Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
19 kwietnia 2021, Poniedziałek.
Kursy walut: USD USD - 3.7816 EUR EUR - 4.5474 GBP GBP - 5.2474 DKK DKK - 0.6115
Archiwum
19.04.2021 13:45 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,90 - 6,50 zł/kg, średnia: 6,21 zł/kg (na podstawie informacji z 12 ubojni) +++ +++ +++ 16.04.2021 MATIF: pszenica MAJ21 - 217,75 (- 0,80%), kukurydza CZE21 - 220,25 (- 0,34%), rzepak MAJ21 - 509,25 (+ 0,25%) [euro/tona] +++ +++ +++

Bez importowanej soi produkcja drobiu i trzody chlewnej w UE spadnie o połowę

Redakcja

Bez importu i jednoczesnego, znacznego zwiększenia unijnej produkcji pasz białkowych, hodowla trzody chlewnej w całej UE zmniejszyłaby się łącznie o 43%, a drobiu nawet o 50%. W rezultacie udział mięsa w diecie człowieka nieuchronnie zmniejszyłby się na korzyść żywności wegańskiej i wegetariańskiej.

 

Zespół naukowców z Uniwersytetu Rolniczego w Uppsali (Szwecja), którym kierował Johan Karlsson, przeanalizowali możliwy wpływ zakazu importu soi do UE na europejską produkcję zwierzęcą.

 

Według obliczeń szwedzkich naukowców, gdyby dostawy soi i śruty sojowej do krajów wspólnoty zostały wstrzymane, produkcja wieprzowiny musiałaby zostać zmniejszona o 43%. W przypadku drobiu badacze zakładają nawet redukcję o 58%. Zdaniem naukowców wpływ na tucz przeżuwaczy i produkcję mleka byłby znacznie mniejszy ze względu na łatwiejszą zastępowalność soi w paszach dla tych zwierząt.

 

W kolejnym scenariuszu autorzy badania przyjrzeli się, w jaki sposób można zrekompensować zmniejszoną produkcję produktów zwierzęcych w Unii Europejskiej poprzez rozszerzenie własnej produkcji soi lub roślin strączkowych do spożycia przez ludzi. Zgodnie z ich wynikami można by całkowicie zrezygnować z importu soi. Związane z tym ograniczenie upraw roślin na pasze w Unii, doprowadziłoby do jeszcze większego ograniczenia produkcji zwierzęcej - o 51% w przypadku wieprzowiny i 68% w przypadku drobiu.

 

Zdaniem naukowców ze Szwecji, istnieje również możliwość znacznego rozszerzenia uprawy rzepaku w Europie, z jednej strony w celu pozyskania większej ilości oleju rzepakowego do spożycia przez ludzi oraz do produkcji biodiesla, a z drugiej zaś dla większej ilości pozyskiwanej śruty rzepakowej na paszę. Wg Szwedów, Unia Europejska mogłaby w dużej mierze pokryć swoje zapotrzebowanie na olej roślinny z własnych zasobów, a tym samym uniknąć pośredniego wpływu na zmiany użytkowania gruntów na przykład w krajach produkujących olej palmowy, takich jak Indonezja i Malezja. Zdaniem naukowców, w tym scenariuszu trudno byłoby jednak uniknąć pewnej ilości importowanej soi.

 

 

Może zainteresuje Cię również:

Jak chronić drób przed stresem cieplnym?

Stres cieplny odbija się na zdrowiu i wydajności ptaków. Wyn

Trwa kampania obrzydzania konsumentom wołowiny. Il

- Jesteśmy świadkami obrzydzania konsumentom wołowiny i mięs

Czy rolnicy są zadowoleni z jakości oferowanych pa

Izba Zbożowo-Paszowa na dziś nie odnotowała żadnych informac