Ministerstwo o ściąganiu świń z Niemiec: Nie stwierdziliśmy nielegalnego importu

Redakcja

Podczas wczorajszego posiedzenia Sejmu padło pytanie skierowane do wiceministra rolnictwa Ryszarda Bartosika, które dotyczyło intensywnego importu żywca wieprzowego z Niemiec. Pracownik resortu poinformował, że sytuacja jest pod kontrola, a przywóz tuczników „znacząco się nie zwiększa”.

 

- Rolnicy zgłaszają na bieżąco sprawę importu wieprzowiny. Mają wątpliwości jeżeli chodzi o legalność przywożonej wieprzowiny, która też wpływa na ceny na naszym rynku, jakość tego mięsa, które jest do nas sprowadzane. Gdyby pan minister parę słów na ten temat powiedział. Jakie działania podejmuje w tym wymiarze ministerstwo – pytał podczas wczorajszych obrad Sejmu poseł Prawa i Sprawiedliwości, Andrzej Gawron.

 

Jeśli chodzi o import, sytuacja jest cały czas monitorowana. Ten import znacząco się nie zwiększa. Według danych głównego inspektora weterynarii sytuacja jest pod kontrolą i nie stwierdziliśmy nielegalnego importu. Jeśli import się odbywa, to zgodnie z obowiązującymi przepisami. Chcę też przy okazji powiedzieć o działaniach głównego inspektora jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, który też te kontrole prowadzi – poinformował Ryszard Bartosik.