polityki powodują zrozumiałą frustrację – powiedział Wärner. Wg niego rolnicy czulą się „zdyskredytowani jako znęcający się nad zwierzętami, truciciele wody i zabójcy klimatu”. Dodał, że dzieci z rodzin chłopskich muszą przed rówieśnikami uzasadniać „uczciwą pracę” swoich rodziców.

 

Bezpośrednio przed protestami minister rolnictwa, Julia Klöckner, wyraziła zrozumienie dla obaw rolników. Jednocześnie zastępca lidera CDU wskazała na niezbędne zmiany w rolnictwie. - Mam wiele do powiedzenia rolnikom. Zmiany są konieczne, ale nie mogę tego zrobić bez wsparcia finansowego i mechanizmów wsparcia - powiedziała Klöckner w porannym magazynie ZDF. - W debacie społecznej rolnicy są często określani jako oprawcy zwierząt lub truciciele środowiska. To źle.(...) Jesteśmy po stronie rolników, ale także po stronie konsumentów - powiedziała minister. Dodała, że rolnictwo zawsze było dynamiczną dziedziną życia, w której następowały liczne zmiany.

 

Międzyczasie minister środowiska, Svenja Schulze, wezwała do większej ochrony owadów w rolnictwie. Jako uzasadnienie wskazała spadek liczby ptaków polnych.

 

 

Paweł Hetnał
Autor: Paweł Hetnał
Paweł Hetnał – absolwent Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Wieloletni dziennikarz portali i gazet lokalnych z terenu Podbeskidzia.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Może zainteresuje Cię również:

Rolnicy w Niemczech znowu są obwiniani o psucie śr

Po przymusowej przerwie związanej z epidemia koronawirusa, j

Protest hodowców drobiu okazał się klapą. Na jedne

- Było bardzo duże zainteresowanie ze strony hodowców. Było

Drobiarze idą na Warszawę. Staną przed ministerstw

- Protest organizują posiadacze gospodarstw rodzinnych. Ucze