kps

kojs

CenyRolnicze
01 grudnia 2022, Czwartek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 4.4911 EUR EUR - 4.6892 GBP GBP - 5.4564 DKK DKK - 0.6306
Archiwum


01.12.2022 MATIF: pszenica GRU22: 325,75 (-0,23%), kukurydza MAR23: 297,50 (-1,00%), rzepak LUT23: 585,50 (-2,38%)

01.12.2022 SPRZEDAM 50 TUCZNIKÓW, 120 kg, 57%, kujawsko-pomorskie, brodnicki, 87-305, tel.: 691 505 034

30.11.2022 13:59 DRÓB, cena tuszki hurt: 7,70-8,40 zł/kg, średnia: 8,02 zł/kg (na podstawie informacji z 11 ubojni)

30.11.2022 SPRZEDAM 38000 KURCZAKÓW BROJLERÓW, 2.4 kg, śląskie, żywiecki, 34-370, tel.: +421917541591

30.11.2022 SPRZEDAM 55 TUCZNIKÓW, 115 kg, 58%, wielkopolskie, pilski, 64-850, tel.: 604 918 776

29.11.2022 KUPIĘ 100 TON ŚRUTY RZEPAKOWEJ, transport firmowy, łódzkie, sieradzki, 98-270, tel.: 509 871 188

29.11.2022 SPRZEDAM 600 TON PSZENICY KONS., transport firmowy, opolskie, kluczborski, 46-211, tel.: 609 442 439

28.11.2022 SPRZEDAM 500 T KUKURYDZY, transport firmowy, lubelskie, bialski, 21-560, tel.: 690 360 419

28.11.2022 SPRZEDAM 150 T KUKURYDZY, transport firmowy, lubelskie, chełmski, 22-120, tel.: 882 121 011

28.11.2022 SPRZEDAM 2 KROWY, 700 kg, warmińsko-mazurskie, iławski, 14-220, tel.: 669 664 549

28.11.2022 SPRZEDAM 150 T KUKURYDZY, transport firmowy, małopolskie, brzeski, 32-820, tel.: 508 966 169

28.11.2022 SPRZEDAM 7 KRÓW, 650 kg, kujawsko-pomorskie, bydgoski, 86-060, tel.: 511 907 084

27.11.2022 SPRZEDAM 500 T KUKURYDZY, transport rolnika, łódzkie, łowicki, 99-440, tel.: 723 632 353

26.11.2022 SPRZEDAM 1 BYKA, mięsny, 700 kg, mazowieckie, garwoliński, 08-420, tel.: 517 474 601

25.11.2022 SPRZEDAM 2 T GROCHU, transport firmowy, małopolskie, miechowski, 32-241, tel.:604 968 657

25.11.2022 SPRZEDAM 1000 TUCZNIKÓW, 132 kg, 59%, wielkopolskie, chodzieski, 64-840, tel.: 692 461 862

25.11.2022 KUPIĘ 150 WARCHLAKÓW KRAJOWYCH, 30 kg, lubelskie, radzyński, 21-300, tel.: 517 280 130

Dodaj komunikat

kowalczyk

agrifirm

Wolniejsze przyrosty świń i żniwa. Czy niższa podaż podniesie ceny żywca wieprzowego?

Redakcja
ceny tuczników, ceny świń, ceny żywca wieprzowego

- Coraz bardziej rozkręcają się żniwa, a to zawsze jest okres, w którym rolnicy bardziej skupiają się na pracach polowych i przesuwają sprzedaż na okres późniejszy. Dlatego w odstępie najbliższych dwóch tygodni spodziewam się nie tyle utrzymania obecnych stawek, co próbę ich podbijania. Niestety dla nas, wiele zależy od tego, czy handel podniesie stawki dla zakładów, tak aby one mogły bez strat podnieść stawki nam, bo żaden zakład na dłuższą metę nie może pozwolić sobie na skupowanie towaru drożej, aniżeli sam może sprzedać – komentuje aktualną sytuację rynkową Bartosz Czarniak z Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej „Polsus”.

 

Wraz z falą upałów spadają wartości przyrostów tuczników, spowodowane mniejszymi ilościami pobranej paszy. Jest to ogólnie znany fakt, ale fakt, który wpływa również na sytuacje na rynku. Większość czytających wie już o tym, że na niemieckiej giełdzie tuczników cena nie zmieniła się i po raz kolejny (piąty) ustalono ją na poziomie 1,85 Euro za kg przy 57% mięsności, co przy obecnym kursie walut daje 8,81 zł/kg. Nie ma co ukrywać, że tamtejsze zakłady mocno naciskały na to, aby ta cenę obniżyć, jednakże VEZG zdecydowało nie ulegać tej presji, argumentując to „zrównoważonymi warunkami rynkowymi”. Czyli jakimi? Z moich obserwacji wynikałoby, że są to ceny jakie w stanie są zapłacić handlowcy i sieci handlowe za towar, który zostawia zakładom minimalną marżę przy obecnych kosztach, a rolnikom… No właśnie, a rolnikom? My musimy podejść do wyliczeń kosztów indywidualnie i sami zorientować się w naszych finansach czy i ile zarabiamy na świniach, ponieważ są gospodarstwa, które maja zamontowaną fotowoltaikę (bez kredytu), która powoduje, że rolnik nie liczy kosztów energii, co jest dla niego wartością dodaną w produkcji tucznika. Inny znowuż używa żywienia na mokro, co pozwala mu również zaoszczędzić na kosztach żywieniu. Przykładów praktyk obniżających koszty jest wiele i tutaj musimy samodzielnie wyliczyć jak w ogólnym rozrachunku wychodzimy na produkcji tucznika, hodowli świń.

 

Wieprzowina obecnie należy do najtańszych mięs

 

Wróćmy jednak do zdania na początku, że obecna fala upałów wpływa na sytuacje na rynek tuczników. Zacznę od tego, że w tym tygodniu, zakłady zlokalizowane na terenie Polski podwyższyły cenniki o jakieś 20 groszy i producenci, którzy mają w białej strefie do sprzedaży większe partie towaru, mogą liczyć na ceny w okolicy 9 zł za kg w klasie E. Spowodowane jest to nie tylko brakiem surowca na rynku, ale i wysokimi kosztami transportu, które ograniczają handel półtuszami z zakładów umiejscowionych na Zachodzie Europy. Teraz przejdziemy do upałów i w jaki sposób wpływają one na rynek.

 

Obecnie na rynek trafiają świnie, które rosły w bardziej sprzyjających warunkach, tak więc podaż towaru jest na dość normalnym poziomie, jednakże utrzymujące się wysokie temperatury spowodować mogą wydłużenie okresu tuczu, a co za tym idzie, w okresie najbliższych 1-2 tygodni może to spowodować zmniejszoną podaż tuczników.

 

Dodatkowo coraz bardziej rozkręcają się żniwa, a to zawsze jest okres, w którym rolnicy bardziej skupiają się na pracach polowych i przesuwają sprzedaż na okres późniejszy. Tak więc, w odstępie najbliższych 1-2 tygodni spodziewam się nie tyle utrzymania obecnych stawek, co próbę ich podbijania. Niestety dla nas, wiele zależy od tego, czy handel podniesie stawki dla zakładów, tak aby one mogły bez strat podnieść stawki nam, bo żaden zakład na dłuższą metę nie może pozwolić sobie na skupowanie towaru drożej, aniżeli sam może sprzedać. Skąd takie moje słowa? Spójrzmy na półki sklepowe, gdzie wieprzowina obecnie należy do najtańszych mięs i jej cena wcale tak mocno nie urosła od początku roku. Patrząc na ceny mięsa z innych gatunków zwierząt, jak chociażby drobiu, możemy zauważyć, że mamy tutaj miejsce na podwyżki, które konsument byłby w stanie zaakceptować.

 

Doceń polską wieprzowinę

 

Właśnie, konsument zaakceptuje podwyżki, jeżeli uzna, że dany produkt jest przez niego pożądany, a więc chce go kupić. Tutaj wchodzimy w kolejny aspekt tego, aby zwiększyć sprzedaż i konsumpcję wieprzowiny, a co za tym idzie zagwarantować nam wyższe dochody. To co musimy zrobić, to jest promocja mięsa wieprzowego, uświadamianie konsumenta co do wartości odżywczych i zdrowotnych mięsa wieprzowego. Dokonać możemy tego poprzez pracę organiczną i prace u podstaw – czyli pojęcia, które pojawiły się na ziemiach polskich w XIX wieku, a do dziś są aktualne i są podstawą do rozwoju naszego sektora. W jaki sposób ma to wyglądać? Większość, która to czyta posiada na portalach społecznościowych swoje konta, gdzie wstawia różnego rodzaju informacje i sami wyszukujemy informacji, gdzie firmy próbują bezpośrednio trafić do ogniwa końcowego produkcji, czyli konsumenta.

 

W związku z tym chciałbym zainicjować akcję #polskawieprzowina, gdzie nie tylko instytucje, związki rolnicze, ale i sami rolnicy będą promować wieprzowinę, polską wieprzowinę! W jaki sposób? Czasem wystarczy zdjęcie wesołej świni, która pokaże, że my hodowcy dbamy o nasze zwierzęta. Czasem wystarczy zdjęcie naszego obiadu, grilla, koniecznie z wieprzowiną w roli głównej. Czasem wystarczy do tego krótki komentarz o wartości odżywczej, kalorycznej, smakowej poszczególnych wyrębów mięsa, a czasem wystarczy takie napotkane w internecie informacje powielić, udostępnić, tak aby konsument na nowo odkrył wartości naszej wieprzowiny. I niech to zdjęcie będzie okraszone hasztagiem #poslkawieprzowina, bo jeśli my sami nie zaczniemy pracować nad tym, aby poprawić świadomość konsumencką co do wieprzowiny, to zrobią to ci, którzy naszemu sektorowi mogą nie sprzyjać.

 

Autor: Bartosz Czarniak (Polsus)

Loading comments...
Wiadomość z kategorii:

POLECAMY


Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu