Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
15 listopada 2019, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3,8848 EUR EUR - 4,2807 GBP GBP - 5,0014 DKK DKK - 0,5729
Archiwum
15.11.2019 MATIF: pszenica kons. GRU19 - 177,25 (- 0,14%), kukurydza STY20 - 164,25 (+ 0,15%), rzepak LUT20 - 389,25 (0,00%) [euro/tona] +++ +++ +++ 15.11.2019 12:18 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 4,80 - 5,60 zł/kg, średnia: 5,09 zł/kg (na podstawie informacji z 15 ubojni) +++ +++ +++

Michał Kołodziejczak dzisiaj usłyszy zarzuty za stanie na czele protestu na Placu Zawiszy

Paweł Hetnał
Facebook Agro Unii

- Ostatnie zachowanie ludzi, którzy pracują na tej komendzie nie było normalne. Miało na celu wykorzystać naszą nieświadomość i może nieznajomość prawa. Polski rolnik to już nie jest średniowiecze i w czarownice nie wierzy. Zaszliśmy trochę dalej niż niektórym się wydaje. Żaden z nas, który tutaj zostanie wezwany, nie pozostanie bez naszej wspólnej obecności – mówił dzisiaj Michał Kołodziejczak pod siedzibą Stołecznej Komendy Policji III. Pod komisariatem zebrała się liczna grupa wsparcia lidera Agro Unii, który usłyszy zarzuty prokuratorskie w związku z protestem jaki odbył się niedawno na Placu Zawiszy.

 

Michał Kołodziejczak będzie odpowiadał za przewodzenie nielegalnej manifestacji i szereg powiązanych z nią wykroczeń, chociaż niewykluczone są również zarzuty z Kodeksu Karnego. Dzisiaj o godz. 11 usłyszał zarzuty prokuratorskie. Jeszcze przed wizytą na komisariacie lider Agro Unii przemówił do licznie zebranych rolników. Oto co powiedział:

 

- Dzisiejsza sytuacja pokazuje jak bardzo nasze działania są pożądane. Ta sytuacja pokazuje, że jesteśmy potrzebni. To my potrafimy podejmować trudne i często niepopularne decyzje. Niestety politycy, których my wybraliśmy, którym zaufaliśmy nie potrafią znaleźć się w naszej sytuacji i nie potrafią nic zrobić. Korporacje i biznes są silniejsze. Polityka w Polsce jest na poziomie dna i na poziomie upadku moralnego. Ilu z nas było na przesłuchaniach w powiatowych komendach? Czy któryś z nas spotkał się z niezrozumieniem? Nie. W Polsce gminnej, powiatowej spotykamy się ze zrozumieniem. Niestety, te schody zaczynają się tutaj, w Warszawie, która oderwała się od rzeczywistości, od polskiej rzeczywistości. Pamiętacie jak kilka dni temu rozdawaliśmy jabłka w Warszawie, ile osób podchodziło i mówiło: dobra robota panowie. Udało się wam to dobrze zrobić, otworzyliśmy oczy. Wiele par oczu udało się otworzyć. Czy ktoś z was ugnie się pod tym naporem i pod tym polowaniem, bo mnie się wydaje, że Polska zatrzymała się gdzieś w średniowieczu i odbywa się polityczne polowanie na czarownice. My jesteśmy czarownicami, a zleceniodawcą tego wszystkiego są niestety politycy. Jeszcze kilka chwil temu czytałem wiadomość, że my się pchamy do polityki. Nie, to polityka uciekła od normalności, od rzeczywistości. Dlaczego? Bo zabrakło w niej normalnych ludzi. Normalni ludzie nie mają na to wpływu. Zachowanie policji pokazuje, że jak się chce to można i za to wszystko panom policjantom dziękujemy. Były liczne kontrole i do Warszawy dojechaliśmy bezpiecznie. Nazywanie polskich rolników, którzy stają w obronie miłości do polskiej ziemi, chuliganami, bandytami jest wysoce nieodpowiednie i nienormalne. Za takie rzeczy będziemy rozliczać, już niedługo i rozliczymy wszystkich. Bo jedni się cieszą, są w opozycji, inni się też cieszą, bo rządzą i nas podpuszczą na opozycję, a opozycja na rządzących. Nie ma. Dzisiaj już nie ma podziałów, bo ja nie spodziewałem się kilka dni temu, że gdy będę tutaj przyjeżdżał zobaczę ludzi spod wschodniej i zachodniej granicy, ludzi znad morza i ludzi z gór. Zrobiliście to sami. A ile razy słyszeliśmy, że za Kołodziejczakiem ktoś stoi, że za tą grupą ktoś stoi. Kto stoi za tym wszystkim? Normalność, moralność i nasze polskie obowiązki. Jesteśmy ostatnim bastionem polskości. Jesteśmy ludźmi, którzy potrafią w ten kraj zainwestować własny czas, własne pieniądze i własne zdrowie. (…) Komentarze są jednoznaczne, ludzie nas popierają, społeczeństwu się to podoba. Mało tego, społeczeństwo tego potrzebuje. My się nie cofniemy. Nikt z nas się nie cofnie i pociągnie za sobą dużą rzeszę ludzi. Dzisiaj w Polsce potrzebne są legiony normalności, legiony, które kochają ten kraj, a tej obrzydliwej nagonce na nas, na normalnych ludzi postawimy się. To postawienie odbije się ogromna czkawką i oby ona nie skończyła się wymiocinami – mówił Michał Kołodziejczak.

Paweł Hetnał
Autor: Paweł Hetnał
Paweł Hetnał – absolwent Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Wieloletni dziennikarz portali i gazet lokalnych z terenu Podbeskidzia.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Może zainteresuje Cię również:

Niemieccy rolnicy walczą o przetrwanie swoich gosp

Dzisiaj odbył się kolejny protest niemieckich rolników, któr

Włoscy rolnicy są wściekli. Domagają się masowego

W miniony czwartek setki rolników zjechało do stolicy Włoch,

Starcie liderów organizacji rolniczych. Dokąd zmie

Michał Kołodziejczak, prezes fundacji Agro Unia, domaga się