Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
01 lipca 2020, Środa.
Kursy walut: USD USD - 3,9591 EUR EUR - 4,4465 GBP GBP - 4,9043 DKK DKK - 0,5966
Archiwum
03.07.2020 MATIF: pszenica kons. WRZ20 - 182,75 (+ 0,97%), kukurydza SIE20 - 168,25 (+ 0,30%), rzepak SIE20 - 376,75 (- 0,33%) [euro/tona] +++ +++ +++ 03.07.2020 13:13 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,30 - 6,00 zł/kg, średnia: 5,58 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++ +++ +++

1/3 rolników na Podkarpaciu chciałaby hodować trzodę chlewną

Redakcja

Badanie przeprowadzone przez Agencję Badawczą PBS na zlecenie firmy Gobarto wykazało, że 78 proc. rolników z województwa podkarpackiego hoduje zwierzęta, z czego blisko połowa to właściciele świń. Rozpoczęcie hodowli trzody rozważało kiedykolwiek 31 proc. hodowców, którzy mają inne zwierzęta. Respondenci wskazali, że najbardziej newralgicznymi czynnikami decydującymi o opłacalności inwestycji w przemysł wieprzowy są koszty produkcji i wahania cen na rynku.

Badanie przeprowadzono wśród rolników z województwa podkarpackiego, których pytano m.in. o opinie na temat branży wieprzowej, zapotrzebowanie na infrastrukturę rolniczą, a także o czynniki, które zachęciłyby ich do założenia hodowli. Badanie zostało przeprowadzone w ramach programu odbudowy pogłowia trzody chlewnej w Polsce - Gobarto 500.

 

Jak wykazano w badaniu, rolnicy są zainteresowani hodowlą trzody chlewnej. Zdaniem gospodarzy rozważających rozpoczęcie hodowli świń, główną barierą stojącą na drodze do wejścia w branżę wieprzową jest jednak brak odpowiednich środków finansowych (49 proc.). Na drugim miejscu respondenci wskazywali sytuację na rynku trzody chlewnej (29 proc.). Barierę stanowi również brak odpowiedniej infrastruktury (6 proc.). W odpowiedzi na potrzeby rolników Gobarto opracowało projekt Gobarto 500 mający na celu zniwelowanie tych barier i pomoc w rozwoju tej gałęzi przemysłu.

 

W ramach partnerskiej współpracy każdy rolnik, biorący udział w programie, otrzymuje możliwość wybudowania nowoczesnego budynku inwentarskiego oraz kompleksowe wsparcie podczas całego czasu trwania współpracy. Po zakończeniu kooperacji infrastruktura zostaje do wyłącznej dyspozycji rolnika – wyjaśnia Jacek Jagiełłowicz, odpowiedzialny za realizacje programu Gobarto 500.

 

Zdaniem potencjalnych hodowców czynniki, które mogą ich przekonać do założenia chowu, to przede wszystkim: gwarancja stałych cen (34 proc.) i stałe wynagrodzenie (16 proc.). 55 proc. respondentów przyznało, że zarobki rzędu 4-6 tys. zł miesięcznie byłyby dla nich zadowalające. Nie bez znaczenia pozostają także: wybudowanie nowego budynku dla trzody, na co wskazuje 8 proc. rolników, pomoc w sprawach administracyjnych (5 proc.) oraz szkolenia poszerzające wiedzę (4 proc.).

 

- Badanie pokazuje, że remedium na trudną sytuację na rynku trzody chlewnej oraz bariery inwestycyjne na jakie napotykają rolnicy może być podjęcie współpracy z dużymi producentami mięsa. Taki model jest powszechnie praktykowany wśród europejskich liderów w produkcji mięsa wieprzowego – dodaje Jacek Jagiełłowicz.

 

Jedną z możliwych form współpracy może być polski program Gobarto 500, w ramach którego hodowcy mają zagwarantowane m.in. wynagrodzenie do 10 tys. złotych miesięcznie, niezależne od sytuacji rynkowej, stałe dostawy wysokiej jakości pasz, opiekę weterynaryjną, pomoc w sprawach urzędowych, szkolenia i wsparcie merytoryczne doradców. Ponadto hodowcy mają zapewniony regularny odbiór tuczników. Powody jakie przyświecały wdrożeniu programu Gobarto przybliża Jacek Jagiełłowicz – Już teraz Polska sprowadza ok. 5 milionów warchlaków zza granicy, a liczba ta może jeszcze wzrosnąć. Sektor produkcji mięsa wieprzowego jest znaczącą gałęzią przemysłu rolno-spożywczego w Polsce, dlatego z puntu widzenia gospodarki naszego kraju tak ważna jest jego odbudowa oraz wzmocnienie na arenie międzynarodowej. Rośnie też światowy popyt na mięso wieprzowe, dlaczego więc Polscy rolnicy nie mieliby skorzystać z tego trendu?

 

 

Opisywane badanie zostało przeprowadzone na zlecenie Gobarto, jednej z największych polskich firm zajmujących się hodowlą tuczu i produkcją wieprzowiny. Od 2016 r. firma jest częścią Grupy Cedrob, największego polskiego producenta mięsa. Próba badawcza objęła 300 osób czynnie zajmujących się rolnictwem w województwie Podkarpackim, a badanie zostało przeprowadzone metodologią CAPI.

 

Źródło: GOBARTO

Może zainteresuje Cię również:

Niemcy nie wiedzą, gdzie sprzedawać świnie. Ubój j

Wielu niemieckich rolników zajmujących się tuczem świń nie w

Rynek trzody chlewnej - sytuacja w Wielkopolsce

- Sytuacja na rynku trzody chlewnej ciągle nie wróciła do sy

Nowy typ świńskiej grypy może wywołać kolejną pand

Chińscy naukowcy odkryli nowy typ wirusa świńskiej grypy. Mo