Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
03 grudnia 2020, Czwartek.
Kursy walut: USD USD - 3.6981 EUR EUR - 4.4789 GBP GBP - 4.9562 DKK DKK - 0.6017
Archiwum
03.12.2020 MATIF: pszenica kons. GRU20 - 208,25 (- 0,72%), kukurydza STY21 - 189,25 (- 0,26%), rzepak LUT21 - 407,50 (+ 0,99%) [euro/tona] +++ +++ +++ 02.12.2020 13:25 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 3,40 - 4,30 zł/kg, średnia: 3,73 zł/kg (na podstawie informacji z 11 ubojni) +++ +++ +++ +++ +++ +++ +++

KZP-PTCH: Czy tucz nakładczy winny jest rosnącemu importowi prosiąt?

Redakcja
trzoda chlewna prosiak1

Import prosiąt rośnie, a macior w Polsce ubywa. Wielokrotnie słyszeliśmy, że winnymi tego stanu rzeczy są rolnicy, którzy wybrali tucz nakładczy jako formę produkcji tuczników. Mamy trochę inne spojrzenie na tę sprawę.

Załóżmy teoretycznie, że nie ma tuczu nakładczego w kraju. W ostatnich latach powstało wiele tuczarni na 1000 szt., które stają się już standardem produkcji tuczników w całej Unii Europejskiej. Krajowi rolnicy posiadający takie obiekty nie znajdą w Polsce możliwości ich zasiedlenia z jednego źródła, gdyż w Polsce dominuje rozdrobniona produkcja prosiąt. Rząd poprzez dofinansowanie PROW wspiera produkcję prosiąt w stadach do 100 macior, których tygodniowa produkcja wynosi 50 prosiąt. Zasiedlenie tuczarni na 1000 szt. z takiego źródła jest niemożliwe, gdyż okres zasiedlenia wyniósłby 20 tygodni. Żaden rozsądny producent nie odważy się na zasiedlenie swojego obiektu z wielu źródeł, gdyż problemy ze zdrowiem zwierząt pochodzących ze stad o różnym statusie zdrowotnym, nie pozwolą mu na uzyskanie jakiegokolwiek zysku. Jeżeli nie ma dostępnych krajowych źródeł prosiąt to nie możemy się dziwić, że producenci tuczników szukają prosiąt za granicą. Kierunek, z którego najczęściej importowane są prosięta to Dania, która przestawiła swoje fermy z cyklu zamkniętego na produkcję prosiąt. Średnia wielkość stada loch w duńskich fermach, z których przyjeżdżają do nas prosięta to 2000 szt.

Dlaczego nie naśladujemy duńskiego przykładu? Przecież budowanie ferm macior na 100 sztuk jest marnowaniem publicznych pieniędzy. Ci co produkują krajowe prosięta powinni mieć możliwość rozwoju i powiększania swoich stad dostosowując je do potrzeb rynku. Istniejące fermy w cyklu zamkniętym mogłyby przestawić się na produkcję prosiąt. Wymaga to jednak stworzenia odpowiedniego programu i znalezienia środków na jego sfinansowanie. Dużo prościej jest powiedzieć, że wszystkiemu winny jest tucz nakładczy.

Źródło: kzp-ptch.pl