Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
23 sierpnia 2019, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3,9371 EUR EUR - 4,3572 GBP GBP - 4,8050 DKK DKK - 0,5844
Archiwum
22.08.2019 MATIF: pszenica kons. WRZ19 - 165,75 (+ 0,45%), kukurydza LIS19 - 165,00 (- 0,30%), rzepak LIS19 - 379,25 (- 0,46%) [euro/tona] +++ +++ +++ 21.08.2019 12:48 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,40- 6,00 zł/kg, średnia: 5,74 zł/kg (na podstawie informacji z 17 ubojni) +++ +++ +++

Suszę widać po spadających cenach bydła

Paweł Hetnał

Mimo ostatnich, w niektórych regionach kraju obfitych, opadów deszczu, nie sposób zapomnieć o tym co działo się na polach uprawnych jeszcze kilka dni temu. Niektóre organizacje rolnicze otwarcie nawoływały w ostatnim czasie do ogłoszenia klęski suszy, która już w pierwszej fazie wzrostu roślin spowodowała nieodwracalne straty. Jak twierdzi Krzysztof Tołwiński z Federacji Gospodarstw Rodzinnych, tylko w przypadku łąk dwukośnych straty sięgają 30 proc., a suszę najlepiej widać po spadających cenach bydła. Na rynku mamy nadpodaż, która wynika z obaw rolników o zapewnienie bazy paszowej dla swoich zwierząt.

 

Kwestię tegorocznej suszy omawiano na jednej z sejmowych komisji rolnictwa, która odbyła się w maju. Jak mówił podczas tego posiedzenia Krzysztof Tołwiński z Federacji Gospodarstw Rodzinnych, ministerstwo rolnictwa nie zdaje sobie sprawy z aktualnej sytuacji. Pytał co rząd zrobił w kierunku zwalczania suszy, która trwa już od 2018 r. W tym kontekście odniósł się do kwestii kredytów klęskowych. - Nie zaprojektowaliście w budżecie środków na ten cel. Wyczerpaliście bezsensownie środki z de minimis, zamiast zrealizować pomoc klęskową ze środków bezpośrednio budżetowych. W tym rozporządzeniu powinniście dostosować się do dyrektywy unijnej do określenia realnych strat. Państwo łącząc produkcję roślinną do wyliczania wskaźnika strat z produkcją zwierzęcą doprowadziliście do sytuacji, że odesłaliście szereg wniosków do formuły de minimis i stąd jest ten problem, jeszcze z roku 2018. Nie mając dzisiaj de minimis, jak wy sobie wyobrażacie zwalczać skutki klęski, która jest? Ona jest i nie da się tego zaczarować ani zamodlić. Jak zamierzacie się uporać z tym za rok 2019 i pomóc rolnikom w tych należnych środkach, a mowa o polityce kredytowej? Macie państwo jakiś mechanizm KOWR-owski, 10 mln zł na cały kraj na tzw. pożyczki dla ludzi którzy nie mogą dostać środków w bankach, bo jak wiadomo gospodarstwa są w fatalnej sytuacji, zadłużone. Jest ok 20 tys. gospodarstw zadłużonych , a wy mówicie o jakiś niecałych 2 tys. Po co znęcać się nad ludźmi, po co ich łudzić nadzieją jak tych pieniędzy w KOWR-ze nie ma. 15 kwietnia złożyłem zapytanie do tej instytucji, a KOWR odpisuje, że do 17 czerwca będą analizować i zbierać dane. A pytanie jest proste: ile środków jest zadysponowanych, ile środków wpłynęło, ile jest zrealizowanych? Dwie godziny dla rozgarniętego urzędnika, telefony po oddziałach i jest wszystko jasne – mówił Tołwiński. Odniósł się także do notyfikacji ustawy o restrukturyzacji gospodarstw zadłużonych, która miała być zrealizowana przez Brukselę do 13 maja, a nie ma jej nadal. - Jaka jest tego przyczyna? Nie czarujmy się, że Komisja Europejska nie stosuje się do jakiś procedur – stwierdził działacz Federacji.

 

W dalszej części swojej wypowiedzi Tołwiński nadal próbował uświadomić urzędnikom ministerstwa, że klęska żywiołowa nie jest mirażem. - Susza jest najlepiej widoczna w cenach bydła, które spadły. Na rynku jest nadpodaż zwierząt, a w związku z tym ceny automatycznie spadły. Macie jako państwo ustawy o kontraktacjach, o tzw. przewadze rynkowej i macie pięć instytucji, które kontrolują jakość i bezpieczeństwo żywności i nic nie jesteście w stanie zrobić. Kilku cwaniaków na tym rynku wołowym, bardzo dużym i bardzo atrakcyjnym, was buja. Przy klasyfikacji bydła najbardziej doją nas, rolników, a wy też nic nie robicie. (…) I jeszcze użytki zielone. Niech dotrze to do was, że pierwszy pokos, a w ramach łąk dwukośnych to jest 60 proc. W związku z tym, że ten pierwszy pokos przy dwukośnych ma straty już 50 proc, czyli jest już 30 proc. strat na samym wstępie w użytkach zielonych i to już jest klęska żywiołowa – przekonywał działacz z Podlasia.

 

- Przypominam, ze niemożność wzięcia kredytu w 2018 r. za klęskę suszy skutkuje tym, że rolnik nie dostanie dzisiaj kredytu na 4 lata, ale już tylko na trzy. Prosiliśmy was o zmiany w przepisach. Jest cały segregator korespondencji do ministerstwa w tej sprawie. Mieliście prawie rok aby się do tego odnieść i zastosować. Kredyt klęskowy powinien być na 8-10 lat i powinien być normalnie oprocentowany. Wtedy można myśleć racjonalnie o tym, żeby spłacić ten kredyt. Następna sprawa, paliwo rolnicze. Co to za cyrk z tym paliwem rolniczym? Jakie to są środki w stosunku do rolników z Francji czy Niemiec? Przecież wy nas obrażacie. Paliwo rolnicze jest realnym narzędziem ekonomicznym, a nie tą waszą jałmużną – zakończył Krzysztof Tołwiński.

Paweł Hetnał
Autor: Paweł Hetnał
Paweł Hetnał – absolwent Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Wieloletni dziennikarz portali i gazet lokalnych z terenu Podbeskidzia.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Może zainteresuje Cię również:

Katastrofalna susza w Wielkopolsce i niskie ceny z

W 2019 roku, drugi raz z rzędu, głęboka susza rolnicza objęł

Czy susza ustępuje? IUNG opublikował kolejny rapor

Wg IUNG PIB w okresie od 20 czerwca do 21 sierpnia &nbs

Minister Ardanowski: pomoc suszowa będzie wypłacan

Jan Krzysztof Ardanowski poinformował dzisiaj, że w przyszły