kojs

kojs

CenyRolnicze
03 lutego 2023, Piątek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 4.2928 EUR EUR - 4.6920 GBP GBP - 5.2571 DKK DKK - 0.6303
Archiwum


05.02.2023 KUPIĘ 1900 WARCHLAKÓW DUŃSKICH, 30 kg, wielkopolskie, rawicki, 63-910, tel.: 669 965 997

05.02.2023 SPRZEDAM 40 BYKÓW, mięsny, 700 kg, łódzkie, sieradzki, 98-200, tel.: 603 687 146

03.02.2023 13:32 DRÓB, cena tuszki hurt: 8,00-9,10 zł/kg, średnia: 8,48 zł/kg (na podstawie informacji z 11 ubojni)

03.02.2023 MATIF: pszenica MAR23: 284,50 (+0,53%), kukurydza MAR23: 278,00 (+0,82%), rzepak MAJ23: 545,25 (+0,18%)

02.02.2023 SPRZEDAM 150 T PSZENICY PASZ., transport rolnika, zachodniopomorskie, wałecki, 78-600, tel.: 500 610 728

02.02.2023 SPRZEDAM 300 T PSZENICY KONS., transport rolnika, mazowieckie, płoński, 09-130, tel.: 737 451 050

02.02.2023 SPRZEDAM 5000 JAJ, rozmiar M, mazowieckie, Warszawa, 01-926, tel.: 537 309 780

02.02.2023 SPRZEDAM 40 T PSZENICY PASZ., transport firmowy, lubelskie, parczewski, 21-211, tel.: 663 245 743

02.02.2023 SPRZEDAM 25 T PSZENŻYTA, transport firmowy, kujawsko-pomorskie, sępoleński, 89-400, tel.: 601 371 522

01.02.2023 SPRZEDAM 30 T PSZENICY PASZ., transport firmowy, lubelskie, włodawski, 22-211, tel.: 663 245 743

01.02.2023 SPRZEDAM 10 T OWSA PASZ., transport firmowy, lubelskie, parczewski, 21-211, tel.: 663 245 743

01.02.2023 SPRZEDAM 120 T RZEPAKU, transport firmowy, dolnośląskie, strzeliński, 57-130, tel.: 609 843 046

01.02.2023 SPRZEDAM 600 T PSZENICY KONS., transport firmowy, dolnośląskie, strzeliński, 57-130, tel.: 609 843 046

01.02.2023 SPRZEDAM 165 TUCZNIKÓW, 140 kg, 58%, warmińsko-mazurskie, nowomiejski, 13-300, tel.: 517 413 854

31.01.2023 SPRZEDAM 24 T RZEPAKU, transport firmowy, małopolskie, tarnowski, 33-151, tel.: 793 262 288

31.01.2023 SPRZEDAM 170 TUCZNIKÓW, 130 kg, 59%, mazowieckie, żuromiński, 09-317, tel.: 693 023 841

31.01.2023 SPRZEDAM 18 T RZEPAKU, transport firmowy, wielkopolskie, wolsztyński, 64-225, tel.: 697 423 985

30.01.2023 SPRZEDAM 200 T KUKURYDZY, transport firmowy, lubelskie, Chełm, 22-100, tel.: 793 503 407

Dodaj komunikat

agrifirm

kowalczyk

Do Polski jedzie ziarno z Ukrainy, a nieskoszona kukurydza zalega na polach. Rolnicy z Warmii i Mazur protestują

Redakcja
protest, zboże, Ukraina
Agro Unia

- Mamy 11 stycznia. Dzisiaj w rejonie Warmii i Mazur jest jeszcze wiele kukurydzy nieskoszonej. Kukurydza mokra o wilgotności 45% skupowana jest w granicy 480 zł/t przez niewielką ilość zakładów. Jeśli chodzi o odbiór kukurydzy suchej, zbóż i rzepaku, to wielu rolników czuje się oszukanych i liczy straty. Ostatnie zatrzymanie zboża z Ukrainy, chociażby przy zakładzie w Grajewie, udowodniło, że ten proceder odbywa się cały czas – mówił podczas wczorajszej konferencji prasowej w Grajewie Karol Pieczyński, działacz Agro Unii z Warmii i Mazur.

 

- Dzisiejsza manifestacja jest poświęcona sytuacji na rynku zbóż. Minister Henryk Kowalczyk mówił w maju, że ukraińskie zboże nie zaleje naszego rynku, ale tylko przejedzie przez Polskę i trafi do portów, a następnie popłynie dalej w świat. Wyszło inaczej. W tej chwili rynek zbóż jest zdestabilizowany, a w naszym rejonie jest problem ze sprzedażą kukurydzy, która jeszcze niekiedy zalega na polach. Minister Kowalczyk obiecywał nam, że jeżeli przytrzymamy zboża to cena pójdzie w górę. W tej chwili ziarno zalega w naszych magazynach, a cena zbóż spadła. Minister Henryk Kowalczyk po prostu nas okłamał – stwierdził Paweł Hładyszewski na konferencji prasowej poprzedzającej protest w Grajewie.

 

- Mamy 11 stycznia. Dzisiaj w rejonie Warmii i Mazur jest jeszcze wiele kukurydzy nieskoszonej. Kukurydza mokra o wilgotności 45% skupowana jest w granicy 480 zł/t przez niewielką ilość zakładów. Jeśli chodzi o odbiór kukurydzy suchej, zbóż i rzepaku, to wielu rolników czuje się oszukanych i liczy straty. Ostatnie zatrzymanie zboża z Ukrainy, chociażby przy zakładzie w Grajewie, udowodniło, że ten proceder odbywa się cały czas. Nawoływaliśmy do tego aby minister coś z tym zrobił, bo są ku temu narzędzia. Może to być system kaucyjny. Minister odpierając zarzuty, powiedział nam, że w zasadzie to jest nasza wina i rolnicy sami kupują to zboże z Ukrainy, wykorzystując je we własnych gospodarstwach. Jeszcze parę lat temu większość rolników głosowała na PiS, bo wierzyli, że uda się coś dobrego zrobić dla rolnictwa. Mieliśmy duże nadzieje. Mając takie zaplecze, swoje komisarza w Brukseli sądziliśmy, że będą to ludzie kompetentni, którzy zadbają o przyszłość naszych gospodarstw i naszą sytuację ekonomiczną. Polska z tym areałem mogłaby być potentatem w produkcji, a na dzisiaj, mimo zapewnień ministra, my zostajemy ze zbożem w swoich magazynach i każdy z nas liczy straty, bo zboże potaniało przez ostatnie 2-3 miesiące o ok. 20-30 proc. Oprócz tego mocno wzrosły koszty prowadzenia gospodarstwa. Na dzisiaj stoimy pod ścianą i nie wiemy co mamy siać na wiosnę i czy nadal angażować się w produkcję zbóż jarych oraz kukurydzy. Patrząc na to co się teraz dzieje, to pozostaje nam jedynie przywołać słowa marszałka Józefa Piłsudskiego, wypowiedziane ponad sto lat temu: „panowie, wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić” – skwitował rolnik, Karol Pieczyński.

 

Władze musza zrobić wszystko, aby to zboże z Ukrainy trafiało bezpośrednio na porty. Oni mają zatrudnionych 30 tys. ludzi i oni są od wymyślania strategii, a nie my zwykli rolnicy. Oni za to biorą pieniądze i mają się tym zająć. Żeby była jasność: my jesteśmy zwolennikami pomy Ukrainie, tylko zróbmy to mądrze, a nie w tak chaotyczny sposób jak to w tej chwili wygląda – apelował Paweł Hładyszewski.

 

Loading comments...
Wiadomość z kategorii:

POLECAMY


Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu