Czesi zabezpieczają się na kolejne susze. Budują systemy nawadniania

Redakcja

Czeskie ministerstwo rolnictwa ogłosiło program dofinansowania zakupu akcesoriów do nawadniania, nawadniania kropelkowego upraw i budowy lub modernizacji rurociągów, przepompowni i ich technologii. To odpowiedź naszych południowych sąsiadów na ostatnio występujące w środkowej Europie susze. Rząd w Pradze przeznaczy na ten cel 100 mln koron. 

 

- Jesteśmy gotowi zapewnić rolnikom wkład w wysokości od pięćdziesięciu do dziewięćdziesięciu procent kosztów nawadniania lub renowacji i budowy sieci nawadniających. Sytuacja klimatyczna była w ostatnich latach niekorzystna, długie susze mogą się powtarzać coraz częściej. Funkcjonalny i ekonomiczny system nawadniania jest zatem kluczem do utrzymania produkcji rolnej, szczególnie dla warzyw i owoców - powiedział czeski minister rolnictwa Miroslav Toman.

 

Cel programu "Wspieranie konkurencyjności kompleksu rolno-spożywczego - nawadnianie - II. Etap ", to także zmniejszenie zużycia wody do nawadniania i energochłonności nawadniania. Nawadnianie to jeden ze środków łagodzenia skutków zmian klimatu. Przyczyniają się, między innymi, do ograniczenia erozji wodnej, ponieważ wilgotne gleby lepiej znoszą wszelkie zjawiska atmosferyczne. W tym samym czasie gleba chroni przed erozją wietrzną, a następnie pyłem w powietrzu.

 

Nabór wniosków rozpoczął się w miniony poniedziałek i potrwa do 28 lutego 2019 r. Program wsparcia nawadniania działa od 2017 r., a ministerstwo zapewniło na ten cel środki w wysokości 61,5 mln koron. Kolejne 90 milionów zostało obiecane i czeka, aż wnioskodawcy udokumentują niezbędne dokumenty. Działania w tym kierunku mają być kontynuowane do 2022.