kojs

kojs

CenyRolnicze
28 września 2021, Wtorek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 3.9546 EUR EUR - 4.6192 GBP GBP - 5.4061 DKK DKK - 0.6212
Archiwum


28.09.2021 SPRZEDAM 4 JAŁÓWKI, mięsny, 600 kg, wielkopolskie, krotoszyński, 63-708, tel.: 667 587 590

27.09.2021 12:30 DRÓB, cena tuszki hurt: 5,00-5,80 zł/kg, średnia: 5,42 zł/kg (na podstawie informacji z 13 ubojni)

27.09.2021 MATIF: pszenica GRU21-253,25 (0,00%), kukurydza LIS21-225,00 (+0,67%), rzepak LIS21-625,50 (+0,97%) [euro/t]

27.09.2021 KUPIĘ 30 TON SALETROSANU, transport firmowy, lubelskie, kraśnicki, 23-200, 669 790 970

27.09.2021 SPRZEDAM 30 TON KUKURYDZY, transport firmowy, wielkopolskie, krotoszyński, 63-708, 666 087 603

24.09.2021 SPRZEDAM 250 TON KUKURYDZY, transport firmowy, małopolskie, oświęcimski, 32-641, 500 090 429

24.09.2021 SPRZEDAM 2 KROWY, 650 kg, mazowieckie, ostrołęcki, 07-430, tel.: 605 320 863

23.09.2021 SPRZEDAM 16000 JAJ, rozmiar: M, kuj.-pom., nakielski, 89-115, tel.: 667 564 308

Dodaj komunikat

ph konrad

zm skiba

Podatek od mięsa wyrządzi więcej szkody niż pożytku. Tak uważają brytyjscy naukowcy

Paweł Hetnał
mięso, podatek od mięsa, zmiany klimatyczne

Podatek od mięsa kosztowałby Wielką Brytanię 242 miliony funtów rocznie. Tak wynika z nowego badania przeprowadzonego przez instytut badań rolniczych Rothamsted Research. Badania dowodzą, że podatek od czerwonego mięsa, w celu ograniczenia zmian klimatycznych, może wyrządzić więcej szkody niż pożytku.

 

Jak wynika z raportu brytyjskich naukowców, inwentarz żywy będzie się kurczył na Wyspach, ale w rezultacie produkowana będzie żywność o mniejszej jakości, ponieważ nie wszystkie grunty rolne nadają się pod uprawy, a to powoduje straty gospodarcze w całym kraju. Oczywiście dotyczy to głównie wypasu zwierząt. Chociaż w sprawozdaniu nie napisano o tym, powstanie problem z „odpadami resztkowymi”, które nie nadają się do spożycia przez ludzi, a wykorzystywane są w intensywnej hodowli zwierząt. Podatek od mięsa sprawi, iż pozostałości te nie będą mogły być już optymalnie wykorzystywane do produkcji żywności, a dotyczy to nawet soi.

 

Dochody z podatku powinny trafić do hodowców

 

Niedawno Uniwersytet Wageningen opublikował raport dotyczący podatku od mięsa. Konkluzja była taka, że ​​gdyby taki podatek został wprowadzony, najlepszą opcją byłoby, aby dochody z opłaty nałożonej na mięso trafiały bezpośrednio do hodowców trzody chlewnej, tak aby sektor miał więcej możliwości finansowych, aby stać się bardziej zrównoważonym. Na pytanie, czy podatek od mięsa jest sensowny, nie uzyskano jednoznacznej odpowiedzi. 

 

Jak wyliczyli brytyjscy naukowcy, zaproponowany podatek (19 procent na mięso i 11 procent na mleko) spowodowałby straty gospodarcze kraju sięgające 242 mln funtów rocznie. Zgodnie z ustaleniami straty te wynikałyby również z przenoszenia ziemi i siły roboczej z gospodarstw hodowlanych do gospodarstw rolnych i przemysłów pozarolniczych. 

 

Taro Takahashi, ekonomista rolny, który prowadził badanie, powiedział, że chociaż podatek od czerwonego mięsa zmniejszy emisję gazów cieplarnianych, straty ekonomiczne poniosą nie tylko hodowcy, ale wszyscy w społeczeństwie. - Dotknie to nie tylko konsumentów i rolników, ale także społeczności wiejskie, które wspierają i są wspierane przez rolników – stwierdził Takahashi. 

KWS 814 200

KWS 814 200

Niedawny raport brytyjskiej Narodowej Strategii Żywnościowej (NFS), wzywający do ograniczenia spożycia mięsa o 30%, również stwierdza, że ​​podatek od mięsa byłby „politycznie niemożliwy”. Raport NFS zauważa, że ​​owce i bydło w Wielkiej Brytanii są zwykle hodowane na trawie, podczas gdy drób i świnie karmione są głównie zbożem. Surowce te mogą być również spożywane przez ludzi. Ze względu na ograniczoną przestrzeń dostępną dla rolnictwa, uprawa żywności dla zwierząt gospodarskich, a nie dla ludzi, jest często postrzegana jako nieefektywne wykorzystanie ziemi. Tym samym Takahashi sugeruje, że podatek od mięsa zagraża hodowli zwierząt w najbardziej przyjaznych warunkach, czyli na pastwiskach.  

 

Takahashi zasugerował, że zamiast podatku od mięsa powinniśmy zbadać, które obszary kraju byłyby najlepiej wykorzystywane na hodowle bydła i owiec, a które obszary byłyby lepiej wykorzystywane do innych celów, takich jak produkcja roślin do spożycia przez ludzi, agroleśnictwo i rolnictwo. - To wymagałoby bardziej zróżnicowanego podejścia, równoważenia redukcji ekwiwalentu CO2 z ilością produkowanych składników odżywczych i wpływem na gospodarkę, zarówno lokalnie, jak i na szczeblu krajowym – mówi Takahashi.

 

Korzyści będą iluzoryczne, a konsekwencje dotkliwe

 

Zwolennicy podatku od mięsa argumentowali, że modele ekonomiczne przewidują znaczne zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych w wyniku podatku. - Jednak wiele z tych analiz nie uwzględnia szerszych skutków podatku, który wykracza poza rynki czerwonego mięsa i nabiału. Konsekwencje makroekonomiczne kurczenia się przemysłu hodowlanego były w dużej mierze nieznane przed tym badaniem – powiedział dr. Takahashi.

 

Profesor Michael Lee, prorektor Harper Adams University i współautor badania w Rothamsted, dodał: „nasze badanie pokazuje również, że odpowiedzialne spożycie produktów zwierzęcych z wypasanych zwierząt hodowlanych może odgrywać istotną rolę w zrównoważonym systemie żywnościowym”. Użytki zielone zdominowały krajobraz Wielkiej Brytanii. Zwierzęta gospodarskie wypasane na pastwiskach są najskuteczniejszymi dostawcami ważnych składników odżywczych dla ludzkiego zdrowia z terenów uprawnych nieodpowiednich do uprawy roślin. Badanie pokazuje, że nawet przy niższym spożyciu białka, zgodnie z Narodową Strategią Żywnościową, zwierzęta wypasane powinny nadal dostarczać wysokiej jakości białka z użytków zielonych, biorąc pod uwagę krajobraz Wysp.

Następnym krokiem zespołu badawczego jest ustalenie, kiedy dokładnie użytki zielone powinny pozostać użytkami zielonymi dla zrównoważonej produkcji żywności. To zadanie takie, które Takahashi określa jako „krytyczne” dla przyszłości brytyjskiego rolnictwa. - Musimy koniecznie odpowiedzieć na to pytanie, zanim powiemy rolnikowi, żeby przestał hodować zwierzęta, bo w przeciwnym razie jest duża szansa, że ​​wystąpią niezamierzone konsekwencje – wyjaśnia naukowiec.

 

Chociaż Takahashi nie prowadzi żadnych badań dotyczących wykorzystania przepływów resztkowych w hodowli trzody chlewnej, hodowli drobiu i hodowli bydła mlecznego, jasne jest, że te surowce mogą wnieść istotny wkład w gospodarkę o obiegu zamkniętym i zmniejszyć emisje CO2. Może to sprawić, że ekonomiczne konsekwencje podatku od mięsa będą jeszcze większe. Kurczenie się stad świń i drobiu zmniejszy dochody z tych sektorów, a jednocześnie będzie oznaczało, że ​​potrzebujemy więcej ziemi uprawnej na żywność roślinną, aby zrekompensować mniejszą ilość produkowanego mięsa.

 

FeedValid, firma przetwarzająca pozostałości z przemysłu spożywczego na surowce paszowe dla zwierząt, produkuje rocznie tyle surowców, co uprawa zboża na powierzchni 300 000 ha. Całkowity rynek w Europie przepływów resztkowych, które trafiają do hodowli bydła, szacowany jest na 3,5 miliona ton, co odpowiada produkcji bazy paszowej na powierzchni 3 mln hektarów gruntów rolnych. 

 

Główną zaletą przetwarzania przepływów resztkowych na paszę dla zwierząt jest redukcja CO2. W produkcji konwencjonalnej paszy dla zwierząt pasza odpowiada za prawie połowę śladu węglowego wieprzowiny. Badanie przeprowadzone przez Blonk Consultants dotyczące śladu CO2 tych produktów z przepływów resztkowych wskazuje, że stanowi on od 22 do 23 procent śladu CO2 pszenicy. Oznacza to zmniejszenie od 77 do 78 procent śladu CO2 w paszy dla zwierząt i zmniejszenie śladu CO2 w przypadku wieprzowiny o około 39 procent.

 

Źródło: Pig Business

Paweł Hetnał
Autor: Paweł Hetnał
Paweł Hetnał – absolwent Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Wieloletni dziennikarz portali i gazet lokalnych z terenu Podbeskidzia.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Loading comments...

Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu