Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
24 listopada 2020, Wtorek.
Kursy walut: USD USD - 3.7625 EUR EUR - 4.4714 GBP GBP - 5.0283 DKK DKK - 0.6006
Archiwum
24.11.2020 MATIF: pszenica kons. GRU20 - 212,75 (+ 0,59%), kukurydza STY21 - 196,00 (+ 0,13%), rzepak LUT21 - 411,75 (- 0,90%) [euro/tona] +++ +++ +++ 23.11.2020 12:59 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 3,00 - 4,00 zł/kg, średnia: 3,40 zł/kg (na podstawie informacji z 15 ubojni) +++ +++ +++ +++ +++

Rosną notowania zbóż. Ceny mąki pójdą w górę?

Redakcja

Ta branża  jest całkowicie nieprzewidywalna. Jak szedłem na urlop to mąka kosztowała x, a jak wróciłem, to było już x-40 zł/t. W tym czasie pszenica w skupach podrożała o 30-40 zł/t. Także po około 40 zł rozjechało się nam w lewo i w prawo. Polski przemysł młynarski i zapewne paszowy tego nie wytrzyma. Mogą nastąpić drastyczne podwyżki mąki, pasz czy otrąb – uważa nasz ekspert od rynku zbóż.

 

- To co aktualnie dzieje się na rynku zbóż nie ma logicznego wytłumaczenia, bądź trudno je znaleźć. Niby mamy rekordowe zbiory, pszenica na rynku drożeje, ale nie widać jej w handlu. Sytuacja światowa jest jaka jest. Kraje takie jak Francja, Ukraina czy Wielka Brytania mają mniejsze zbiory. W szczególności dotyczy się to tego pierwszego kraju, co powoduje, że Matif jest niewspółmiernie wysoki do tego co jest w innych krajach. Obecnie w Polsce sporo zboża jedzie do portów na export. Rynek portowy odstaje od rynku młynarskiego o jakieś 80-100 zł. Przy aktualnych cenach mąki, to ogromny problem. Także albo mąka pójdzie do góry, albo ceny pszenicy spadną – mówi w rozmowie z naszej redakcją przedstawiciel dużego producenta mąk funkcjonującego na rynku krajowym.  

 

- Obecnie rolnicy są zajęci pracami polowymi i nie zajmują się handlem. Niemniej zapotrzebowanie portowe sprawia, że realizują szybciej zaplanowane na październik transakcje.

 

- Generalnie rynek zbożowy jest napompowany. Słyszymy, że kraje bałtyckie mają sporą nadwyżkę eksportową, podobnie jak Rosja i za chwilę Australia. Nie poszło to teraz, to pójdzie później. W każdym razie te ceny w pewnym momencie się cofną. Kiedy? Nie wiem. Może trochę się rynek ustabilizuje jak pojawi się tegoroczna kukurydza. Poza tym we Francji wysoka cena pszenicy, jaką generują notowania na giełdzie Matif, powoduje że tamtejsza pszenica jest niekonkurencyjna w konfrontacji z ziarnem z pozostałych krajów eksportujących na dużą skalę. Rolnik francuski niby się cieszy, że ma zagwarantowany zarobek, ale nie może sprzedać swojego ziarna, a potencjalni odbiorcy importują tańsze zboże z innych krajów. Przypuszczam, że tak jest właśnie we Francji. Takie sztuczne napompowanie ceny nikomu nie służy.

 

- Ta branża  jest całkowicie nieprzewidywalna. Jak szedłem na urlop to mąka kosztowała x, a jak wróciłem, to było już x-40 zł/t. W tym czasie pszenica w skupach podrożała o 30-40 zł/t. Także po około 40 zł rozjechało się nam w lewo i w prawo. Polski przemysł młynarski i zapewne paszowy tego nie wytrzymają. Mogą nastąpić drastyczne podwyżki mąki, pasz czy otrąb. Import raczej nie będzie wchodził w rachubę. Rywalizację przetargową przerywamy z portami o ponad 50 zł/t. W październiku eksport zboża może wynieść ok. 350 tys. ton. Nie wiem tylko skąd niektórzy podają tak optymistyczne zbiory na poziomie 12,7 mln ton. Widzę zapchane magazyny, ale gdyby te dane o rekordowych zbiorach miały być prawdziwe, to ten towar byłby widoczny w handlu, a go nie widać. Nagle rolnik zmieścił zboże po magazynach? Jestem skłonny prognozować 11,7 do 12 mln ton zboża. Firmy skupowe w znacznej mierze są zapchane rzepakiem, jęczmieniem a gospodarstwa pszenicą. Nie widać jednak z tego powodu hałd na podwórkach. Niemniej taki hurraoptymizm poszedł w rynek i spodziewano się obniżek cen. Tymczasem jest na odwrót.

 

- Na rynku światowym raczej powinna być zachowana równowaga. Chiny narzekają na deficyt kukurydzy i będą musieli ją czymś zastąpić. Mogłaby to być pszenica z Francji, ale tam zbiory są niższe. Większe są natomiast w Australii, co wprowadza równowagę. Nawet jeśli nastąpi drugi lock down związany z koronawirusem, to raczej już poszczególne kraje nie będą tak agresywnie kupować na zapas - prognozuje nasz komentator. 

 

Może zainteresuje Cię również:

24.11.2020 Ceny skupu zbóż, kukurydzy, oleistych i

Ceny skupu zbóż w ostatnich tygodniach regularnie wzrastają.

20.11.2020 Ceny skupu zbóż, kukurydzy, oleistych i

Rynek zbóż w ostatnim czasie wydaje się dosyć spokojny. Staw

17.11.2020 Ceny skupu zbóż, kukurydzy, oleistych i

- Na rynku niewielki ruch. Rolnicy przyjęli pozycję wyczekiw