Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
28 października 2020, Środa.
Kursy walut: USD USD - 3.9313 EUR EUR - 4.6189 GBP GBP - 5.0998 DKK DKK - 0.6207
Archiwum
28.10.2020 13:39 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 4,00 - 4,70 zł/kg, średnia: 4,40 zł/kg (na podstawie informacji z 13 ubojni) +++ +++ +++ 27.10.2020 MATIF: pszenica kons. GRU20 - 205,75 (- 0,72%), kukurydza LIS20 - 197,50 (+ 0,51%), rzepak LIS20 - 387,75 (- 0,89%) [euro/tona] +++ +++ +++ +++

Szpaki, budki i czereśnie

prof. Piotr Tryjanowski

Z pokolenia na pokolenie, sam jestem tego przykładem, a i dziesiątki pytających, przekazywana jest pewna legenda o szpakach w ogrodzie. Opowieść o tym, że jak zawiesimy w nim skrzynkę lęgową i zaprosimy doń szpaki, to te odwdzięczą się i obronią przed pobratymcami nasze czereśnie i inne owoce. Mechanizm miałby być taki, że właściciel budki przypilnuje terytorium i nikogo więcej tam nie wpuści, włączając w to inne szpaki. Zastanówmy się czy to prawda?

 

By odpowiedzieć na tak zadane pytanie, spróbowałem sięgnąć po prace naukowe korzystając z darmowej wyszukiwarki Google Scholar, ale też pytając kilkunastu kolegów zajmujących się właśnie badaniami szpaka, czy też szerzej ptaków zamieszkujących sady i ogrody.

 

Zacznijmy zatem od podstaw. Szpaki są dziuplakami, zwykle gniazdowały na brzegach lasów, wybierając na miejsca lęgowe dziuple wykute przez dzięcioły. W młodszych drzewostanach dziupli jednak brakuje. Na szczęście szpaki są bardzo plastyczne i radzą sobie z niedoborem naturalnych miejsc gniazdowych. Znajdą miejsce pod dachem, w ścianie budynku, w gnieździe bociana, ale najczęściej spotkamy je w skrzynkach lęgowych. Wygląda na to, że szpaki budki po prostu lubią, a za to cenią je naukowcy. Dzięki takim warunkom gniazdowania, ich gniazda są łatwo dostępne i dzięki temu udało się rozpoznać naprawdę wiele aspektów biologii i ekologii tego gatunku.

 

szpak zwyczajny cenyrolonicze pl

 

Szpaki, choć pięknie śpiewają, są ptakami socjalnymi. Ich śpiew jednak tylko w minimalnym stopniu wykorzystywany jest do oznaczania granic terytorium, a raczej wskazania dokładnego miejsca gniazda, w większym zaś stopniu to miłosny trel skierowany przez śpiewającego samca do samicy. Szpaki lubią gniazdowanie kolonijne. Nawet na jednym drzewie może być kilkanaście dziupli zajętych przez szpaki. Ze skrzynkami lęgowymi jest podobnie, zajmują nawet po kilka zawieszonych bezpośrednio koło siebie. Nie przeszkadza im nawet kolor budki, czy też kierunek skierowania otworu wlotowego, choć miewają – zależne od lokalizacji geograficznej i mikrosiedliska – preferencje. Właśnie ten nieterytorialny charakter szpaka zbliża nas do odpowiedzi na pytanie. Jak gatunek w zasadzie nieterytorialny miałby bronić terytorium sadu czy ogrodu przed innymi szpakami? A gdyby z jakiś przyczyn tak, to czy para, a nawet kilka lokalnych par, dałyby sobie radę z lotna brygadą "ziomali"? Nie sądzę.

 

Warto zaznaczyć, że te olbrzymie stada szpaków zajadających czereśnie, wiśnie czy winogrona to nie są miejscowe ptaki, ale emigranci przylatujący do nas głównie z kierunku północnego i wschodniego. Nasze też nie próżnują i lecą na winogrona do Francji i Włoch, albo do gajów oliwnych Grecji. To wszystko dzieje się głównie w drugiej połowie maja.

 

Nasze szpaki są już wtedy zasadniczo po lęgach, chociaż czasami część z nich jeszcze zostaje i wyprowadza drugi lęg. To maksymalnie 30% lokalnej populacji, która także zwykle kończy czynności rozrodcze do końca maja. Zatem w czasie, kiedy dojrzewają czereśnie (głównie czerwiec, chociaż najwcześniejsze odmiany już w końcu maja), w normalnym cyklu szpaki są już po lęgach, zaczynają być nomadyczne i miejsce ich żerowania zależy od dostępności pokarmu. Ma to swoje konsekwencje, także dla sadowników, o czym będzie więcej w dalszej części artykułu.

 

Dlaczego więc działkowcy, właściciele winnic (więcej tutaj-kliknij) i sadownicy wywieszają skrzynki lęgowe dla szpaków? 

 

Szpaki w skrzynkach to pewien efekt propagandowy, niekoniecznie ekonomiczny, ale ważny z punktu widzenia ochrony przyrody i ornitologii jako nauki. Wieszamy budki, bo lubimy ptaki i no dużo łatwiej jest je wtedy policzyć i badać. Dostęp do ptaków (jaj i piskląt) jest w budkach dużo prostszy, można je więc mierzyć, ważyć, pobierać wszelkie próby etc. I zresztą to się wykonuje i liczba prac naukowych dotyczących szpaka jest zaiste imponująca. Warto zauważyć, że wykorzystując szpaki gniazdujące w skrzynkach lęgowych na przykład testowano wpływ różnych substancji chemicznych na ptaki. To prosta metoda pokazania jak opryski (substancje, dawki, czas stosowania) wpływają na ptaki i zdrowie całego ekosystemu, w tym nasze. Pamiętajmy jednak, że aspekt gospodarczy też nie musi być pomijalny. Są obliczenia wskazujące, że główny zysk dla sadownika to ten, że szpaki zjadają mnóstwo szkodliwych owadów (w różnych stadiach rozwoju) i dzięki temu można zaoszczędzić na chemicznej ochronie sadu.

 

Budki są ciekawym rozwiązaniem dla miłośników ptaków, ale czy zawieszają je właściciele sadów wielkoobszarowych? Przy domu owszem, w sadach wielkotowarowych znacznie rzadziej. Zdaniem sadowników szpak był praktycznie zawsze wrogiem, czego od dawna przejawem było niszczenie - zrzucanie gniazd, zwłaszcza kwiczołów (zwanych lokalnie na Mazowszu "ruskie ptoki").  Zaś w erze wiatrówek jeszcze parę lat temu, wtedy, gdy je dopuszczono do powszechnego użytku, skworce jak czasem nazywane bywają, szpaki, wynoszono uśmiercone w … wiadrach! Bardzo to smutne, szczególnie mając świadomość, że jeszcze relatywnie pospolity u nas szpak, jest gatunkiem zagrożonym w wielu miejscach Europy!

 

budka szpaki cenyrolnicze pl

 

Właścicieli sadów, żyjących z tego co i ile zbiorą, argument o potrzebie ochrony szpaka i niekorzystnych trendach jego liczebności wcale nie musi przekonywać. Jednak muszą przestrzegać przepisów o ochronie gatunkowej. Powstaje zatem pytanie, jak chronić czereśnie i inne owoce przed szpakami? Metod wymyślono dziesiątki, wszystkie z kategorii mało skutecznych. Przyjrzyjmy się jednak wyłącznie tym najmniej inwazyjnym. Wiadomo, że drzewa owocowe wcale nie są najlepszym miejscem żerowania dla szpaków. Jeśli mają okazje to wybierają skoszone łąki i świeżo orane pola. Tam pojawia się lepsze białko zwierzęce, a nie wyłącznie pełne cukrów prostych słodkie owoce. Gdy trawa na łąkach jest krótka, to szpaki zdecydowanie wolą takie miejsca, natomiast gdy tylko nieco podrośnie to pojawia się u nich silna chęć żerowania na czereśniach. Istotnym jest zatem by dookoła sadu były alternatywne miejsca żerowania.

 

W tę koncepcje wpisuje się także plan nasadzania morwy, która spośród wszystkich owoców uprawianych i dzikich, jest przez szpaki najbardziej preferowana. Kilka drzew morwy i szpaki siedzą na nich, zamiast na czereśniach. Ponoć to działa!

 

Szpaki unikają także zjadania owoców czereśni rosnących przy lasach i zagajnikach. Te miejsca stanowią ostoje drapieżników – głównie jastrzębia i krogulca – które z takiej zasadzki mogą łatwiej polować na szpaki. Te zaś z ostrożności, po prostu wybierają inne lokalizacje. Mechanizm unikania drapieżnictwa został już wykorzystany w ochronie sadów. Na przykład w USA jest mnóstwo badań raportujących o tym jak obecność w sadach i winnicach pustułek amerykańskich i sów, przywabianych tam poprzez montowanie dla nich specjalnych skrzynek lęgowych, w konsekwencji negatywnie oddziałuje na szpaki niszczące plony. Szpaki boją się tych ptaków drapieżnych i unikają ich sąsiedztwa. Pamiętajmy, jednakże w USA nasz gatunek szpaka Sturnus vulgaris nie jest tam gatunkiem rodzimym i podobnie jak w Australii czy Nowej Zelandii ma tam status gatunku inwazyjnego. Oznacza to w praktyce tyle, że w walce z inwazją wszystkie chwyty dozwolone. W Europie sprawa nie musi być tak prosta. Może czas to sprawdzić?

 

I wreszcie już na zakończenie pozostaje pytanie dodatkowe - jak zatem powstała przywoływana legenda? Zupełnie nie mam pojęcia, ale może pomylono szpaka, z prawdziwie terytorialnym gatunkiem, np. z kosem? A może, i to wydaje mi się chyba najbardziej prawdopodobne, to fakt, że szpaki były jednym z symboli wiosny. Dlatego na wsiach i to nawet w przydomowych sadach wieszano budki dla szpaków. Dobrze znano ich czarne antyczereśniowe charaktery, ale pięknie śpiewający ptak naprawdę cieszył ucho i nie denerwował przynajmniej do początków czerwca. Przy okazji być może ludzie zaobserwowali szpacze zaczepki i ich bójki o dziuple i budki lęgowe. To mogło doprowadzić do skojarzenie z walką i "odganianiem innych". Potem ludzka wyobraźnia dopisała do tego szerszy kontekst – odstraszanie innych szpaków. Rzecz jasna, to tylko domysły, ale za inne inspirujące podpowiedzi już z góry bardzo dziękuję.

 

Tekst ten powstał jako odpowiedź na często zadawane pytanie zarówno przez działkowców, miłośników ptaków, czytelników portalu Ceny Rolnicze, jak i przez studentów – zwłaszcza w czasie ostatnio prowadzonej edukacji zdalnej (#koronawirus). Za postawienie tego problemu bardzo dziękuję, a jeszcze większe podziękowania należą się licznej rzeszy kolegów, z którymi ten problem e-mailowo przedyskutowałem.

 

Poniżej zaś przedstawiam zestaw prac naukowych, w których można znaleźć wiele dodatkowych informacji.

 

MKW Pracownia

 

Literatura:

Bogucki, Z. (1977). Zagadnienia biologii i ekologii szpaka (Sturnus vulgaris L.) oraz próba określenia jego roli w agrocenozach. Wydawn. Naukowe Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.

Chmielewski, S. (2019). The importance of old, traditionally managed orchards for breeding birds in the agricultural landscape. Polish Journal of Environmental Studies28(5).

Feare, C. J., Douville de Franssu, P., & Peris, S. J. (1992). The starling in Europe: multiple approaches to a problem species. In Proceedings of the Vertebrate Pest Conference(Vol. 15, No. 15).

Gromadzki M., Kania W. 1976. Bird-ringing results in Poland. Migration of the Starlings, Sturnus vulgaris L. Acta Ornithologica 15, 279-321. 

Heldbjerg, H., Fox, A. D., Lehikoinen, A., Sunde, P., Aunins, A., Balmer, D. E., ... & Foppen, R. (2019). Contrasting population trends of Common Starlings (Sturnus vulgaris) across Europe. Ornis Fennica96(4), 153-168.

Kostelec, A., Tomek, T., & Pinowski, J. (1972). Changes of respiratory function of blood on nestling starlings (Sturnus vulgaris L.) during their development. BULLETIN DE L ACADEMIE POLONAISE DES SCIENCES-SERIE DES SCIENCES BIOLOGIQUES20(6), 373.

Luniak, M. (1992). The use of nest-boxes for the management of breeding avifauna in urban parks-studies in Warsaw and Poznań (Poland). Acta Ornithologica27(1), 3-19.

Mazgajski, T. D. (2000). Competition for nest sites between the Starling Sturnus vulgaris and other cavity nesters-study in forest park. Acta Ornithologica35(1), 103-107.

Mizera, T. (1988). An ecological study of the synanthropic avifauna of the Solacz district of Poznan in 1975-1984. Acta zool. cracov31, 3-64.

Mizera, T., & Kozłowski, P. (1992). Gniazdowanie ptaków w skrzynkach lęgowych na terenach zieleni miejskiej Poznania oraz porównanie z wynikami z Warszawy. Acta Ornithologica27(1), 35-47.

Myczko, Ł., Dylewski, Ł., Sparks, T. H., Łochyński, M., & Tryjanowski, P. (2017). Co‐occurrence of birds and bats in natural nest‐holes. Ibis159(1), 235-237.

Shave, M. E., Shwiff, S. A., Elser, J. L., & Lindell, C. A. (2018). Falcons using orchard nest boxes reduce fruit‐eating bird abundances and provide economic benefits for a fruit‐growing region. Journal of applied ecology55(5), 2451-2460.

Tryjanowski, P., Flux, J. E., & Sparks, T. H. (2006). Date of breeding of the starling Sturnus vulgaris in New Zealand is related to El Niño Southern Oscillation. Austral Ecology31(5), 634-637.

Wiacek, J., & Polak, M. (2008). Bird community breeding in apple orchards of central Poland in relation to some habitat and management features. Polish Journal of Environmental Studies17, 951-956.

Wilson, P. R. (1980). Effects on birds of spraying DDT and DDD in orchards. New Zealand Journal of Ecology, 117-124.

Zajac, R. (1983). Biosonics and piroacoustics as protection means of large cherry orchards against starlings in Poland. Fruit Science Reports (Poland).

Zbyryt, A., Jakubas, D., & Tobolka, M. (2017). Factors determining presence of passerines breeding within White Stork Ciconia ciconia nests. The Science of Nature104(9-10), 71.

 

prof. Piotr Tryjanowski
Autor: prof. Piotr Tryjanowski
Dyrektor Instytutu Zoologii w Poznaniu; zajmuje się funkcjonowanie krajobrazu rolniczego. Bada przede wszystkim ptaki, płazy i ssaki. Szczególnie zainteresowany interakcjami zwierząt dzikich i udomowionych. Miłośnik tradycyjnego pasterstwa, owiec, serów i win Środkowej Europy.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.   Wszystkie artykuły autora
Najnowsze artykuły autora:

Może zainteresuje Cię również:

Jak pies z kotem … w Indiach

Żyć jak pies z kotem – wszyscy dobrze znają to powiedzenie.

Przereklamowane podróże podróżniczka

Wędrówki ptaków budzą emocje. Co specjalnie nie dziwi, bo pt

Mój sąsiad wilk

Psowate towarzyszyły nam przez dziesiątki tysięcy lat. Z cza