kojs

skiba

CenyRolnicze
12 lipca 2024, Piątek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 3.9099 EUR EUR - 4.2567 GBP GBP - 5.0621 DKK DKK - 0.5705
Archiwum


12.07.2024 13:14 DRÓB, cena tuszki hurt: 8,40-9,20 zł/kg, średnia: 8,62 zł/kg (na podstawie informacji z 12 ubojni)

12.07.2024 MATIF: pszenica WRZ24: 220,00 (+1,46%), kukurydza SIE24: 216,75 (-1,48%), rzepak SIE24: 474,50 (-0,42%)

12.07.2024 SPRZEDAM 30 T ŻYTA KONS., trans. firmowy, łódzkie, tomaszowski, 97-225, tel.: 661 909 361

Sprzedam warchlaka krajowego, ilość 750szt, waga 32kg, zaszczepione myco, transport+kredyt.Tel 504 177 184, 500 072 45

09.07.2024 SPRZEDAM 6 BYKÓW, mieszaniec, 750 kg, kujawsko-pomorskie, radziejowski, 87-875, tel.: 692 381 322

09.07.2024 KUPIĘ 3 WARCHLAKI KRAJOWE, 20-30 kg, mazowieckie, Ostrołęka, 07-409, tel.: 694 095 673

Dodaj komunikat

kowalczyk

modele rolnicze

Niemcy: Trwa konsolidacja w branży ubojowej. Potentaci zwiększają udział w rynku

Redakcja
uboje, Niemcy, świnie

- Proces konsolidacji w branży ubojowej postępuje. Ubojnie dostosowują się do zmienionych warunków – w szczególności do mniejszych dostaw trzody chlewnej w połączeniu z wysokimi kosztami funkcjonowania – czytamy w raporcie stowarzyszenia ISN, które przygląda się ubojowi świń w Niemczech.

 

- Obecnie można zaobserwować lekką stabilizację pogłowia świń. Niemniej jednak w ciągu ostatniego roku i na początku tego roku zamknięto dodatkowe miejsca uboju lub ograniczono działalność ubojową. Można zaobserwować, że dwie największe rzeźnie są w stanie dalej zwiększać swoje udziały w kurczącym się rynku ogółem. W dokonującym się procesie transformacji strategie korporacyjne rzeźni w coraz większym stopniu skupiają się na relacjach kontraktowych, które stają się jeszcze ważniejsze – czytamy w komunikacie niemieckiego stowarzyszenia ISN

 

W 2023 r. liczba ubojów ponownie znacząco spadła

 

W 2023 roku w Niemczech ubito około 43,9 mln świń, czyli o około 3,3 mln, czyli o 6,9% mniej niż w roku poprzednim. Oznacza to, że tendencja spadkowa liczby ubojów utrzymała się, tylko w nieco słabszej formie. W 2022 roku nastąpił spadek o 9,2% w stosunku do roku poprzedniego. Ponieważ populacje świń zmniejszały się w tak szybkim tempie z powodu kryzysu COVID, afrykańskiego pomoru świń (ASF) i ram politycznych, nieuniknione były znaczące reakcje w branży ubojowej.

 

 

Ocena liczby ubojów przez kraje związkowe pokazuje duże regionalne różnice w rozwoju – szczególnie w Nadrenii Północnej-Westfalii i Dolnej Saksonii, gdzie łącznie ma miejsce ponad dwie trzecie wszystkich ubojów trzody chlewnej w Niemczech. W Dolnej Saksonii w 2023 r. ubito ok. 13,4 mln świń, czyli o ok. 1,6 mln mniej świń w porównaniu do 2022 r. (-10,9%), natomiast w Nadrenii Północnej-Westfalii, ubito16,3 mln świń czyli o ok. 230 tys. świń więcej niż w roku poprzednim roku (+1,4%). Po raz kolejny uderzający był spadek uboju w Saksonii-Anhalt z 3,5 mln do 2,4 mln świń (-31,0%), co stanowi drugi ogromny spadek z rzędu. W 2022 roku ubito tam prawie dwukrotnie więcej świń – 4,6 mln świń. Ubój świń również spadł (umiarkowanie) w prawie wszystkich pozostałych krajach związkowych. Tylko w Hesji ubito więcej świń niż w roku poprzednim (+30 000 świń, czyli +5,9% do 520 000), ale w porównaniu ogólnokrajowym ma to niewielkie znaczenie ze względu na niewielką liczbę świń.

 

Większy import żywca z Holandii i Belgii

 

Znacząco wzrósł import trzody rzeźnej do Niemiec. Po uboju około 1,5 miliona świń, do Niemiec na ubój sprowadzono o 20,0% więcej świń z sąsiednich krajów. Z Holandii przyjechało około 960 000 sztuk – oznacza to wzrost o 21,6% w porównaniu do roku poprzedniego. Bardzo znaczący wzrost odnotowano także w wolumenie dostaw z Belgii. W ubiegłym roku na rzeź oddano około 370 tys. trzody chlewnej, o 57,4% więcej niż w roku poprzednim. Dostawy tuczników rzeźnych z Danii spadły do ​​około 110 tys. sztuk (-22,2%).

 

Ogólnie rzecz biorąc, w zeszłym roku w niemieckich rzeźniach ubito znacznie więcej świń z zagranicy, co może wynikać również ze znacznie niższej podaży ze chlewni niemieckich. Jednak dane dotyczące importu, takie jak przed kryzysem związanym z koronawirusem, kiedy ponad 3 miliony świń z sąsiednich krajów przybyło do Niemiec na ubój – są bardzo odległe, zwłaszcza że liczba zwierząt w krajach będących głównymi dostawcami również znacznie spadła w ostatnie trzy, cztery lata.

 

Kolejność w "top 10" bez zmian

 

Po i tak już dużym spadku liczby ubojów w 2022 r., rzeźnie musiały przygotować się na ponowne znacznie niższe liczby ubojów w 2023 r. W dziesięciu największych ubojniach trzody chlewnej dokonano uboju o 6,2% mniej niż przed rokiem, w przypadku pozostałych przedsiębiorstw spadek był jeszcze większy i wyniósł 9,9%. W wyniku tego 10 największych przedsiębiorstw może obecnie odpowiadać za 82,5% ubojów, co oznacza wzrost o 0,5 punktu procentowego w porównaniu z rokiem poprzednim.

 

Tönnies pozostaje niekwestionowanym liderem rankingu największych ubojów trzody chlewnej z 13,99 mln ubojów świń w 2023 r. Chociaż było to około 800 000 mniej ubojów niż w roku poprzednim, to jednak spadek o 5,4% był mniej gwałtowny niż na całym rynku, dzięki czemu Tönnies był w stanie zwiększyć swój udział w rynku do 31,9% (+0,5 punktu procentowego w porównaniu z rokiem poprzednim).

 

Na drugim miejscu znajduje się zorganizowana spółdzielczo spółka Westfleisch, której w dużej mierze udało się uniknąć trendu gwałtownego spadku całego rynku w 2023 roku. Z 6,50 milionami świń Westfleisch dokonał uboju prawie takiej samej liczby zwierząt jak w roku poprzednim (-0,2%), zwiększając tym samym swój udział w rynku z 13,8% do 14,8%.

 

Holenderska rzeźnia Vion może jeszcze w 2023 roku utrzymać trzecie miejsce w rankingu, jednak dystans do dwóch liderów rankingu jest coraz większy. W ubiegłym roku Vion odnotował kolejny znaczny spadek (-8,6%), przy liczbie 5,30 mln ubojów. Ponadprzeciętne spadki zanotowały już w roku poprzednim o 17,1%. W bieżącym roku spodziewany jest jeszcze większy spadek liczby ubojów, gdyż na początku 2024 r. Vion sprzedał swoje największe niemieckie ubojnie w Emstek i Perleberg. Od lutego w Emstku nie dokonuje się uboju świń. Wcześniej w tej lokalizacji maksymalna wydajność wynosiła znacznie ponad 3 miliony świń rocznie, ale ostatnio produkcja odbywała się już na ograniczonym poziomie. Podczas gdy w ostatnich latach Vion regularnie walczył z Westfleisch o drugie miejsce w rankingu rzeźni, Vion traci kontakt z dwiema wiodącymi firmami w wyniku obecnego rozwoju sytuacji, co prawdopodobnie stanie się jeszcze wyraźniejsze w rankingu na rok 2024.

 

Firma Danish Crown, zajmująca czwarte miejsce w rankingu, również odnotowała znacząco niższą liczbę ubojów niż rok wcześniej. W jedynym niemieckim zakładzie uboju duńskiej firmy w Essen/Oldenburg w zeszłym roku ubito około 2,1 miliona świń, prawie 1 milion świń, czyli o 30,7% mniej niż w roku poprzednim. Wiosną 2023 r. grupa ogłosiła drastyczne ograniczenie uboju, a decyzja dotycząca przyszłych mocy produkcyjnych powinna zostać podjęta jeszcze w tym roku. Wkrótce okaże się, w jakim stopniu Korona Duńska będzie mogła ponownie zwiększyć liczbę jednostek po zamknięciu pobliskiej lokalizacji Vion w Emstek.

 

Müller Fleisch nadal zajmuje piąte miejsce w rankingu. 1,78 mln ubojów trzody chlewnej oznaczało spadek o 5,8% w porównaniu do roku poprzedniego, jednak przewaga nad pozostałymi firmami średniej wielkości wystarczyła, aby utrzymać piąte miejsce w rankingu. Pod względem liczby ubojów zajęły one miejsca od 6. do 10. i stosunkowo dobrze poradziły sobie ze zmieniającymi się warunkami rynkowymi. Böseler Goldschmaus (6. miejsce), Tummel (7.), Steinemann (8.), Manten (9.) i Simon-Fleisch (10.) byli w stanie utrzymać ubój na mniej więcej stabilnym poziomie pomimo zmniejszającej się podaży świń rzeźnych. Pomimo trudnej sytuacji w branży mięsnej, ranking rzeźni pozostał na tym samym poziomie co rok wcześniej.

 

Komentarz eksperta

 

Analityk rynku ISN Klaus Kessing klasyfikuje dane z najnowszego rankingu rzeźni i komentuje rozwój sytuacji w branży ubojowej w następujący sposób:

 

- Nawet jeśli w rankingu rzeźni za rok 2023 nie doszło do żadnych zmian pozycji, to w branży rzeźniczej działo się i dzieje wiele. Biorąc pod uwagę gwałtowny spadek pogłowia zwierząt, kontynuacja procesu konsolidacji na etapie uboju nie jest zaskoczeniem. W poszczególnych miejscach uboju, np B. w Tönnies w Sögel i Weißenfels, w Danish Crown w Essen/Oldenburg lub w Vion w Emstek w niektórych przypadkach znacznie ograniczono ubój. Zamknięto kilka rzeźni regionalnych, np. rzeźnię Kronach, rzeźnię trzody chlewnej w Monachium i rzeźnię Odenwald w Brensbach. Można było przewidzieć, że nawet większa lokalizacja będzie musiała zostać zamknięta na stałe w dłuższej perspektywie, ponieważ biorąc pod uwagę szybki spadek populacji świń w Niemczech w ostatnich latach, liczba ubojów była nadal stosunkowo duża. Ostatecznie lokalizacja Vion w Emstku padła na początku tego roku. Chociaż było to ważne miejsce uboju, bezpośredni wpływ zamknięcia na hodowców trzody chlewnej był możliwy do opanowania. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się kilka innych dużych rzeźni, w których udało się nieco zwiększyć liczbę ubojów. Ponieważ sytuacja na rynku w momencie zamknięcia była korzystna z punktu widzenia producenta – popyt na świnie – trasy transportu do alternatywnych miejsc uboju nie były znacząco dłuższe, nie było prawie żadnych problemów z redystrybucją świń i zakładaniem nowych relacji handlowych.

 

Kessing spodziewa się dalszych zmian w branży mięsnej w bieżącym roku:

Obecnie obserwujemy stabilizację rozwoju pogłowia trzody chlewnej, ale nadal spodziewamy się dalszych dostosowań na poziomie rzeźni. Wyzwaniem po stronie kosztów pozostają materiały energetyczne, transportowe lub opakowaniowe. Równolegle z procesem konsolidacji następuje rosnąca segmentacja rynku. Kluczową rolę odgrywają wymagania nabywców mięsa. W szczególności plany sprzedawców detalicznych żywności dotyczące coraz większej konwersji asortymentu produktów na wyższy poziom hodowli wymagają również zmian na etapie uboju, co ostatecznie może skutkować większą integracją całego łańcucha wartości.

 

Przedsiębiorstwa ubojowe odpowiednio dostosowują swoje strategie. Podczas gdy wcześniej koncentrowano się głównie na wzroście wielkości, niektóre przedsiębiorstwa ubojowe koncentrują się obecnie bardziej na wyborze i zabezpieczeniu niezbędnych cech przy zakupie na rynku żywych zwierząt, jednocześnie uważając, aby nie kupować nadmiarowej ilości. Konkretnie wyraża się to we wzmożeniu wysiłków rzeźni, aby związać z nimi przyszłe przedsiębiorstwa w drodze długoterminowych umów. W miarę wzrostu nacisku na aspekty zrównoważonego rozwoju umowy prawdopodobnie staną się w przyszłości jeszcze ważniejsze. Zacieśnienia powiązań umownych pomiędzy producentami prosiąt a tuczarniami można spodziewać się także na poziomie producenta. Między innymi ze względu na zbliżające się zmiany w ustawie o dobrostanie zwierząt. Najnowsze wydarzenia dają nadzieję w kwestii eksportu do krajów trzecich. Po zakazach związanych z ASF dostawy do Korei Południowej czy na Ukrainę są ponownie możliwe i poczyniono wstępne postępy w negocjacjach w sprawie umowy regionalizacyjnej z Chinami. Większe możliwości eksportu – zwłaszcza produktów ubocznych – do krajów trzecich mogłyby być ogromną pomocą dla wielu rzeźni w obecnej trudnej sytuacji. Hodowcy trzody chlewnej mogą również skorzystać na większej wartości dodanej tuszy.

 

Źródło: ISN

Loading comments...
Wiadomość z kategorii:

Obserwuj nas w Google News 

i czytaj materiały szybciej niż inni

Google Icons 16 512

Dołącz teraz

POLECAMY


Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu