Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
25 lutego 2021, Czwartek.
Kursy walut: USD USD - 3.6943 EUR EUR - 4.5143 GBP GBP - 5.2367 DKK DKK - 0.6071
Archiwum
25.02.2021 MATIF: pszenica MAR21 - 245,75 (+ 0,20%), kukurydza MAR21 - 229,25 (- 0,11%), rzepak MAJ21 - 488,25 (+ 0,77%) [euro/tona] +++ +++ +++ 24.02.2021 13:09 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,70 - 6,40 zł/kg, średnia: 6,02 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++ +++ +++

Pierwsze kombajny wjechały w rzepak. Optymistyczne prognozy ekspertów

Redakcja

Na zdecydowanej większości powierzchni upraw rzepaku w kraju, rolnikom przyjdzie jeszcze trochę poczekać na rozpoczęcie żniw. Niemniej pierwsze kombajny ruszyły już w pola. Sygnały z inicjalnych w tym sezonie wyników zbiorów tej rośliny są skrajne. W komentarzach rolników pod różnymi publikacjami pojawiają się wpisy o plonach na poziomie 2 ton z hektara, ale są też głosy o zbiorach grubo powyżej 5 t/ha, czemu jednak nie dają wiary inni komentujący. Niemniej rokowania ekspertów są optymistyczne i przewidują zdecydowanie większe zbiory w tym sezonie niż rok i dwa lata temu.

 

Według oceny członków Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych oraz ekspertów Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju tegoroczne zbiory rzepaku w Polsce zostały oszacowane wspólnie przez obie organizacje na ok. 2,8 mln ton. Podstawą szacunków były ankiety telefoniczne Członków KZPRiRB, jak i szczegółowe dane rynkowe, w tym przerób rzepaku wśród firm członkowskich PSPO. Na ostateczny wynik zbiorów nasion wpływ będą miały jeszcze czynniki pogodowe w najbliższych tygodniach, a także w trakcie samych żniw. Tym niemniej sytuacja jest znacznie lepsza w porównaniu do ubiegłego (2,35 mln ton wg GUS), jak i 2018 roku (2,2 mln ton).

 

- Z większym optymizmem niż miało to miejsce w poprzednich latach wchodzimy w fazę zbiorów rzepaku w Polsce. Podczas, gdy w znacznej części liczących się pod tym względem państw UE trudne warunki atmosferyczne w trakcie jesiennych zasiewów, ale także inne elementy zadecydowały, że tegoroczne zbiory rzepaku będą tam mniejsze, sytuacja krajowa daje nadzieję na naprawdę dobre zbiory. Trzeba podkreślić po raz kolejny, że biorąc pod uwagę twarde dane obrazujące handel zagraniczny, zapasy oraz przerób rzepaku wśród firm członkowskich PSPO, rzeczywiste zbiory były wyższe od statystyk GUS za ubiegłe sezony. Z naszego punktu widzenia podaż krajowych nasion była znacznie wyższa, co potwierdzają także dotychczasowe dane przerobowe za pierwsze miesiące 2020 roku – informuje Mariusz Szeliga, Prezes Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju.

 

- Ostateczne liczby poznamy oczywiście już po zbiorach, ale nasza ocena generalnej sytuacji w Polsce jest pozytywna przede wszystkim pod względem efektywności upraw. Prawdopodobnie nieznacznie zmniejszył się sam areał rzepaku ozimego, co jednak zrekompensują wyższe plony – ocenił Juliusz Młodecki, Prezes Zarządu Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.

 

- W kontekście obecnych naszych rozważań na temat rzepaku ponawiamy nasz apel do ministerstwa rolnictwa o zbieranie danych w ramach systemu wniosków obszarowych składanych do ARiMR nie tylko w przypadku gospodarstw powyżej 10 ha użytków rolnych, ale wszystkich. Wówczas już za klika tygodni dysponowalibyśmy konkretnymi danymi w tym zakresie – podsumował Mariusz Olejnik, Przewodniczący Komisji Zarządzającej Funduszem Promocji Roślin Oleistych.

 

Jak wspomnieliśmy wcześniej, w niektórych regionach kraju nasi Czytelnicy informowali, iż w woj. lubuskim w uprawach rzepaku ozimego i w „strączkach”, można było zobaczyć pierwsze kombajny. Te doniesienia potwierdzają nagrania z tegorocznych żniw rzepaczanych, które pojawiły się na platformie You Tube. Komentujący dzielą się wynikiem swoich zbiorów. I tak internauci piszą o 3 tonach z hektara w jednym z gospodarstw w woj. dolnośląskim, czy o 3,8 t/ha w woj. zachodniopomorskim. Niektórzy piszą o zdecydowanie wyższych plonach, np. 5 t/ha na plantacji w woj. lubelskim. Inni twierdzą, że zebrali nawet 7,5 t/ha (Mazowsze), choć komentujący nie dowierzają w tak owocne plony. Są też tacy, którzy piszą o zaledwie 2 tonach z hektara. Większość komentujących oczekuje jednak jeszcze na zbiory, ponieważ ich rzepak jeszcze nie jest gotowy do koszenia, a stanie się to ich zdaniem dopiero za kilka lub kilkanaście dni. Wskazują również, że ci którzy już zdecydowali się na koszenie, najpewniej zmagają się z chorobami w uprawie.

 

Poniżej kilka filmów z portalu You Tube, które obrazują pracę kombajnów podczas żniw rzepaczanych 2020:

 

Może zainteresuje Cię również:

PSPO: Rekordowy przerób rzepaku, ale słabsze zaole

Przerób rzepaku w 2020 roku w zrzeszonych w Polskim Stowarzy

Francuski bat na rozkapryszonych mieszczuchów równ

21 stycznia 2021 r. francuski Senat ostatecznie przyjął usta

W ciągu dekady powierzchnia użytków rolnych w UE s

Prognozy Komisji Europejskiej dotyczące rolnictwa na lata 20